Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Rozwój technologiczny w Śródziemiu (Strona 7 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Troll
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Wrz 2002
Wpisy: 73
Skąd: Mała przytulna jaskinia, w okolicach wrzosowisk Etten


Wysłany: 02-10-2002 19:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Heh. Ale fajny temacik. A ja go dopiero teraz przyuwazyłem. Pozwólcie więc, że się wypowiem.
Pytanie "dlaczego w Śródziemiu nie następuje rewolucja technologiczna" jest jak dla mnie nieco pozbawione sensu. Zacznijmy od początku. Świat takiej powieści jak Władca musi rozgrywać się w świecie, który byłby w jakiś sposób zbliżony do średniowiecza. W innym ciężko stworzyć tak wspaniałą atmosferę, wielkie czyny nie wydają się takie wielkie itp. Tu chyba się zgadzamy? A przeszłość tego świata, to niejako starożytność. Tak naprawdę w naszym swiecie to właśnie koniec średniowiecza wprowadził najpoważniejsze zmiany (mówię o Europie). Rewolucja kulturowa, ale także technologiczna: druk, rozpowszechnienie prochu, zmiany ustrojowe i są to zmiany bardzo poważne. Tymczasem od wczesnej starożytności po średniowiecze nie mamy żadnych miażdzących rewolucji, nie licząc zapomnianego w średniowieczu Rzymu. Oczywiście są różnice, ale nie tak wielkie jak pomiędzy naszymi czasami, a średniowieczem. Dla śródziemia natomiast pierwsza era to już nawet nie historia: to mitologia. Ludzie śpiewają tylko pieśni o tamtych czasach, a po odejściu elfów w śródziemiu nie ma nikogo, kto pamiętałby tak dawne czasy. Może więc prawdziwy rozwój technologiczny ma szansę nastąpić dopiero w IV erze. Ale tego nie wiemy.

Cytat:
Aby zaistnial rozwoj technologiczny, musi ku temu zaistniec rodzaj cisnienia kulturowego. U nas byly to wojny, a jak glosi obiegowa opinia, 'prawdziwe wojny nie sa podobne do legendarnych ani w swoim przebiegu, ani w skutkach'. Moim ulubionym przykladem jest koluczyga mithrilowa. Na Ziemi szybko porzucono ten rodzaj pancerza jako nieefektywny


Hę? Można prosić o powtórzenie? Na ziemi wycofano kolczugę jako nieefektowną? Super śmiech Super śmiech Jestem rozwalony Tak po prawdzie, to kolczuga jest jednym z najbardziej udanych wynalazków średniowiecza. Używano jej od X wieku, aż do XVI. A to dlatego, że kolczuga nigdy nie została w pełni wyparta przez zbroję płytową. Nawet w zenicie płyt, zawsze pod spodem stosowano kolczugę, przynajmniej na rękach i nogach. A gdy zbroja płytowa wyszła z użycia jako całkowicie nieużyteczna, kolczuga wróciła do łask w bardzo wielu formacjach. Zwłaszcza w Polsce. Husarska karacena to przecież też rodzaj kolczugi, tyle że płytkowa. A za Sobieskiego jazda pancerna to niby co nosiła, płytówki? A gdzieżby tam- kolczugi.

Cytat:
W I wojnie światowej Armia Niemiecka użyła do walki czołgów i samolotów co wykorzystali też przeciwnicy. Te maszyny nie odegrały kluczowej roli w I wojnie swiatowej, ale po unowocześnieniu i dozbrojeniu w II wojnie światowej miały ogromne znaczenie.


Tak, konkretnie to czołg, jak zaznaczył Watcher jest wynalzkiem brytyjskim. Czołgów Niemieckich w I Wojnie było raczej mało i wyglądały tak pokracznie, że tylko się poryczeć. A gdyby nie czołgi, Alianci mieliby mizerne szanse na wygranie bitwy nad Sommą, która zakończyła z tego co pamiętam I wojnę.

_________________
"Yes, I'm afraid trolls do behave like that. Even those with only one head each."
Powrót do góry
 
 
sobol
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 09 Maj 2006
Wpisy: 14
Skąd: kotliny Gorgoroth


Wysłany: 07-07-2008 12:55    Temat wpisu: widze... Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

widze że jestem troszeczke spóźniony, ale po przeczytaniu tej starej, aczkolwiek bardzo interesującej dyskusji, musze dodać kilka swoich uwag.

Tolkien jako radykalny tradycjonalista, był niechętny rozwojowi technicznemu. Siły dobra, tj. gondorczycy i elfowie, walczyły więc "jasnymi mieczami". Ich siła przebicia polegała nie na technologiach, lecz odwadze i sile ducha.

Znamienny jest tutaj wcześniejszy przykład "15 elfów walczących z trollem". Tolkien przekazuje nam we WP coś zupełnie innego. Nie tylko nie trzeba prochu, czy 15 elfów. Wystarczy mały hobbit. W bitwie pod Czarną Bramą Pippin zabija swoim mieczykiem wielkiego trolla.

W przeciwieństwie do elfów "walczących jasnymi mieczami", wydaje się iż większy postęp technologiczny mamy po stronie Saurona i Sarumana. Wykorzystują swe umiejętności do wynalezienia środków wybuchowych, machin oblężniczych, duszących dymów. Tak więc tolkien postęp utożsamia z "siłami zła". Gandalf, patron "sił dobra" skupia się na umacnianiu ducha, niedozbrojonych gondorczyków.

W ten sposób Tolkien jedynie odniósł się do wartości postępu i heroizmu. Dobre wynalazki - pierścienie elfów - mają służyć "konserwacji" świata elfów, nie postępowi.

Druga sprawa. Postęp od etapu pierwotnego, do etapu w którym świat opisany przypomina średniowiecze, następuje przez przekazywanie umiejętności. Valarowie uczą elfów i krasnoludów, od nich uczą się pierwsi edainowie, aż staną się dunedainami, od których zaś wiele nauczą się hobbici.

Sytuacja podobna jak w Europie za wielkiej więdrówki ludów. Plemiona germańskie osiągają postęp przez kontakt z kulturą rzymu, 400 lat później za wykuwanie mieczy zabierają się słowianie, sztuki tej ucząc się od normanów. Przez cały ten czas nie ma wielkich wynalazków, kolejne ludy opanowują jedynie "niezbędne podstawy", a czasu jest sporo.

Ponadto warto się zastanowić nad wpływem długości życia elfów, krasnoludów i numenorczyków na rozwój technologii.

Cytat:
Tolkien, jako ekolog i pacyfista


Acha. Ostatnia sprawa. Tolkien zdecydowanie nie był pacyfistą. Diabelski uśmiech

_________________
http://rewolucjapis.glt.pl/
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Temat: Rozwój technologiczny w Śródziemiu (Strona 7 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.