Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"A Elbereth Gilthoniel,
Silivren penna miriel,
O menel aglar elenath!
Na-chaered palan-diriel
O galadhremmin ennorath,
Fanuilos, le linnathon
Nef aear, si nef aearon!"
 , Władca Pierścieni


Temat: Zekta Kolekcjonerów: Zbieracze hobbitów (Strona 2 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elek
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 13 Lis 2001
Wpisy: 606
Skąd: Bielawa


Wysłany: 24-10-2005 07:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może nie jestem az takim fanatykiem, ale z czystą przyjemnością przejrzałem okładki i przeczytałem fragmenty tekstów. Co mnie zastanowiło?? Otóż wiele z tych okładek jest bardzo oryginalnych i czasami nawet charakterystycznych dla danego regionu ( wydanie rosyjskie, to jakbym ogladał radziecką bajkę Uśmiech ) Zaciekawiło mnie jednak wydanie niemieckie i chorwackei. Z tego co pamiętam na tamtych tetrenach ( czyt. była Jugosławia ) zawsze były wydawane pięknie ilustrowane albumy. Teraz też widze okładkę z ciekawym rysunkiem. Niemieckie natomiast zaciekawiło grafiką i rysukiem samych postaci ( Bilbo w cylindrze Super śmiech )
Wielka prośba Goku czy mógłbyś zaprezentować po kilka z ilustarcji co ciekawszych wydań?? ( tak jak to zrobiłeś z niemieckim wydaniem ). Wiele z nich opiera się na znanych już ilustracjach, ale te które opisałem wyżej mogą być interesującymi "perełkami"

_________________
Elek Bregalad - Pomarańczowy Szerszeń
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 20-12-2005 00:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Elek napisał(a) (zobacz wpis):
Wielka prośba Goku czy mógłbyś zaprezentować po kilka z ilustarcji co ciekawszych wydań?? ( tak jak to zrobiłeś z niemieckim wydaniem ). Wiele z nich opiera się na znanych już ilustracjach, ale te które opisałem wyżej mogą być interesującymi "perełkami"

Elek, czy wiesz co to jest woda na młyn? Z przymrużeniem oka Zostałeś ostrzeżony Pserwa Wkrótce tu powrócę tańcząc wściekle wieeeeeeeeeelgachny uśmiech ze skanami Pserwa

To wkrótce Język a teraz... Pserwa

Jakiś czas temu zderzyłem się z ciekawym wywiadem przeprowadzonym z Douglasem A. Andersonem, autorem książki "The Annotated Hobbit" ("Hobbit z adnotacjami" Jestem rozwalony Pserwa ) Po przeczytaniu stwierdziłem, że jest na tyle ciekawy aby zainteresować nie tylko zekciarzy hobbickich (chociaż książka jest w zasadzie głównie dla nich) Pserwa ale również nomralnych Pserwa tolkienistów Uśmiech

Oryginał wywiadu można znaleźć tutaj Moje tłumaczenie poniżej (starałem się jak najlepsiej Pserwa ale na wszelki wypadek dodam, że w trakcie słuchałem między innymi najnowszej pojechanej na maxa płyty Kazika ze szczególnym naciskiem na utwór "To jest chiba apokalipsa" Jestem rozwalony )

Trochę danych o książce:

"The Annotated Hobbit"by: Douglas A. Anderson (Annotations by); J.R.R. Tolkien

Annotated Edition
ISBN-13/EAN: 9780618134700
ISBN-10: 0618134700
Hardcover; 416 pages
Publication Date: 09/09/2002
Illustrations: Black-and-white line illustrations throughtout, color insert
Trim Size: 7.50 x 9.25
Carton Quantity: 18

Jeśli nie należysz do Zekty zbieraczy hobbitów to skocz od razu do wywiadu z autorem, jest najciekawszy imho Uśmiech
Ok, les goł:


Od 1937 roku tylko kilka książek dostarczyło więcej przyjemności niż „Hobbit” J.R.R. Tolkiena. Początkowo opublikowany w Anglii w nakładzie 1500 egzemplarzy, dzisiaj zbliża się do swojej 65 rocznicy z 50 milionami wydanych egzemplarzy w więcej niż 40 językach. Dla czytelników z całego świata ta klasyczna powieść stanowiła szeroki wstęp do wymyślonego świata Śródziemia, domu fantastycznych stworzeń opisanych w „Władcy Pierścieni”, „Silmarillionie”. Jednakże „Hobbit” jest czymś więcej niż przyjemną przygodową opowieścią fantasy, ma mocne korzenie w europejskim folklorze, micie, baśniach i języku. W „The Annotated Hobbit” sławny tolkienowski naukowiec Douglas A. Anderson umiejętnie odkrywa te korzenie.

