Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Prawda miewa skrzywione oblicze, jeśli na nią patrzą fałszywe oczy." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Kto czyta Tolkiena w naszym otoczeniu? (Strona 10 z 10)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Halcatra
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 29 Lut 2008
Wpisy: 188
Skąd: Bydgoszcz okolice


Wysłany: 14-03-2008 19:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cóż, w rodzince żadnego tolkienomana nie mam. Próbowałam mamę namówić, ale utknęła na sto którejś stronie Hobbita i pooglądała okładkę DH. Język W klaie kilka osób coś Tolkiena czytało, więcej widziało film. Ale nie narzekam - szkolne kółko miłośników Tolkiena działa bez zarzutu. Śmiech A powiatowe konkursy wiedzy o WP utwierdzają mnie w przekonaniu, że w okolicy miłośnicy Tolkiena żyją i mają się dobrze. Z przymrużeniem oka
Powrót do góry
 
 
Vanima
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Paź 2007
Wpisy: 70
Skąd: Doriath


Wysłany: 15-03-2008 13:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A ja w rodzince mam! Mamę którą rok temu namówiłam na WP i później coraz chętniej sięgała po kolejne książki Tolkiena Uśmiech Z kolei w klasie jest tylko jedna moja koleżanka, która uwielbia jak ja Tolkiena. No i jedna pani od j. polskiego (mnie nie uczy ale chodzimy do niej na kółko) również bardzo lubi jego dzieła. I to wszystko, bo reszta jak słyszy słowa- Władca pierścieni to się krzywi albo mówi tylko: "Aaa oglądałam film dziwny jakiś." Skrzywienie Nic nowego
_________________
"...Jedyne co możemy to decydować o tym, co zrobić z czasem który został nam dany..."
Powrót do góry
 
 
Elbereth
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 06 Kwi 2006
Wpisy: 330
Skąd: Hamburg


Wysłany: 15-03-2008 13:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niestety moje najbliższe otoczenie też uważa fantastykę za przejaw niedojrzałości czy uciekania od rzeczywistości. Czemu tacy ludzie jak Elirena są tak daleko^^
Moja mama nigdy nie przebrnęła przez ani książkę Toliena, ani nawet film Władca Pierścieni - akceptuje tylko to, co związane z codziennym życiem, a jej hobby nazywa sie "M jak Miłość" i inne takie...
Podobnie było na studiach czy w pracy, jakoś nie miałam szczęścia do spotkania ludzi naprawdę pasjonujących się twórczością Tolkiena i znalazłam ich dopiero poprzez fora takie jak to Uśmiech
Przez ten lekceważący stosunek do fantastyki ludzie często mają tendencję do ukrywania swoich zainteresowań w środowiskach zawodowych, obawiając się utraty wiarygodności w swojej pracy. Nic dziwnego, skoro kiedyś np. mój ojciec stwierdził, oglądając ze mną program telewizyjny o rpg, gdzie mówił o swojej pasji młody lekarz: - "jakbym wiedział, czym się ten pan zajmuje w czasie wolnym, to bym na pewno do takiego lekarza nie poszedł". Pokłóciłam się z nim wtedy, twierdząc, że poszłabym w pierwszej kolejności właśnie do takiego, bo kto po osiągnięciu dorosłości nie traci pasji życia, prawdziwych hobby, jest lepszym człowiekiem również w swoim zawodzie. Niestety jak zauważyłam, jest to niepopularny pogląd.
Może więc nieraz wydaje nam się, że w naszym otoczeniu jest mało wielbicieli Tolkiena czy fantastyki ogólnie nie dlatego, że jest ich mało, ale dlatego, że nie przyznają sie do tego? Z przymrużeniem oka

_________________
Show me the flowers invisible
Sing me the hymns inaudible
The wind is my voice
The moon is my heart
Come find me
I'm on every hills and fields
I'm here
Powrót do góry
 
 
GRATIAN
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 08 Wrz 2008
Wpisy: 43
Skąd: Warszawa


Wysłany: 09-09-2008 08:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No cóż... Wśród moich znajomych ciężko znaleźć osoby czytające cokolwiek co nie jest txt z gg czy internetu. No i ogólnie czytanie jest wśród moich znajomych traktowane jako jakaś dziwna sadomasochistyczna czynność...

Jeden mój znajomy z osiedla - nosiciel dresów - coby przełamać ten stereotyp że Tolkiena czytają wybrani - przeczytał WP i bodajże Hobbita, ale nie zagłębiał się w niego. Acz, podobało mu się.
Niestety podobał mu się również Cohelo (czy jak to się pisze?!) więc nie wiem czy jego gusta są wykrystalizowane.

