"Nawet działając z dobrego serca czasem łatwo zadać cios bardziej bolesny niż cios wroga." Hurin, Silmarillion
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Silvana Mieszkaniec Shire

Dołączył(a): 02 Sie 2008 Wpisy: 20 Skąd: Shire
|
 Wysłany: 25-08-2008 13:50 Temat wpisu: |
|
|
Hej!
| Dorota Guttfeld napisał(a) (zobacz wpis): |
Przepraszam, że ja też z taką edytorką, która pewnie od tłumaczki nie zależy, ale dla mniej naukowych czytelników fajnie byłoby umieścić obok indeksu namiary na odpowiedzi na najczęstsze pytania fanów, które można znaleźć w listach. Coś w rodzaju http://mysite.verizon.net/aznirb/mtr/lettersfaq.html - np. "Czy zdarzają się dobre gobliny?" --> patrz list 269  |
Ach, świetny pomysł! Pamiętam, że w jakiejś b. pop. (skrót! ) książce okołotolkienowskiej, gdzie oryginał podawał strony internetowe, wyrzuciliśmy z redaktorem nieaktualne i wstawiliśmy polskie. Na pewno przedstawię Twój pomysł Wydawnictwu i będę obstawać za jego uwzględnieniem, najpewniej w Nocie od Wydawcy.
Z innych drobiazgów - pamiętam, że próbowałam kiedyś przetłumaczyć artykuł o obrazowaniu (kognitywistyka i te rzeczy) gdzie kluczową frazą było oczywicie "in the 'eucatastrophe' we see in a brief vision that the answer may be greater - it may be a far off gleam or echo of evangelium". O ile pamiętam w polskim przekładzie (nie mam tu u siebie) człowiek "otrzymywał sugestię wspanialszej odpowiedzi", czy coś w ten deseń - co po pierwsze sugerowało, że dostajemy już gotową odpowiedź (a nie tylko przeczuwamy ŻE ona istnieje), a po drugie gubiło się to widzenie blasku (zresztą był chyba "odblask", czyli odbicie czegos na czym, a nie blask idący bezpośrednio). Sorry jeśli pokręciłam, w każdym razie cały argument szlag trafiał - gdyby można zachowac te wszystkie blasko-wizje byłoby fajnie
Byłoby, ale - to nie problem dla mnie, bo ten fragment, rzeczywiście przeinaczony w tłumaczeniu, jest w eseju "O baśniach". Swoją drogą - masz całkowitą rację, to przecież zmienia słowa Tolkiena.
Pzdr.,
Sil _________________ Nie każde złoto jasno błyszczy, nie każdy błądzi, kto wędruje...
________________
Almanach Tolkienowski
Aiglos |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Silvana Mieszkaniec Shire

Dołączył(a): 02 Sie 2008 Wpisy: 20 Skąd: Shire
|
 Wysłany: 25-08-2008 13:58 Temat wpisu: |
|
|
Hej!
| Halcatra napisał(a) (zobacz wpis): |
| Galadhorn na Elendilionie wspomniał o tym temacie - Błędy i literówki w polskim przekładzie "Listów". Nie jest on może jakoś szczególnie bogaty w treść, ale być może jedna z uwag Galadhorna (co do błędu Carpentera) zainteresuje Tłumaczkę. |
Dzięki, Halcatro! Sęk w tym, że brak tego "i" występuje też w oryginale, a nie moją rolą jest poprawianie oryginału. Owszem, możemy się domyślać (jak w kwestii Popławskiego), że ktoś coś pokręcił, ale nie mamy gwarancji, że zrobił to Carpenter. Równie dobrze tego "i" mogło nie być w maszynopisie JRRT, bo profesor się śpieszył albo ręka mu się omsknęła. A nie mogąc go zapytać ani nie mając dostępu do listu, nie jesteśmy w stanie niczego stwierdzić, a nasze (moje) domysły z pewnością czytelnika nie interesują. Bo dołożenie tego "i" wymagałoby przypisu - w stylu "Powinno tu być "i", ale nie ma go w oryginale, co może być spowodowane niezrozumieniem listu przez Carpentera lub pomyłką Tolkiena". Idiotyczne, prawda? A nie czuję się powołana do umieszczania swoich przypisów we wszelkich wątpliwych miejscach - to też by chyba wyglądało idiotycznie: "Wprawdzie w oryginale nie ma "i", lecz powinno być". A tak przynajmniej tolkieniści mają zabawę...
Pzdr.,
Sil _________________ Nie każde złoto jasno błyszczy, nie każdy błądzi, kto wędruje...
________________
Almanach Tolkienowski
Aiglos |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Silvana Mieszkaniec Shire