Rozszerzony, ponownie zredagowany i kompletnie odnowiony pod względem graficznym, „The Annotated Hobbit” dla nowego pokolenia czytelników jest autorytatywnym wyjaśnieniem źródeł, odniesień, postaci, miejsc i rzeczy zawartych w ponadczasowej powieści Tolkiena. Wiele nowych adnotacji w tej edycji odzwierciedla więcej niż dekadę dodatkowych naukowych studiów nad historią i ewolucją „Hobbita”. „The Annotated Hobbit” ukazuje jak Tolkien pracował jako pisarz, jakie były jego zainteresowania i inspiracje (literatura, językoznastwo i inne) oraz jak to odnosiło się do fascynujących szczegółów Śródziemia.

W książce czytelnicy znajdą między innymi:
- informacje o utworach mających wpływ na twórczość Tolkiena, takich jak „Beowulf”, Bracia Grimm, Rudyard Kipling, William Morris, i E. A. Wyke Smith's „The Marvellous Land of Snergs”
- wartościowe informacje o życiu Tolkiena i historii publikacji „Hobbita”, w tym kompletny zapis zmian wprowadzanych w tekście podczas tych wszystkich lat
- nowe materiały związane z Tolkienem – kilka nigdy wcześniej nie publikowanych poematów (jeden nazwany „Glip” traktujący o Gollumo-podobnym stworzeniu, napisany kilka lat przed „Hobbitem”) i długą wersję „The Quest of Erebor” (opowieść o rozmiarze rozdziału, będącą relacją z wydarzeń w „Hobbicie” z punktu widzenia Gandalfa)

Zintegrowane z notatkami Andersona i umiejscowione obok w pełni odtworzonego i poprawionego tekstu oryginalnej opowieści znajduje się ponad 150 ilustracji z całego świata. Szatę graficzną uatrakcyjniają barwne wizualne interpretacje „Hobbita” specyficzne dla każdej z kultur – od Japonii do Estonii, od Finlandii do Rumunii – obejmujące Śródziemie. Jest też wiele oryginalnych rysunków , map, diagramów i kolorowych obrazów samego Tolkiena.

Anderson jest szczególnie kompetentny, aby prezentować i komentować bogactwo tych materiałów. Ekspert w historii literatury fantasy ze szczególnym uwzględnieniem utworów Tolkiena, autor eseji na temat historii tekstu i ewolucji „Hobbita” i „Władcy Pierścieni” które ukazały się w większości wydań angielskich tych dzieł w przeciągu ostatnich 15 lat.

Wynikiem odkryć Andersona w „The Annotated Hobbit” będzie z pewnością głębsze zrozumienie przez wszystkich czytelników co Tolkien naprawdę stworzył w „Hobbicie” i dlaczego jego praca przetrwała.

Wywiad z autorem
Douglas A. Anderson jest znanym tolkienowskim naukowcem którego biegłość w skomplikowanej historii tekstu i ewolucji zarówno „Hobbita” jak i „Władcy Pierścieni” doprowadziła do włączenia jego eseji w tym temacie do większości prac opublikowanych w Anglii po roku 1987. Współpracował z Wayne G. Hammondem przy książce „J.R.R. Tolkien: A Descriptive Bibliography” Znawca historii literatury fantasy, walnie przyczynił się do ponownego przedstawienia światu „The Marvellous Land of Snergs” E. A. Wyke-Smitha, dziecięcą fantasy którą Tolkien cytował jako mającą wpływ na „Hobbita” a także zaniedbanych pisarzy jak Kenneth Morris, Clemence Housman i Leonard Cline. Anderson mieszka w Three Rivers, Michigan.
Rozmowa z Douglasem A. Andersonem o „The Annotated Hobbit”

1) Czym dokładnie jest “opatrzona przypisami” książka? Co można znaleźć w Twoim „Annotated Hobbit”?

