Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Samotne Misje Przeznaczenia (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 02-05-2002 14:38    Temat wpisu: Samotne Misje Przeznaczenia Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tytul jest moze troche malo mowiacy, ale lepszego nie znalazlem...
Czy podobnie jak ja uwazacie, ze olbrzymia czesc tworczosci Tolkiena opiera sie na Misji, jaka ma przed soba do wykonania poszczegolny bohater? Co wiecej, misja ta jest mu niejako przeznaczona i od jej powodzenia zaleza losy co najmniej duzej grupy ludzi, jezeli nie calego Swiata. I aby ja wykonac, musi rzucic na szale swoje zycie oraz najczesciej cos poswiecic.
Przyklady?
Prosze bardzo, jedne z wielu:
Jestem za Frodo wyruszajacy z Pierscieniem na lancuszku, aby ostatecznie zniszczyc potege Saurona i uratowac Swiat (glosy z boku: wiemy, wiemy Uśmiech Saurona ;D )
Jestem za Earendil wyruszajacy z Silmarilem do Valinoru, zeby prosic o pomoc Valarow przeciwko Morgothowi i uratowac Swiat
Jestem za Tuor wyruszajacy do Nevrastu i Gondolinu, zeby uratowac Gondolin
Jestem za Aragorn wyruszajacy na Sciezke Umarlych, zeby uratowac Gondor
Jestem za Tar-Minastir wyruszajacy z flota z Numenoru, zeby uratowac elfy walczace o swe przetrwanie przeciwko Sauronowi (no, to troche naciagane, bo wyruszyl z flota, ale w tym czasie zostawil Numenor prawie bez obrony, wiec rowniez nalezy uznac to za poswiecenie)
I tak dalej...

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Lastiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Gru 2001
Wpisy: 69
Skąd: Samodzielne Księstwo Brzostek


Wysłany: 27-05-2002 21:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie zapominaj że

Jestem przeciw z Frodem szedł Sam
Jestem przeciw z Earendilem jego zona
Jestem przeciw z Tuorem ruszył Voronwe
Jestem przeciw Z Aragornem jest Gimli i Legolas

i tak dalej

_________________
Co Nas nie zabija, umacnia Nas. - Fryderyk Wilhelm Nietzsche
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 28-05-2002 08:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak, ale calkowita odpowiedzialnosc za misje spoczywala wylacznie na ich barkach. Jedynie Frodo mogl liczyc na to, ze w wypadku jego niezdolnosci do kontynuowania misji (co na pewien czas zreszta nastapilo) brzemie przejmie kto inny. Pozostali ( w tym i Aragorn) nie liczyli na to, ze ktos ich w dzialaniach wspomoze (z wyjatkiem szarej druzyny)
_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Firiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Lut 2002
Wpisy: 160
Skąd: Południe


Wysłany: 28-05-2002 10:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No bo przecież na tym polega magia tych opowieści, w każdej mitologii pojawiają się motywy Przeznaczenia, Samotnej Misji, itp. O to chodzi: że w każdej niemal chwili świat (nie tylko świat jednego człowieka) staje na krawedzi i jedynie Bohater przy pomocy Przeznaczenia może przezwyciężyć niebezpieczeństwo. (ach, jakie to wzniosłe, ale czy tak nie jest?)
Bo czy czytalibyśmy te książki na takim bezdechu, gdyby opisywały 'codzienne życie Aragorna', 'dojrzewanie Sama' lub 'problemy uczuciowe Froda'? Język
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 15-05-2005 13:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak, w większości opowiadań Mistrza i jego ksiązek występuje motywy Przeznaczenia, ale nie było by go gdyby nie motyw wędrówki. Ona jest wszędzie Hobbit, WP, opowięsc o Turinie, Berenie, Tuorze i wielu wielu innych. Większośc tych misji nieśce ze sobą smutek ( Turin) podczas tych wedrówek wiel się traci ( WP ) ale i zyskuje ( Hobbit ). Często a nawet przeważnie wędrówki te odbywane są z nie własnej woli ( znowu WP zreswztą Hobbit też ) i stawka tych misji jest wysoka (wszystkie wymienione). Ale czym że by była twórczośc Tolkiena bez Przeznaczenia? Tym co wojna Trojańska bez Achilesa. Myśle że ww. motywy są jednymi z najistotniejszych w twórczości Mistrza oczywiście wraz z przyjaznią, miłoscia i wieloma innymi.
_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 02-07-2007 18:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jestem za Dla mnie również najbardziej fascynująca jest idea Misji, pewnego wybrania niepozornej istoty jak w przypadku Froda. Przypominam sobie jak podczas czytania o Earendelu doświadczyłam pewnego "drżenia serca". Czasem nawet myślałam czy w obecnych czasach powiodłaby się podobna misja Śmiech Chyba nie chodzi też o samą wędrówkę - oczywiście, wędrówka jest jakby nośnikiem dla wielu przygód, ale też czymś dalej sięgającym.
Jakaś tajemnica jest ukryta w tym przesłaniu - gdy człowiek jest wybrany by ratować świat Elfów. Nawet Kowal nie jest pozbawiony tego motywu Love
Nie wiem, ale chyba Tolkienowi znana była średniowieczna opowieść o św. Brendanie Navigatio Zdaje się że to posłużyło do ułożenia pięknego poematu Imram Czy ktoś go zna?

_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Samotne Misje Przeznaczenia (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.