Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiazek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę." , Władca Pierścieni


Temat: Kogo z WP, Silmariliona itd. lubicie najmniej? (Strona 2 z 9)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nameless
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 24 Lis 2001
Wpisy: 256



Wysłany: 02-07-2002 13:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeśli chodzi o czarne charaktery, to jak łatwo siędomyśleć, oglądając moją stronę (to wcale nie jest reklama Uśmiech Saurona ;D ) lubię Nazgule - po prostu są w fantastyczny sposób opisane, te ich tajemnicze czarne płaszcze i mrożące krew w żyłach okrzyki...

Najmniej lubię... kurcze, trudni wybrać... momentami denerwowały mnie niektóre elfy z Rivendell - myślą że są elfami wysokiego rodu to sa lepsi. A takiego wała!!! wypad za morze!!!!! Jestem rozwalony

_________________
Nie zawsze ma rację ten, co ma rację
Powrót do góry
 
 
nairael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Maj 2002
Wpisy: 217
Skąd: z Kijowa


Wysłany: 03-07-2002 10:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Elurin napisał(a):

Nie rozumiem dlaczego nie lubicie Thingola.

ja go nie lubie za to ze:
1. zabronil uzywania Quenyi w Beleriandzie(postapil bardzo nierozsadnie bo Quenya to nie tylko jezyk Noldoru ale rowniez i Telleri Vanyaru i Valarow... poza tym zabronieniem uzywania Quenyi nazawsze posial nieprzyjazn miedzy Elfami Gala a Elfami Mori)
2. Nie lubil Luthien wystarczajaco zeby zrozumiec ze kocha Berena i nikt nie jest w stanie tego zmienic. moim zdaniem postapil bardzo podstepnie wysylajac Berena po Silmaril (w dodatku tym samym narazajac na niebezpieczenstwa swoja jedyna corke).
2.1 przyspieszyl "upadek" Beleriandu (nierozsadnie wysylajac berena po Silmarila)
2.2 nie mial daru przepowiedni jak wiekszosc Elfow i majacv za zone Meliane nie sluchal jej rad(gdyby przysluchiwal sie do niej los Beleriandu moglby byc calkiem inny... Smutek )

Nairael Silmawylien
Powrót do góry
 
 
Elanor
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 13 Sty 2002
Wpisy: 365
Skąd: Lublin


Wysłany: 03-07-2002 19:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adiemus napisał(a):

Tak hurtem? Wszystkich 19? (o ile dobrze pamietam liczbe...)

No tak, rozpędziłam się. W domyśle było oczywiście "tych królów Numenoru, którzy grzeszyli pychą, fanatycznie szukali nieśmiertelności i nie lubili elfów"

_________________
The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 05-07-2002 23:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z WP najbardziej nie lubię Grimy Gadziego Języka i....Denethora. Grima to wiadomo fałszywiec, tchórz, zbiór chyba najgorszych cech ludzkich, gdyby dać mu mięśnie to pewnie jeszcze trzeba byłoby dodać sadyzm, okrucieństwo itp.

a Denethora nie lubię za jego pychę, sposób w jaki traktował synów, tego jak rządził krajem i odnosił się do tradycji, historii (przepowiednia o Powrocie Króla nie była mu w smak), a także za to że przez zaślepienie nie słuchał rad mądrzejszych od siebie (Gandalfa).

Z Silmarillionu nie lubię Feanora i wszystkich jego synalków (jaki ojciec taki syn). Oni powinni się urodzić jako krasnoludowie (z tą swoją wrodzoną żądzą władzy i bogactw) chociaż nie wiem czy nie obrażam teraz krzatów Z przymrużeniem oka Pserwa

Ze Złych postaci najbardziej "lubię" (hmmm, powiedzmy że czuję szacunek ale i tak kill them all!!! Jestem rozwalony ) Balroga w WP i Karcharotha z Silma.

Balrog zawsze budził we mnie podziw, a pewny szacunek i może nić sympatii (szczególnie po tym jak zginął Śmiech ) poczułem uświadamiając sobie, że nie dał się "wcielić" do armii Saurona. Myślę, że Uśmiech Saurona ;D nawet nie miał na tyle mocy by zmusić do tego Balroga (który też był Majarem). No i walka Balroga z Gandalfem...po prostu miodzio: respect black brotha dla Balroga za to, że odwrotnie niż Sauroś nie chował się za plecami swoich sług, tylko nawet ich przegonił sam wstępując na pole bitwy i jak straszny władca płomienia Udunu, naprawdę znający swoją potworną moc i lubiący walkę rzucił wyzwanie Gandalfowi.
Respect Pserwa

Karcharotha "lubię" za objaw, zwierzęcej potęgi, siły i to odniesienie do dzisiejszych psów (też służył swojemu panu Morgothowi) wyzwala we mnie pozytywne wibracje. Myślę, że cenię podświadomie jego przywiązanie do Melka. Psy rulez, jaki właściciel taki pies ale to nie zmienia faktu że zawsze są wierne.

