Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Żeglarze i żeglarstwo w świecie Tolkiena (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 04-03-2010 17:03    Temat wpisu: Żeglarze i żeglarstwo w świecie Tolkiena Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak na Brytyjczyka przystało, no dobrze Anglika, w świecie Tolkiena ważne miejsce zajmują żeglarze i żeglarstwo. I jeżeli w samym WP, jest niewiele wzmianek na ten temat, to jednak żeglarstwo jest obecne od początku historii i to początku rozumianego jako początek twórczości Tolkiena, jak i początku historii świata przedstawionego. Od Wielkiej Wędrowki Eldarow i osiedlenia Falathrimów na wybrzeżu Beleriandu pojawia się szkutnictwo i sztuka żeglarska. Potem Falmari, Edaini, Numenorejczycy, Gondorczycy i tak dalej. Uśmiech
Może więc warto porozmawiać o żeglarzach, sztuce żeglarskiej i ich miejscu w opowieści. A może przyjdą nam do głowy inne związane z tą tematyką problemy. Uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 05-03-2010 16:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak słyszę: żeglarstwo-Tolkien, to mi przed oczami stoją Earendil,Elwinga, łabędzie statki i wybżeże Belfalas.
Ale to żeglarstwo w świecie Tolkiena było tylko, wyłącznie i zawsze do Valinoru, do Valinoru i znów do Valinoru Nic nowego . Ale mnie to nie przeszkadza, bardzo lubię takie podróże (hehe, to znaczy w książkach o nich czytać , bo sama nigdy takowej nie przeżyłam a chciałabym Super śmiech ).
A jak Galadriela odpłynęła to też było żeglarstwo? Bo mnie się wydaje, że to było zwyczajne odpłynięcie, ale czy to się czymś różni Pserwa ?
A jeśli niczym, no to oni ciągle musieli żeglować i to dość daleko, osobiście nie wiem ile to trwało nawet w przybliżeniu,bo nie wiem jak daleko stąd na drugi brzeg Z przymrużeniem oka .
Sam żeglowal za morze. Frodo żeglował za morze, Gandalf żeglował za morze, Elladan żeglował za morze, Maliana żeglowała za morze, Legolas z Gimlim żeglowali za morze Spox , Arwe... a, nie ,rozpędziłam się, Arwena nie żeglowała.
Swoją drogą musiało się oplacać Język !
Rzeczywiście, Tolkien i żeglarstwo to tematy nierozłączne. No bo jak się tam inaczej dostać, aha, mewy sobie mogly polecieć na skrzydełkach. Bo w Valinorze, wydaje mi się one mieszkały, te mewy. Tylko nie wiem jak z Valarami, może im wystarczało tylko pomyśleć i się znajdowali gdzie chcieli.
Powrót do góry
 
 
Faelivrin
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lip 2009
Wpisy: 172
Skąd: Avalon


Wysłany: 05-03-2010 16:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Ale to żeglarstwo w świecie Tolkiena było tylko, wyłącznie i zawsze do Valinoru, do Valinoru i znów do Valinoru

Jakże to? A Feanor i Noldorowie, płynący w zupełnie przeciwnym kierunku? A żeglarstwo numenorejskie, gdzie kierunkiem były wszystkie strony świata, z wyjątkiem właśnie zachodu (do czasu)? A żeglarstwo gondorskie? Wreszcie piraci z Umbaru? Oni na pewno do Valinoru nie pływali Z przymrużeniem oka

Cytat:
A jak Galadriela odpłynęła to też było żeglarstwo?

Wszystkich odpływających na Zachód z Szarej Przystani nie możemy nazwać żeglarzami, to byli tylko pasażerowie.

_________________
... and it makes me wonder
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 06-03-2010 00:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Według Silmarillionu, to Ossë nauczył Falathrimów i Falmarich sztuki żeglarskiej i szutnictwa. Co ważne uczynił to osobne i wcześniej w przypadku Falathrimow i Cirdana (szkutnika). Tak czy innaczej źrodłem wiedzy o szkutnictwie, w przypadku elfów są Valarowie a zwłaszcza Ossë.

Nie co inaczej wyglądało to we wcześniejszych fazach kreacji. Choć wiele elementów przetrwało i później. Opis jest tak piękny, ze warto go przytoczyć.

KZO napisał(a):
Ulmo pospieszył więc do domu Aulëgo i razem wrócili czym prędzej na Tol Eressëę, a wraz z nimi Oromë. Oto po raz pierwszy pnie wielkich drzew padają gdzieś poza Valinorem. Oromë tnie sosnę, dąb i buduje wielkie statki kształtne jak łabędzie, a burty brzozową korą lub zebranymi, odpornymi na wodę piórami ptaków Ossëgo. Kadłuby łączy gwoździami i mocnymi nitami, wiąże srebrem, dzioby rzeźbi w uniesione na długich szyjach głowy łabędzie. Potem wytrzymałymi rzemieniami zaprzęga do statków mewy i petrele, już dawno przywykłe dzięki woli Ossëgo do dotyku dłoni Solosimpich.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 06-03-2010 08:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

no i najbardziej żeglarska historia z całego Śródziemia, o kobiecie zazdrosnej o Morze i jej mężu-żeglarzu Z przymrużeniem oka
_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Sie 2007
Wpisy: 320



Wysłany: 06-03-2010 10:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Warto (a wręcz trzeba) podać ten fragment z HoMe XII ("Cirdan"), w tłumaczeniu M.L.-a.
Cytat:
Jeszcze przed przybyciem do Beleriandu Teleri rozwinęli umiejętności szkutnicze. Początkowo na jeziorach w pobliżu ich pierwotnych siedzib budowali tratwy, a potem lekkie łodzie wiosłowe wzorowane na ptakach wodnych. Później w trakcie Wielkiej Wędrówki podczas przekraczania rzek, a zwłaszcza długiego pobytu nad brzegami Morza Rhun, ich umiejętności rozwinęły się, a statki stały się większe i mocniejsze. We wszystkich tych pracach Cirdan zawsze był w przedzie, wykazując się największą innowacyjnością i największymi umiejętnościami. [W kwestii znaczenia Morza Rhun w kontekście Wielkiej Wędrówki, zob. XI.173-4]
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 06-03-2010 10:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Turinie Dagnirze i to jest jedne z ciekawych i charakterystycznych elementów ewolucji legendarium. W starszych wersjach cała lub prawie cała wiedza Quendich pochodzi od Valarów. I tą opcje zachowuje Christopher w swoim Silmarillionie. Tymczasem w późniejszych istotną role odgrywa samouctwo. Elfowie sami rozwijają szereg umiejętności, w tym szkutnictwo i żeglarstwo, a kontakt z Ossë czy z Valarami przyczynia się tylko do udoskonalenia umiejętności.

Ta sama zasada stosuje się wobec ludzi. W pierwszych wersjach ludzie żeglarstwa i szkutnictwa uczą się od elfów, ale w późniejszych, jest podkreślone, że już wcześniej posiedli sami pewną wiedzę w tym względzie.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Żeglarze i żeglarstwo w świecie Tolkiena (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.