Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Najbardziej pojechane okładki wydań książek Tolkiena (Strona 1 z 26)

Idź do strony 1, 2, 3 ... 24, 25, 26  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 09-01-2005 23:32    Temat wpisu: Najbardziej pojechane okładki wydań książek Tolkiena Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dedykuję Z przymrużeniem oka Sarnowi który tym tematem mnie natchnął Pserwa

Akcja pod tytułem Z przymrużeniem oka "Pomóżmy Sarnowi w kompletowaniu jego nienomralnej Jestem rozwalony Pserwa biblioteczki tolkienowskiej" Pserwa

Zamieszczajcie tutaj znalezione przez was, dziwne, śmieszne, zupełnie nieprzystające do treści książki okładki wieeeeeeeeeelgachny uśmiech różnych dzieł T Rządzę lkiena.
Piszcie też wydawcę, artystę a czasami "artystę" który wykonał okładkę oraz rok wydania. Ofcoz wszelkie komentarze wskazane wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Na dobry początek Sarnondowa ilustracja założycielska Z przymrużeniem oka a co o niej myślę jest już tutaj Pserwa

Książka: Unfinished Tales
Wydawca: Ballantine Books
Rok wydania: 1988
Autor okładki: Shelly Shapiro

Edit[4]: będę edytował ten wpis dodając zbiorczy widok już zamieszczonych pojechanych Pserwa okładek, tak żeby się nie powtarzać Uśmiech

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
play dirty, play dead - just be yourself


Ostatnio zmieniony przez Goku dnia 13-01-2013 16:33, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
 
 
Sarnond
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Wrz 2003
Wpisy: 495
Skąd: Fornost Erain


Wysłany: 10-01-2005 00:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja wiedziałem, że mi się dostanie!... Super śmiech Pserwa

To, co już jest, to gigant - nie wiem, czy znajdzie się coś choćby w połowie tak nienormalnego jak tamta okładka. No ale redi, stedi, goł!

Do tej naszej nienomralnej biblioteczki powinno lecieć jakieś 70% polskich wydawnictw tolkienowskich do powiedzmy 2000 roku - primo chyba większość starszych wydań WP: pierwsze i drugie z '81 z tymi dziwnymi głowami (nie dziwota, że WP zaczynało się wtedy czytać koło 15 roku życia - dzieci można było straszyć tymi okładkami) i chyba wszystkie mejd baj Muza (białe szczególnie Jestem za Uśmiech). Znalazłem tyż inne wydanie Unfinished Tales - HarperCollins z 2000 r. (qrcze, albo się uwzięli na tą biedną książkę, albo działa na nich jakimiś dziwnymi bodźcami Język) - w załączniku. To pewnie miał byś Glaurung, ale wyszedł kalowy Mzimu. wszystko mi się pomieszało

_________________
"... gdybyś wtedy tutaj był i Wojny ujrzał twarz, z bólu wraz z Maglorem wył, z Cirdanem pełnił straż...
... gdybyś wtedy tutaj był w ciemności wielkiej stał, gdy wściekłości wąż się wił, i łkał głos przelanej krwi..."
Powrót do góry
 
 
Avari
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Paź 2002
Wpisy: 566
Skąd: Dol Amroth


Wysłany: 10-01-2005 01:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sarn... toż to rysunek samego Mistrza... co nie zmienia faktu, że smok jest radosny Super śmiech

Ja znalazłam okładkę do "Powrotu Króla" - niestety, nie wiem jakie wydanie i kto jest autorem... moją uwage przykuło błyskające spod kaptura Oko Uśmiech Saurona ;D i hełm gondorczyka... hę? ( tak myślę, że to gondorczyk - któż inny nosił skrzydlate hełmy? )

_________________
"...Wielu wszakże odrzuciło wezwanie, woląc od blasku Drzew światło gwiazd i otwarte przestrzenie Śródziemia; tych nazwano Avarimi..."

~~~Eldalairië~~~
~~~Aiglos - almanach tolkienowski~~~
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 10-01-2005 01:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sarnond napisał(a) (zobacz wpis):
Ja wiedziałem, że mi się dostanie!... Super śmiech Pserwa