„Opatrzona przypisami” książka zawiera pełen tekst "Hobbita" z dodanymi przypisami i na marginesach obok tekstu komentarze. Tym sposobem w „Annotated Hobbit” mam pełen tekst „Hobbita” J.R.R. Tolkiena razem z około trzystoma przypisami obejmującymi źródła i wpływy, które widać u Tolkiena, relacje między „Hobbitem” i innymi pismami Tolkiena oraz różnice między tekstami po poprawkach wprowadzonych przez Tolkiena. W książce znajduje się także ponad 150 czarno-białych ilustracji, włączając w to prace Tolkiena oraz różnorodne artystyczne interpretacje opowieści, które były opublikowane w obcojęzycznych tłumaczeniach, między innymi estońskim, japońskim, francuskim, rosyjskim itd. Załączyłem również najdłuższą wersję „The Quest of Erebor” Tolkiena, która jest opowieścią o rozmiarze rozdziału, będącą relacją z wydarzeń w „Hobbicie” z punktu widzenia Gandalfa. Oryginalnie miała być częścią dodatków we „Władcy Pierścieni” ale została pominięta ze względu na brak miejsca. W książce znajduje się również długi wstęp dotyczący tworzenia oraz publikacji pierwszej edycji „Hobbita”, na końcu książki dodatek o runach, przewodnik bibliograficzny po pracach Tolkiena oraz szczegółowa lista 41 tłumaczeń „Hobbita”

2) Powiedziałeś że Tolkien zmienił tekst “Hobbita”. Dlaczego?

Właściwie poprawiał opublikowany tekst dwa razy. Książka została pierwszy raz wydana w 1937 roku i po sukcesie jaki odniosła, Tolkien był pod presją napisania dalszego ciągu. Rozpoczął pisanie “Władcy Pierścieni” w grudniu 1937 r. i ścieżka jaką toczyła się powieść spowodowała że konieczne było aby wrócił do “Hobbita” i ponownie napisał rozdział z Gollumem. W pierwszej edycji Gollum nie był tak bardzo złą postacią, nawet zaprowadził Bilba do wyjścia w zamian za to, że nie mógł dostarczyć Bilbowi zastawu z przegranej gry w zagadki. Bilbo mówi do widzenia do Golluma gdy wychodzi.

“Hobbit” z poprawionym rozdziałem z Gollumem został opublikowany w 1951 r. kilka lat przed ukazaniem się “Władcy Pierścieni”. W 1966 r. Tolkien opublikował kolejne poprawki tekstu “Hobbita”. Drugi zestaw zmian poprawiał wiele małych ale interesujących kwestii i przybliżał świat “Hobbita” do większej zgodności z “Władcą Pierścieni”.

3) “Władca Pierścieni” jest książką dla dorosłych będącą kontynuuacją książki dla dzieci. Czy mógłbyś omówić relacje między tymi dwoma pracami?

Właściwie to bardziej skomplikowana sytuacja niż proste relacje. We wczesnych latach dwudziestych Tolkien rozpoczął pracę nad wymyśloną mitologią – tworzył skomplikowane historie elfów i ludzi, pracował intensywnie nad wymyślonymi językami elfickimi. To “legendarium” było pisane i przerabiane w rozmaitych postaciach przez całe życie Tolkiena. Niektóre wersje zostały opublikowane pośmiertnie jako “Silmarillion” w 1977 r. “Hobbit” został stworzony jedynie jako historia którą Tolkien opowiadał swoim dorastającym dzieciom w Oksfordzie we wczesnych latach trzydziestych, jednakże zakradły się do niego również elementy z opowieści “Silmarilliona”. Po publikacji “Hobbita” Tolkien został poproszony przez wydawcę o pokazanie innych swoich prac, dostarczył mu niektóre opowieści z legendarium ale nie zostały uznane za odpowiednie do bycia następcą “Hobbita”. Wówczas Tolkien zaczął pisać “Władcę Pierścieni” jako dalszy ciąg “Hobbita”. Nowa książka szybko weszła na donioślejszy i wyższy ton wcześniejszego legendarium i stała się bardziej kontynuuacją “Silmarilliona” niż “Hobbita”.


