Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


" `Dzień dobry` powiedział Bilbo i powiedział to z całym przekonaniem, bo słońce świeciło, a trawa zieleniła się pięknie. Gandalf jednak spojrzał na niego spod bujnych, krzaczastych brwi, które sterczały aż poza szerokie rondo kapelusza. `Co chcesz przez to powiedzieć?` - spytał. `Czy życzysz mi dobrego dnia, czy oznajmiasz, że dzień jest dobry, niezależnie od tego, co ja o nim myślę; czy sam dobrze się tego ranka czujesz, czy może uważasz, że dzisiaj należy być dobrym?` `Wszystko naraz` rzekł Bilbo. `A na dodatek, że w taki piękny dzień dobrze jest wypalić fajkę na świeżym powietrzu.`" Bilbo i Gandalf, Hobbit


Temat: Dwóch panów C (Curufin i Caranthir) (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alqualaure
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Sty 2008
Wpisy: 557
Skąd: Albion
Nieobecny(a): Błąkam się pewnie po świecie, Númello Rómenna ar Formello Hyarmenna ;)

Wysłany: 11-12-2008 21:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

wszystko mi się pomieszało Moja pomyłka, przeczytałam to w odniesieniu do końcówki podanego przez Ciebie cytatu: że wszyscy oprócz Curufinwego, woleli matczyne imiona oops, zawstydzenie
_________________
~Na wysokościach siedem Hathor westchnęło z ukontentowaniem.~

Śmierć: NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA.

Półeczka w Bibliotece Minas Tirith
Mój dA
LiveJournal
Powrót do góry
 
 
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 11-12-2008 22:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Melinir napisał(a) (zobacz wpis):

No, z tą psychicznością bym protestowała. Nie przesadzajmy. Po prostu miał awersję do Noldorów za sprowadzenie Morgotha Sindarom na kark Złośliwy uśmiech


Awersję do Noldorów miał niewątpliwie (poza wszystkim innym, konkurencję mu robili), ale to nie wyjaśnia jazd z Maeglinem (od z osobliwego pomysłu nienadawania mu imienia, aż skończył dwanaście lat, do próby zabójstwa włącznie). IMHO, Eol był chory psychicznie (owszem, mógł sobie wbić do głowy, że dla jego syna lepsza jest śmierć niż zadawanie się z Noldorami, ale w zdrowym umyśle myśl taka by nie postała). Tzn, ja widzę pewną alternatywę, która czyniłaby go mało zrównoważonym, ale jeszcze w graniach szeroko pojętej normy - z tym że to już kompletny fanfik, bez cienia oparcia w tekście.

Dziękuję za cytat odnośnie braci C. Ale zauważ, że można go interpretować dwojako - albo że potrzebowali władzy absolutnej, aby dostać Silmarille (bzdura jakaś kompletna, ale nie takie rzeczy ludziom przychodziły do głowy), tak jak Ty to czynisz, albo że im się priorytety poprzestawiały tak, że Silmarille zeszły na drugi plan za władzą.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Dwóch panów C (Curufin i Caranthir) (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.