Język

Cytat:
To, co już jest, to gigant - nie wiem, czy znajdzie się coś choćby w połowie tak nienormalnego jak tamta okładka.

wszedłeś mi na amfibię Pserwa czy jakoś wieeeeeeeeeelgachny uśmiech udowodnię ci że można Pserwa

Cytat:
No ale redi, stedi, goł!

joł! Pserwa

Cytat:
Do tej naszej nienomralnej biblioteczki powinno lecieć jakieś 70% polskich wydawnictw tolkienowskich do powiedzmy 2000 roku - primo chyba większość starszych wydań WP: pierwsze i drugie z '81 z tymi dziwnymi głowami (nie dziwota, że WP zaczynało się wtedy czytać koło 15 roku życia - dzieci można było straszyć tymi okładkami) i chyba wszystkie mejd baj Muza (białe szczególnie Jestem za Uśmiech).

tak, one są stanowczo nomralne Pserwa

Cytat:
To pewnie miał byś Glaurung, ale wyszedł kalowy Mzimu. wszystko mi się pomieszało

hahahaha Śmiech Sarn, wiesz coś ty zrobił? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Właśnie sprofanowałeś kunszt malarski Mistrza Pserwa Ten Glaurung to jego dzieło wieeeeeeeeeelgachny uśmiech hehe, Mzimu Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!
się uśmiałem, wieeeeeeeeeelgachny uśmiech hahahaha Super śmiech ale ok, wystarczy tego Nic nowego Z przymrużeniem oka
[obowiązek każdego ortodoksa mode on]

- dryń, dryń <telefon>
- Jurij?
- Da?
- Pażałsta izwanicie Sarnonda wsjóda
- Da.... <Jurij uśmiecha się bardzo, baaaardzo szeroko a w jego oczach maluje się niepokojąca błogość >

[obowiązek każdego ortodoksa mode off]
chlip, a taki z Sarnonda fajny jelonek był Z przymrużeniem oka Pserwa Proś ducha Mistrza o wybaczenie!!! Jestem rozwalony Pserwa wszystko mi się pomieszało Język to może Jurijowi Opatrzność na opaczność się skonwertuje i chybi ze swojej bazooki Z przymrużeniem oka

Mzimu... Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! wieeeeeeeeeelgachny uśmiech żejś sprofanił Pserwa bęcki Szok Z przymrużeniem oka

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 10-01-2005 01:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ach, swego czasu, dawno, dawno temu kiedy jeszcze żadne dziecię nie słyszało o internecię Śmiech (coś tam już pewnie już amerykanie kombinowali - no w każdym razie na pewno nie o www), wszedłem sobie jako absolwent szkoły podstawowej i początkujący licealista do księgarni i zobaczyłem ksiażkę z dziwną okładką, lecz ze znajomo brzmiącym nazwiskiem. Były to czasy kiedy dostęp do informacji był dość utrudniony i mówiac szczerze nie wiedziałem wtedy jeszcze ze Tolkien napisał cokolwiek więcej niż Hobbita i Władcę Pierścieni oops, zawstydzenie . Okładka nie przykuła jakoś szczególnie mojej uwagi, na szczęście nazwisko owszem. Sięgnałem po książkę i zaczałem przegladać. Po chwili już byłem w jej posiadaniu (i nadal jestem mimo, że jej materia nie najlepiej przeszła próbę czasu - kiepska jakość klejenia ).

Okładka w załączniku. Znana wam zapewne bardzo dobrze. Już po przeczytaniu ciągle zadawałem sobie (i nadal zadaję) pytanie, co wg pana Zbigniewa Czarneckiego - jej autora, miał ten obrazek symbolizować?
Jajo jako symbol życia i stworzenia? A moze jajo jako symbol Ardy, a ptak jako Eru czuwający nad jej losami? Śmiech

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 10-01-2005 01:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

hehe, Avi ale nam się kliknęło synchronicznie Z przymrużeniem oka Jestem rozwalony

Avari napisał(a) (zobacz wpis):
Sarn... toż to rysunek samego Mistrza... co nie zmienia faktu, że smok jest radosny Super śmiech