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Jerzol
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 06 Sie 2002
Wpisy: 10
Skąd: Warszawa


Wysłany: 07-08-2002 20:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie lubię Denethora - za pychę, brak wiary w młodszego syna i w powodzenie Dobra. Thingol (z powodów wymienionych w powyższych wypowiedziach) też nie zasługuje na sympatię.
Może się to wydać dziwne ale nie przepadam za Samem Gamgee, mimo że postać ta jest kreowana przez Tolkiena na najbardziej sympatyczną w WP. Wiem, że ma dobre serce ale wkurza mnie ten chłopek-roztropek.

Muszę natomiast stanąć w obronie Feanora, dla mnie najbardziej fascynującej postaci w całej Ardzie. Nie jest to żaden Aragorn, o którym można powiedzieć mniej więcej to samo co Bolesław Prus o Skrzetuskim. Był to najpotężniejszy elf w historii, tworzący najpotężniejsze artefakty, o gorącym sercu ale wcale nie złym. Po prostu gdy coś zaplanował nie potrafił myśleć o innych rzeczach. Nie mówię, że nie nagrzeszył (ciekawe, czy pojęcie grzechu istniało w Śródziemiu?), ale jakie emocje i namiętności są związane z tą postacią (to był "facet z jajami").
Poza tym nie należy zapominać, że to jego Morgoth, najpotężniejsza zła istota na świecie, najbardziej nienawidził a i on Morgotha nienawidził najbardziej ze wszystkich istot.

_________________
---------
HOWGH
Powrót do góry
 
 
elfblondyna
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Lip 2002
Wpisy: 20
Skąd: Valinor zawód:Władczyni Mordoru


Wysłany: 09-08-2002 13:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeśli Golluma uznać za czarny charakter, to najbardziej go lubiłam, nie wiem czemu ale po prostu mi do gustu przypadł, polubiłam go.
A z osób najbardziej nie lubiłam Hmm... chyba Sarumana bo był jak dla mnie najmniej ciekawą postacią, zawsze był fałszywy. Itd., Itd.

_________________
"Szczęliwy kogo przyozdobił kijem i torbą los włuczęgi"
Powrót do góry
 
 
szykotka
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Sie 2002
Wpisy: 6
Skąd: Kraina Szy


Wysłany: 09-08-2002 18:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmm... Wśród "złych" postaci szczególnie upodobałam sobie Upiora z Kurhanu, zwłaszcza za jego zaklęcie, któro spodobało mi się dużo bardziej niż słowa Bombadila Uśmiech Podoba mi się również postać Eola Ciemnego Elfa, nieszczęśliwego i dążącego do światła, mądrego i oszukiwanego - lecz nie jestem pewna, czy można go uznać za "złą" osobę. Kogo nie lubię... właściwie nie zastanawiałam się nad tym nigdy... Wydaje mi się, że nie darzę sympatią więcej niż jednej postaci, dlatego wymieniam tu tych kilka najważniejszych: z NO będzie to Erendis, za to, że nie potrafiła poskromić dumy i pogardy, a córkę wychowała w niechęci do ojca... z Władcy Galadriela, za to, że była tak wyniosła i pełna pychy, iż wydało jej się, że sama sprosta Władcy Ciemności i za to, że nie potrafiła pomóc Boromirowi (trochę to osobista przyczyna, zawsze było mi żal Boromira Uśmiech). Jeśli chodzi o Silma to nie cierpię Mima za jego kose spojrzenia rzucane Belegowi oraz Białej Księżniczki Gondolinu za to, że była taka rozkapryszona... (elfia pannica się znalazła) i opuściła Eola, przez co oboje zginęli. No i na koniec: Maeglin, za wyniosłość, pychę i bezwzględne dążenie do własnych celów, a także bezduszność i niezdolność do prawdziwej miłości. I za to, że zdradził Gondolin.
_________________
Czy widzisz tę wąską drogę na błoniach,
Która wije się wśród głogów i cierni?
Tak niewielu ludzi pyta o nią,
Dążą tu jedynie sprawiedliwi i wierni.
Powrót do góry
 
 
EmmaScyther
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 16 Sie 2002
Wpisy: 64
Skąd: Kwatera Progenitorów


Wysłany: 16-08-2002 22:45    Temat wpisu: Co do mnie... Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie cierpię: Feanora (za ognistego ducha, którego nosił w sobie, a który doprowadził go do zagłady, tak jak Noldorów, a samolubność wściekły no i swego wzgledu naiwność [uwierzył Melkorowi Ratujcie bo go pobiję ] ), Kelegorma i Kurufina (bo nabroili Pserwa w Nargothrondzie i omal nie doprowadzili do śmierci Berena Smutek ), Karanthira (za złośliwość Ratujcie bo go pobiję ), Eola (Taka nieuzasadniona niechęć Ratujcie bo go pobiję ) i Maeglina (za zdradę Smutek ).
_________________
"Belkar is a horrible, loathesome, supremely selfish creature who behaves contemptibly, laughs at the pain of others, has no manners whatsoever, and whose mental acuity would be compared unfavorably to that of a table."


Ostatnio zmieniony przez EmmaScyther dnia 18-07-2003 15:44, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Temat: Kogo z WP, Silmariliona itd. lubicie najmniej? (Strona 2 z 9)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.