Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


Temat: Ekonomia pola walki (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mithrandir_RotN
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Cze 2004
Wpisy: 184
Skąd: Valinor


Wysłany: 25-04-2005 20:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zdaje się, że nikt tutaj jeszcze nie wspomniał uczty nad bramą Orthanku. Saruman wyczyścił całe Shire. To chyba sporo zapasów było.

Tolkien nie skupiał się na szczegółach militarystyczno-strategiczno-logistycznych. Ale to nie znaczy, że je pominął. Jeżeli dobrze pamiętam, to był na wojnie, a na pewno korespondował z Christopherem, kiedy ten brał udział w działaniach wojennych. Na pewno nie jest to książka Fantasy, która w tym temacie jest niedopracowana.

Jako dowód przez analogię wspomnę o "kapłankach" Yawanny, które wytwarzały Lembas (The Peoples of Middle-Earth). Skoro Tolkien takie rzeczy dopracował, to nie zdziwię się, jeśli cała reszta też jest dokładnie przemyślana. Co nie znaczy, że musiał o tym pisać. Przecież to miała być książka ciekawa, a nie rachunkowa.

_________________
Mithrandir
Rangers of the North
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 26-04-2005 07:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wspomniane przez Mithrandira lembasy również należały do "logistyki pola walki" Jestem rozwalony - zwróćcie uwagę, co słyszy Gimli po zeżarciu lembasa przy opuszczaniu Lorien: "zjadłeś porcję, która wystarcza na cały dzień marszu" Język
Śmiem twierdzić, że zarówno Napoleon, jak Hannibal czy Olek Macedoński całowaliby po rękach za recepturę lub dostawy takiego wyposażenia piechura Jestem rozwalony

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Feawen
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 23 Kwi 2005
Wpisy: 44
Skąd: Lepiej nie wiedzieć...


Wysłany: 26-04-2005 11:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba nie tylko oni! Lembasy nie muszą być zresztą tylko dobre na wojnę. Zwykła rowerowa wycieczka... I zamiast plecaka jedzenia tylko butelka z wodą i estetyczna paczuszka lembasów Elfik

A co do Sarumana... Faktycznie. O wszystkim pomyślał. Miejmy tylko nadzieję, że nie był jedyny. Śmiech

_________________
Jasnowłosy duch gór.

Darowanemu koniowi nie zaglada się w zęby. SPYTAJ TROJAN!!!
Powrót do góry
 
 
Pantera
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Sty 2003
Wpisy: 65
Skąd: Gdynia


Wysłany: 26-04-2005 12:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Saruman o wszystkim pomyślał, zaopatrzył Isengard na czas wojny jak należy i wszystko byłoby w jak najlepszym porządku wieeeeeeeeeelgachny uśmiech , ale... znaleźli się osobnicy zwani entami i (zapewne z zazdrości Pserwa ) postarali się, żeby całe zaopatrzenie spłynęło z powodzią (wyjąwszy zapasy ze strażnicy, którymi to troskliwie zaopiekowali się hobbici Z przymrużeniem oka )
_________________
"Nulla dies sine linea"

Smoki w dużej ilości...

Powrót do góry
 
 
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 29-03-2010 13:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ZviR napisał(a) (zobacz wpis):
razie głodu, żołnierze - jeśli nie było wyjścia - zjadali swoje wierzchowce. W przypadku wargów... kto kogo zeźre? :>

Oczywiście, że wargowie orków Uśmiech .
Orkowie mieli jakiś tam chleb i jakieś tam mięso lepiej nie myśleć z czego Skrzywienie , a jak już im zabrakło zabijali i zjadali się nawzajem. Kanibalizm. Żreć coś przecież musieli, Sauron bądź co bądź wychodował ich z elfów Ratujcie bo go pobiję wściekły , a elfowie nie mogli żyć bez jedzenia?
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Ekonomia pola walki (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.