Mzimu.... wieeeeeeeeeelgachny uśmiech i jak ja teraz będę czytał Silma? Mam coś dla ciebie Z przymrużeniem oka Sarn, jesteś gorszy niż PJ Z przymrużeniem oka

Cytat:
Ja znalazłam okładkę do "Powrotu Króla" - niestety, nie wiem jakie wydanie i kto jest autorem...

kto jest autorem okładki też nie wiem, ale jest to pierwsze amerykańskie wydanie WP (te słynne pirackie) z 1965 wyd. Ace Books

Cytat:
moją uwage przykuło błyskające spod kaptura Oko Uśmiech Saurona ;D i hełm gondorczyka... hę? ( tak myślę, że to gondorczyk - któż inny nosił skrzydlate hełmy? )

Super śmiech a może temu gondorczykowi, mewa na głowie po prostu usiadła i postanowiła uwić gniazdko? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech to oko jest genialne Z przymrużeniem oka Super śmiech

to ja zamieszczam okładkę "Drużyny Pierścienia" i "Dwóch wież" z tego samego wydania. Szczególnie "Dwie wieże" są ekstra wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Ten konik ze skrzydłami jak po Czarnobylu Z przymrużeniem oka po prostu miodzio Pserwa Komuś się znowu bajki pomyliły Pserwa

Adan napisał(a) (zobacz wpis):

wszedłem sobie jako absolwent szkoły podstawowej i początkujący licealista

ale się wymądrza Język Z przymrużeniem oka

Cytat:
do księgarni i zobaczyłem ksiażkę z dziwną okładkę i ze znajomo brzmiącym nazwiskiem. Były to czasy kiedy dostęp do informacji był dość utrudniony i mówiac szczerze nie wiedziałem wtedy jeszce ze Tolkien napisał cokolwiek więcej niż Hobbita i Władcę Pierścieni.

tzw. "czasy łezki w oku" Jestem rozwalony Pserwa

Cytat:
Okładka w załączniku. Znana wam zapewne bardzo dobrze.

a juści Uśmiech "Czytelnik" Warszawa 1990. II polskie wydanie (na I polskim wydaniu z 1985, również Czytelnika, jest taki sam rysunek tylko że na obwolucie)

Cytat:
Już po przeczytaniu ciągle zadawałem sobie (i nadal zadaje) pytanie, co wg pana Zbigniewa Czarneckiego - jej autora,

nio nie do końca, Z. Czarnecki "tylko" Bang! Pytajnik tak, tak, zgadzam się Z przymrużeniem oka zaprojektował okładkę a autorem ilustracji jest Stasys Eidrigevićius bęcki Jestem rozwalony ale fakt, że takie okładki dzieł Mistrza wywołują pytania o jakich filozofom się nie śniło Z przymrużeniem oka Pserwa

Cytat:
miał ten obrazek symbolizować? jajo jako symbol życia i stworzenia? A moze jajo jako symbol Ardy, a ptak jako Eru czuwający nad jej losami? Śmiech

Super śmiech ból brzucha przed snem? dzięki Adan Język Sobie przed nocą jaja wieeeeeeeeeelgachny uśmiech robisz Pserwa Wczuwając się w chorą wyobraźnię ilustratora czuję że masz rację z tym jajem jako symbolem stworzenia, co było na początku: jajko czy kura?
bardzo możliwe też, że po prostu miał jajecznicę na śniadanie i tak się mu jakoś narysowało Pserwa

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Sarnond
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Wrz 2003
Wpisy: 495
Skąd: Fornost Erain


Wysłany: 10-01-2005 01:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Goku napisał(a) (zobacz wpis):
hahahaha Śmiech Sarn, wiesz coś ty zrobił? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech


Haa, haaa... Baaadzo!... Śmiech Śmiech Maaamo, Goku jeździ po mnie walcem! Płacz

Goku napisał(a) (zobacz wpis):
Właśnie sprofanowałeś kunszt malarski Mistrza Pserwa Ten Glaurung to jego dzieło wieeeeeeeeeelgachny uśmiech hehe, Mzimu Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!