EDIT: Zgadzam się z toba Elbereth.
Powrót do góry
 
 
Kirdan Angbandu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 21 Lip 2007
Wpisy: 108

Nieobecny(a): tracing a sparrow on snow-crested ground

Wysłany: 09-09-2008 13:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Większość osób, które znam, układa krzyż z palców i kieruje go w moją stronę, kiedy tylko wyciągam książkę na długiej przerwie Ratujcie bo go pobiję A z twórczością Mistrza do czynienia nie miał nikt. Wszyscy uważają, że to musi być taaakie nudne, skoro nawet nie umieją wymówić słowa Silmarillion... Nic nowego Z kim ja muszę chodzić do szkoły...

Ale uprzejmie donoszę, że jedna koleżanka obiecała sięgnąć po Władcę Pierścieni, kiedy skończy czytać pięć części Artemisa Fowla, Siewcę Wiatru i Obrońców Królestwa - czyli wszystko, co jej podsunęłam Super śmiech
Powrót do góry
 
 
GRATIAN
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 08 Wrz 2008
Wpisy: 43
Skąd: Warszawa


Wysłany: 09-09-2008 14:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No cóż zyjemy w czasach w których mówią obrazy nie słowa. To zrozumiałe... parę setek lat temu jak koło wsi przejechał kolorowy wóz to mówiono o nim przez kilka pokoleń - teraz takie rzeczy stały się codziennością. Pomyślcie jak ongiś zachwycał misternie tkany gobelin z trudnodostępnego materiałów, tkany przez wiele księżyców - jaką osobliwością musiał być... a teraz? Maszyny zrobi wszystko. Prawdopodobnie - jakby zabrakło prądku - książki wróciłby do łask.
Powrót do góry
 
 
Tinwerína Míriel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Sie 2008
Wpisy: 74
Skąd: Ithilien
Nieobecny(a): wpatrzona w zachód słońca w Henneth Annun

Wysłany: 09-09-2008 18:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ano takie czasy nam przyszły, że ludzie nie czytają. Akurat w najbliższym gronie znajomych parę moli książkowych mam, ale młodsze pokolenie Elfik (czytaj moi uczniowie) nieczęsto sięga po książki. Ba, spotkałam się nawet ze zdziwieniem, że ja czytać lubię.
Co do twórczości Tolkiena rodzinki raczej nie przekonam. Część znajomych czytała WP, bo to, jakby nie było,klasyka, której osobie oczytanej nie wypada nie znać. Ale pasjonować się, nie pasjonują. Dla mojej serdecznej przyjaciółki jestem 'maniaczką" ale całe szczęście z tych pozytywnie zakręconych. Inni nie sięgają z zasady po fantasy i tu się zgodzę z tym co pisała Elbereth. Dla nich fantasy to bajka dla dzieci, a ci co to czytają są niedojrzali, niestety.
Raz miałam dwóch uczniów, którzy nie wiedząc co czynią spytali czy czytałam WP. No i wciągnęli mnie w rozmowę Elfik O dziwo sami przeczytali i przymierzali się do "Silmarillionu." Niestety, nie wiem czy przeczytali bo jakoś nie było okazji podpytać. A ciekawa jestem.

_________________
Ó Elbereth, ó Gilthoniel!
Inda lembramos, nós que moramos
Nesta lonjura, em matas silentes,
A luz dos astros nos Mares Poentes.
Powrót do góry
 
 
GRATIAN
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 08 Wrz 2008
Wpisy: 43
Skąd: Warszawa


Wysłany: 09-09-2008 18:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Coż ja nikogo do czytania konkretnych pozycji nie namawiam - wychodzę z założenia że to może zniechęcić - wystarczy że sam z siebie czasem bredzę o literaturze jaką aktualnie zgłębiam, podejżewam że to może być smętne.

Co do obsesyjnej wrogości wobec czytania - na studiach w mojej szkole była dziewczyna która obejżała Wp w takiej kolejności DP PK i DW - Jestem rozwalony

bo nie znała kolejności i nie zadała sobie nawet trudu co by sprawdzić Jestem rozwalony

Jedynie ten niebieski emotikonek jest stanie wyrazić mój stan duszy w tamtej chwili.

Niestety świat się nam bardzo zmienił - a to że sam tak uważam w bądź co bądź młodym wieku - wydaje mi się dziwne.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10

Temat: Kto czyta Tolkiena w naszym otoczeniu? (Strona 10 z 10)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.