4) Pierwsza edycja “The Annotated Hobbit” pojawiła się w 1988 r. Co cię zainspirowało do napisania tej książki i czym różni się nowa “poprawiona i rozszerzona” edycja od wcześniejszej wersji?

Inspiracją do wydania opatrzonego notatkami były poprawki jakie Tolkien naniósł w tekście “Hobbita”. Wiedziałem, że Tolkien zmieniał tekst, jeśli jesteś naprawdę zainteresowany szczegółami wymyślonego przez Tolkiena świata i jego ewolucją to zaczynasz się zastanawiać co sprawiło że czuł potrzebę wprowadzenia zmian, kiedy ich dokonał i dlaczego. Przygotowując się do tak dużej bibliograficznej pracy zrobiłem fotokopie odpowiednich wydań „Hobbita”, połączyłem strony obok siebie w 120 cm arkusze i czytając je wynotowałem i zaznaczyłem kolorowymi flamastrami różnice. Myślałem o możliwości wydania edycji z różnymi odmianami tekstu „Hobbita” ale doszedłem do wniosku że jednak jest za mało zmian żeby miało to uzasadnienie. Pomyślałem więc, jest dużo interesujących rzeczy do powiedzenia, więc może napiszę „Hobbita” z przypisami?

Nowe, poprawione wydanie jest bardzo rozszerzone w porównaniu do wersji z 1988 roku. Jest tam przynajmniej dwa razy więcej tekstu adnotacji, także wstęp jest jakieś cztery razy dłuższy niż w pierwszej edycji. Książka zawiera więcej ilustracji także kolorowych. Kilka nigdy wcześniej nie publikowanych poematów włączając w to jeden nazwany „Glip” traktujący o Gollumo-podobnym stworzeniu, napisany kilka lat przed „Hobbitem” i długą wersję „The Quest of Erebor” (krótsza wersja pojawia się w „Niedokończonych opowieściach” zredagowanych przez Christophera Tolkiena). Wygląd książki również uległ zmianie na o wiele bardziej atrakcyjny.

5) Jak zainteresowałeś się Tolkienem?

Pierwszy raz przeczytałem „Hobbita” i „Władcę Pierścieni” kiedy miałem trzynaście lat. Byłem w odwiedzinach u mojej o 9 lat starszej siostry. Narzekałem znudzony tym że nie ma nic do czytania. Wyjrzała z kuchni, chwyciła książki Tolkiena i wepchnęła mi je mówiąc: „Masz. Przeczytaj je. Spodobają ci się. A teraz zostaw mnie w spokoju!” No i spodobały mi się.

Od tego czasu moje zainteresowanie Tolkienem ewoluowało poprzez różne etapy. Najpierw delektowałem się szczegółami wymyślonego świata Śródziemia. Później zwróciłem się w stronę średniowiecznych dzieł będących inspiracją dla Tolkiena i podążając dalej w tę stronę, badaniami Tolkiena nad średniowieczem. Idąc dalej tą drogą, przyszło większe zainteresowanie samym autorem, kolekcjonowanie jego prac i wtedy odkrycie różnych ich form. Interesowałem się historią wydawania fantasy w literaturze już wcześniej a także mitologią i literaturą dziecięcą. Kiedy poznałem dość szeroko każdy z tych rejonów wiedzy i wróciłem do Tolkiena, wówczas o wiele lepiej zobaczyłem to czego dokonał jako pisarz. I ciągle jeszcze wiele jest do odkrycia!

6) Jaka jest najbardziej zaskakująca i intrygująca rzecz którą odkryłeś podczas swoich badań?

Prawdopodobnie to, że Tolkien w istocie nadał hobbickim uszom spiczasty kształt. Już wcześniej były o tym sugestie w liście Tolkiena gdzie pisze on, że hobbity miały: „uszy lekko tylko spiczaste i ‘elfie’”. Ale jest też kolejny dowód. Jeżeli bliżej przyjrzymy się jednemu z rysunków Tolkiena (lubię reprodukcję zamieszczoną w „J.R.R. Tolkien: Artist & Illustrator” Wayne G. Hammond, Christine Scull) wtedy zobaczymy, że uszy Bilba są narysowane jako spiczaste!