No ale to JEST Mzimu! Śmiech Mishchoo (Ty wiesz, że ja ciem looow Proooszę prooooooszę chwała wam, chylę czoła, dzięki wieeeeeeeeeelgachny uśmiech) był fenomenem, to wszyscy wiemy. Ale cichcem mówi się też to, do czego on sam się przyznawał - że rysował nieszczególnie. Goku, no popatrz na ten pióropusz dookoła głowy!* Śmiech No CO ja sobie miałem pomyśleć?

*) Proooszę prooooooszę "Wieczne odpoczywanie..." Język

_________________
"... gdybyś wtedy tutaj był i Wojny ujrzał twarz, z bólu wraz z Maglorem wył, z Cirdanem pełnił straż...
... gdybyś wtedy tutaj był w ciemności wielkiej stał, gdy wściekłości wąż się wił, i łkał głos przelanej krwi..."
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 10-01-2005 12:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sarnond napisał(a) (zobacz wpis):
primo chyba większość starszych wydań WP: pierwsze i drugie z '81 z tymi dziwnymi głowami (nie dziwota, że WP zaczynało się wtedy czytać koło 15 roku życia - dzieci można było straszyć tymi okładkami)

Heh, a ja wlasnie to wydanie posiadam (tzn. moja ciotka posiada, ale wiecznie toto u mnie zalega na polce Z przymrużeniem oka Ona ma jeszcze Łozine Z przymrużeniem oka Pozyczamy sobie w kolko ksiazki Śmiech). I podoba mi sie. I te okladki sprawily, ze WP przed przeczytaniem wydawal mi sie tajemniczy, niesamowity, nie moglam po to tak sobei od razu siegnac. Obecne ilustracje na okladkach sa moze ladniejsze, ale brakuje im owej tajemniczosci.
Podobne byly ilustracje do jednego z wydan Basni braci Grimm i Andersena, siegajac po WP spodziewalam sie podobnego klimatu... I nistety, ksiazka wydala mi sie mniej niesamowita, niz okladki. Bardziej pogodna, zupelnie inny nastroj. Nie potrafie dokldnie okreslic czego sie spodziewalam, ale czegos ciezszego, dziwniejszego, bardziej przytlaczajacego jak owe przytoczone wyzej basnie (bo chyba nie sa lekkie te wszystkie uciete palce, by sie zmiescic do pantofelka, syrenki poswiecajace glos i inne strasznosci, po ktorych sie nie wraca lekko, latwo i przyjemnie do terazniejszosci, przynajmniej ja tak mialam kiedys, trzeba sprawdzic czy nadal wywoluja taki efekt Złośliwy uśmiech ). WP mnie nie wgniotl w fotel biorac pod uwage oczekiwania rozbudzone otoczka graficzno - legendarna (sie o tym wczesniej nasluchalam) i sama nazwa (no skojarzenia z Wagnerem nieodzowne...).
Trzeba bylo poczekac na Silmarillion, ktory je znacznie przewyzszyl Elfik
Niestety, nie dosc ze ktos ciotce zmasakrowal okladke z jajkiem, to teraz na dodatek wcielo calego Silma... Musze przypoilnowac, by nikt inny od niej Tolkiena nie pozyczal, u mnie te ksiazki sa bezpieczniejsze Jestem rozwalony

Swoja droga, pierwsze wydanie Hobbita, ktore czytalam bylo z tej samej serii i tez mialo dziwna okladke Język
W sumie zaczelam od Hobbita, klimat WP nie powinien mnie dziwic... wszystko mi się pomieszało
*Olsnienie* to bylo 10 lat temu - koncowka '94! A do czytania namowila mnie kumepla, gdy w galerii ogladalysmy dziwaczne grafiki, podobne do tych z okladek'81 Super śmiech Widzicie, gdyby nie te okladki chwała wam, chylę czoła, dzięki to moze bym Wam tu teraz nie marudzila Złośliwy uśmiech
Huh mam rocznice, ze tez wczesniej na to nie wpadlam, trzeba bylo o okladkach napisac
Język

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 24, 25, 26  Następna

Temat: Najbardziej pojechane okładki wydań książek Tolkiena (Strona 1 z 26)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.