Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"(...)ale nie kocham lśniącego miecza za ostrość jego stali, nie kocham strzały za jej chyżość ani żołnierza za wojenną sławę. Kocham tylko to, czego bronią miecze, strzały i żołnierze(...)" Faramir, Władca Pierścieni


Temat: Jak unicestwiono włócznię Gil-Galada? (Strona 3 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 27-02-2010 14:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

kwiatolec napisał(a) (zobacz wpis):
Mnie nasuwa się na myśl fragment ekranizacji Władcy Pierścieni, gdzie odbywa się walka na stokach Orodruiny, gdzie giną obaj wodzowie Ostatniego Przymierza. Myślę, że jeśli Sauron uderzył Gil-galada z taką siłą, z jaką odrzucał w powietrze żołnierzy OP, to włócznia razem z właścicielem została zmiażdżona.

Ale w tym wątku nie dyskutujemy o ekranizacjach. A Gil-galad bynajmniej nie zginął od ciosu Saurona - o czym zresztą była mowa powyżej.

_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
kot
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Lip 2009
Wpisy: 54



Wysłany: 28-02-2010 14:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak dla mnie najprościej jest chyba sobie wytłumaczyć to ,że gilgalad spłoną "z reki saurona" razem z rynsztunkiem. Zło Tolkien często wizualizuje w postaci ognia ,ciemności i dymu.
Sauron ,majar z początku aulego, na pewno miał moc która pozwalała mu dysponować ogniem bez problemu. Wykuł przecież pierścień w ogniu góry przeznaczenia ,a to już znaczy o jego mocy względem płomienia.
Nie jestem tez pewien , ale po zatopieniu numenoru Sauron mógł już tylko przybierać postać z dymu, ognia i cienia? ( nie lubię sirmarilionu ale był tam taki zapis chyba, niech mądre głowy się wypowiedzą)
Na pewno nie uwieżę że złamał włócznie swoim ciężarem, niby jak? Musiał by dokonać w tym powietrzu nie lada akrobacji aby tego dokonać, uderzyć w drzewiec z potężną siłą ,a nawet jeśli by go złamał to przecież zostały by resztki. O szczątkach gilgalada nic mi nie wiadomo i najprościej po prostu wytłumaczyć to tym że sauron za pomocą swoje mocy spopielił króla elfów wraz z uzbrojeniem, a może i otoczeniem.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Temat: Jak unicestwiono włócznię Gil-Galada? (Strona 3 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.