Pytanie o elfy i spiczastość ich uszu jest zupełnie inną sprawą. Tolkien nie narysował elfów z bliska ale istnieje notatka Tolkiena o relacjach między elfickimi słowami w której wspomniane jest że uszy elfów były podobne w kształcie do liści i bardziej spiczaste niż ludzkie. To stwierdzenie wywołało wiele dyskusji. Christopher Tolkien (i ja zgadzam się z nim) uważa że jedną sprawę można uznać za pewną, że Tolkien w pewnym okresie, prawdopodobnie w latach 30-stych miał taki pogląd na elfie uszy.

-----------
da ent czyli kuniec Pserwa

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 17-01-2006 13:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dobrą ilustracją do tego tematu (oprócz okładek zamieszczonych przez Goku) mogłaby być galeria "Hobbits around the Globe":

http://www.tolkienlibrary.com/translations/hobbits/hobbits.htm

Może jeszcze nie wszystkim znana. Okładki mienią się w oczach, jest wśród nich trochę takich, które nie zagościły jeszcze ani w forumowych pojechanych, ani w najładniejszych. Uśmiech Jak zwykle silnych wrażeń dostarczają Francuzi Elfik - chociaż francuski Hobbit z roku 1976 jest tak naprawdę śliczny Z przymrużeniem oka - których dzielnie gonią Rosjanie wieeeeeeeeeelgachny uśmiech. Rosyjska okładka z roku 2002 (którą zamieścił też Goku, jak rozumiem, ma to cudo w swej kolekcji) i sposób, w jaki przedstawiono na niej Thranduila, to rarytas nad rarytasy. Uśmiech

Całkiem ładniutka jest ukraińska, a także łotewska - jeśli pominąć samego ogniście rudego Bilba z rozwianym włosem - ale dla niego samego WARTO ją obejrzeć w powiększeniu Jestem za Elfik. Ogromnie oryginalna i zabawna jest portugalska z 1962 roku Uśmiech, komiksowe koreańskie są niczego sobie, a holenderskie bez wyjątku bardzo eleganckie. Z przymrużeniem oka Bardzo ładnie zaprojektowano katalońską, gdyby nie to, że stworzenie, które ma udawać smoka, smokiem z całą pewnością nie jest, komuś pomyliły się mityczne zwierzęta hmmmm....

Przy okazji dokonałam bardzo miłego dla mnie odkrycia. Zaintrygowała mnie okładka szwedzka z roku 1962 - gdybym nie wiedziała, że to Hobbit, pomyślałabym, że to jakiś nieznany mi tom Muminków. Zdziwienie To zupełnie styl Tove Jansson, jej kreska, jej kolory - stworzonko na piewszym planie mogłoby być krewnym Włóczykija, Filifionki, Mimbli, lub jakimś Homkiem - ma ich twarz, oczy, łapki. Czy to możliwe, że Tove Jansson projektowała kiedyś okładkę do Hobbita? hmmmm... - pomyślałam. I rzeczywiście! Nie tylko zaprojektowała okładkę, ale i zilustrowała. Jak łatwo się domyślić, wielbię Muminki Śmiech. Jeśli ktoś inny czytający to też Z przymrużeniem oka niech zajrzy tutaj:

http://www.zepe.de/tjillu/hobbit/index.htm

Nie zawiedzie się. Elfik Nie-wielbicielom Muminków może się nie spodobać to, co ujrzą, więc niech to czynią na własną odpowiedzialność. Z przymrużeniem oka Załączam tylko okładkę i przedstawienie spotkania Bilba z Gollumem - takiego Golluma jeszcze nie widziałam Śmiech.

Nie jestem kolekcjonerką Smutek - ale gdy obejrzałam to wydanie, chyba na chwilę zrozumiałam, jak to jest, i we mnie coś się odezwało, coś na kształt owej "gorącej pożądliwości serc krasnoludzkich dla rzeczy, co powstają dzięki pracy rąk, zręczności i czarom" Z przymrużeniem oka.