Dołączył(a): 02 Sie 2008 Wpisy: 20 Skąd: Shire
|
 Wysłany: 25-08-2008 14:01 Temat wpisu: |
|
|
Hej!
| Nolimon napisał(a) (zobacz wpis): |
Nie wiem czy ten drobny a wredny błąd już dostrzeżono, czy nie, ale sygnalizuję: List 244. "[...] k. Itilien będzie stałym strażnikiem pogranicza Gondoru na jego najbardziej wysuniętej na zachód placówce [...]".
Nie, nie dostrzeżono, bo jeszcze do niego nie dotarto . Ale już poprawiono - dzięki!
W oryginale oczywiście: 'the P. of Ithilien would be the resident march-warden of Gondor, in its main eastward outpost'. |
Oczywiście... Na swoje usprawiedliwienie mogę jedynie ze wstydem powiedzieć, że kiedy dawno temu tłumaczyłam "Listy", trochę mi się zapewne myliły strony świata...
Pzdr.,
Sil _________________ Nie każde złoto jasno błyszczy, nie każdy błądzi, kto wędruje...
________________
Almanach Tolkienowski
Aiglos |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Silvana Mieszkaniec Shire

Dołączył(a): 02 Sie 2008 Wpisy: 20 Skąd: Shire
|
 Wysłany: 20-02-2009 20:48 Temat wpisu: |
|
|
Witam wszystkich!
Z prawdziwą przykrością muszę Was poinformować, że wydawnictwo Prószyński zrezygnował z wydania "Listów" J.R.R. Tolkiena. Tekst jest poprawiony, wyszlifowany, zredagowany, gotowy do składu, brak tylko indeksu. Proszę mnie nie pytać o powody tej decyzji - zapewne są one ekonomiczne, dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Wydawałoby się, że książka mogłaby się znakomicie sprzedawać. Przykro mi, bo nie tylko ja się cieszyłam z możliwości wydania "Listów" z nazewnictwem M. Skibniewskiej.
Pozdrawiam smętnie,
Sil _________________ Nie każde złoto jasno błyszczy, nie każdy błądzi, kto wędruje...
________________
Almanach Tolkienowski
Aiglos |
|
| Powrót do góry |
|
 |
M.L. Uprzedzony, ujadający krzykacz.

Dołączył(a): 27 Cze 2002 Wpisy: 3232 Skąd: Mafiogród
|
 Wysłany: 20-02-2009 20:57 Temat wpisu: |
|
|
To bardzo przykra wiadomość, co więcej jak dla mnie zupełnie nie zrozumiała. Nie rozumiem logiki takiego postępowania, chyba że Prószyński przejechał się na wydaniu Pana Błyska. Listy , to akurat tego typu wydawnictwo, które kupiliby nie tylko fani Tolkiena. Domyślam się, że nie nie byłaby to pewnie sprzedaż na miarę Dzieci Hurina, ale mysle, ze na kilka tysięcy sprzedanych egzemplarzy spokojnie można było liczyć.
Tym bardziej nie rozumiem decyzji, ze wydawnictwo zainwestowało już pieniądze w nabycie praw autorskich redakcję i korektę tekstu i tak na prawdę to co zostało, jest, z mojego doświadczenia, znacznie mniej kosztochłonne, niż to co już zrobiono. Nie wiem ile wydano, ale akurat orientuję się w stawkach za redakcję i korektę, oraz w kosztach samego druku.
Raz jeszcze decyzja jest dziwna i nie do końca zrozumiała, ale trudno sie mowi, choć o tyle żałuję, że mialem nadzieję, że wreszcie będę miał polskie wydanie Listów. _________________ On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi [ledwo] tlejącego się knotka (Iz 42, 1-3). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nero Członek Kompanii Thorina

Dołączył(a): 23 Paź 2008 Wpisy: 167 Skąd: Trzciel/Poznań
Nieobecny(a): Wędruję po Sferach...
|
 Wysłany: 20-02-2009 21:06 Temat wpisu: |
|
|
| Cytat: |
| Nie rozumiem logiki takiego postępowania, chyba że Prószyński przejechał się na wydaniu Pana Błyska |
W Empikach Pan Błysk dalej stoi na półkach... Albo nikt nie kupuje, albo mają taki nakład.
Też kija z tego rozumiem... Zacząłem się martwić jakiś miesiąc od ostatniej wiadomości od Silvany. Przeglądałem stronę Prószyńskiego i nawet w zapowiedziach nic nie było. Szkoda...
Zawsze zostają Listy w oryginale... _________________ Non timebo mala
Libera te ex inferis
Si Deus pro nobis, quis contra nos? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TallisKeeton Brehon

Dołączył(a): 11 Lis 2001 Wpisy: 1230 Skąd: Oleśnica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
M.L. Uprzedzony, ujadający krzykacz.

Dołączył(a): 27 Cze 2002 Wpisy: 3232 Skąd: Mafiogród
|
 Wysłany: 20-02-2009 22:35 Temat wpisu: |
|
|
Tallis, z mojej prywatnej rozmowy z Sil nie wynika by chodziło jedynie o wstrzymanie wydania. Oczywiście wydawnictwo, do momentu gdy jest w posiadaniu prawd autorskich zawsze moze zmienić decyzję, i na to troszkę liczę. Ale z mojej rozmowy z Sil wynika, że to jednak rezygnacja z wydania, a nie jedynie jego wstrzymanie. _________________ On przyniesie narodom Prawo. Nie będzie wołał ni podnosił głosu, nie da słyszeć krzyku swego na dworze. Nie złamie trzciny nadłamanej, nie zgasi [ledwo] tlejącego się knotka (Iz 42, 1-3). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich wpisów Nie możesz usuwać swoich wpisów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz dodawać załączników w tym dziale Nie możesz ściągać plików w tym dziale
|
|