A spośród obcych nazw przytoczonych przez Goku najzabawniej i najsmakowiciej brzmi dla mnie czeski Šmak Elfik Aż chciałoby się do takiego zwrócić per "můj milášku" i pogłaskać po smoczym łepku Z przymrużeniem oka
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 17-01-2006 14:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):

a holenderskie bez wyjątku bardzo eleganckie.


Mi też się najbardziej podobaja te holenderskie. Najbardziej klasyczne i nie udziwnione. Dziwne, że holenderskie i niemieckie okładki tak bardzo różnią się poziomem i stylem?? Bretońska też całkiem ładna. Łotewska też przyjemna. Rumunska też ma fajne kolorki. A Chinczykom się najwyraniej hobbici pomylili, bo na okładce jest nie ten co trzeba Śmiech
O, widzę, że Grekom też wszystko jedno, Śmiech i na okładkę Hobbita wrzucili ilustrację do Władcy - ale przynajmniej ładny, chyba Nasmithowy?, Bród Bruinen. No, ale Francuzi trzymają się dzielnie i jest dla mnie jasne, że nikt ich nie pobije w tej, okładkowej konkurencji Super śmiech Złośliwy uśmiech

Cytat:
Bardzo ładnie zaprojektowano katalońską, gdyby nie to, że stworzenie, które ma udawać smoka, smokiem z całą pewnością nie jest, komuś pomyliły się mityczne zwierzęta


Ta też mi się podoba, ale zamiast smoka chyba dali tam heraldycznego gryfa hmmmm...

Cytat:
takiego Golluma jeszcze nie widziałam Śmiech.


Ja też nie maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa szczęka opada
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 13-10-2007 14:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeśli ktoś ma ochotę posłuchać jak brzmi "Hobbit" w języku esperanto to jest okazja Uśmiech

Na tej stronie, jakiś zapaleniec Uśmiech zamieścił i nagrał fragment rozmowy Bilba ze Smaugiem.
http://donh.best.vwh.net/Esperanto/Literaturo/Noveloj/hobbito.html

Plik jest w formacie Real Player (najlepiej ściągnąć darmowy "Real Alternative" i później można ten format odsłuchiwać w Windows Media Player)

Dodałem też w załączniku. A okładka "Hobbita" w j. esperanto to już z mojej półki Pserwa

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 23-02-2008 22:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Właśnie wyszedł (2008 rok) Hobbit w języku arabskim chwała wam, chylę czoła, dzięki jeeeeej! skaczę z radości Juppiiii!

Książka ma 288 stron a okładka wygląda tak:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Mafia hobbicka się powiększa Pserwa

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Natolin
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 03 Wrz 2007
Wpisy: 382



Wysłany: 21-03-2008 19:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziś w „Dzienniku” pojawiła się informacja, że w jednym z angielskich domów aukcyjnych sprzedano za 60 tys. funtów (ok. 270 tys. zł) egzemplarz pierwszego wydania Hobbita z 1937 r. Książka opatrzona jest własnoręcznymi ilustracjami Tolkiena i jego osobistą dedykacją. Człowiek, który go kupił chyba musiał być dosyć bogaty Uśmiech, ale miejmy nadzieję, że unikat trafił w dobre ręce Język .
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 29-06-2008 13:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W 2007 roku wyszło nowe tłumaczenie Hobbita w języku ukraińskim ale dopiero jakoś niedawno pojawił się w sprzedaży.

Za okładkę dzięki dla TAO Uśmiech


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Dane wydania:
Гобіт, або Туди і звідти
ISBN: 978-966-8657-22-1
Rok wydania: 2007
Wydawca: Астролябія (Astrolobija)
Stron: 320
Tłumacz: Олена О'Лір (Olena O'Lir)
Twarda okładka

Z innych ciekawostek, mój człowiek Z przymrużeniem oka w Gruzji Jestem rozwalony donosi, że jeszcze w tym roku ma zostać wydane nowe tłumaczenie Hobbita (I wyd. było w 2002 r.)
Tłumaczem jest Nika Samushia. W najbliższych planach jest też wydanie Władcy Pierścieni (pierwszy raz w tym języku).

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Zekta Kolekcjonerów: Zbieracze hobbitów (Strona 2 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.