Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: FotR: Jak jest ukazany Frodo w filmie (Strona 3 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pleiades
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Wrz 2003
Wpisy: 4
Skąd: Poznań


Wysłany: 04-09-2003 15:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Parę zdań ode mnie na poruszany temat:

1. Wood we filmie gra dobrze. To że Frodo jest trochę ciapowaty, to pewnie wizja Petera Jacksona Z przymrużeniem oka Anyway, mimo wszystko dzięki temu widać, jak Frodo w kolejnych filmach się zmienia. Zresztą, nie oczekujcie nawet po 50-letnim hobbicie, że będzie miał wyrysowane na twarzy doświadczenie, bo i tak całe życie przeciętnego hobbita polega na jedzeniu, zabawie i miłym spędzaniu czasu z przyjaciółmi w sielankowym Shire ( dotyczy to zwłaszcza Froda, który nie miał rodziny i żadnych obowiązków... Mógł sobie pozwolić na beztroskie życie w Shire )
Co do wyglądu, to ktoś już słusznie zauważył, że Frodo ma mieć w sobie coś z delikatności elfa i niewinności prostej, słabej ciałem istotki. We filmie wyszedł wg mnie dobrze.

2. Myślę, że jednak hobbici starzeją się trochę inaczej niż ludzie, poza tym żyją jednak dłużej ( średnia wieku pewnie coś koło 90-100 lat...). Taki 33-letni hobbit osiągający pełnoletnośc pewnie wygląda coś jak nasz 18-latek. Zresztą w książce _jest_ powiedziane, że 20 letni hobbit to jeszcze smarkacz, dzieciak. Heh, pewnie jeszcze nie wszystkie mleczaki wymienił na zęby stałe Z przymrużeniem oka

3. Wcale nie odczuwam znacznego odmłodzenia tej postaci ( Froda ) we filmie. W książce wyraźnie było napisane, że w zasadzie od czasu swoich 33 urodzin Frodo wyglądał cały czas tak samo rześko i młodo, nie zmienił się w ogóle ( zasługa Pierścienia, jak sądzę.... ), czego mu zresztą inni hobbici 'zazdrościli'. Od początku jak czytałam książkę wyobrażałam sobie Froda jako beztroskiego młodzieńca ( mimo jego wieku... ). I w zasadzie później, jak już obejrzałam film, ów filmowy wizerunek Froda bardzo przypadł mi do gustu - nie minął się za bardzo z moimi wyobrażeniami.
Za to zdecydowanie razi mnie ten stary Pippin, ale to już oddzielny temat do dyskusji....
Powrót do góry
 
 
Elanora
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 10 Cze 2003
Wpisy: 68
Skąd: Niggle's Parish (Kraków)


Wysłany: 18-11-2003 17:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cóż, może to zabrzmi dziwnie ale dla mnie fakt, że książkowy i filmowy Frodo różnią się od siebie jest raczej zaletą niż wadą.
Jackson zaadaptował książkę na potrzeby filmu i dzięki temu pojawił się w wielkiej opowieści o Frodzie element nowości. Wielu bohaterów różni się odrobinę od pierwowzoru, ale przesłanie opowieści i jej klimat się nie zmienia. Frodo żyje (Frodo lives!), mit trwa.
Ci, którzy znają doskonale książkę będą mieli po prostu czyjąś (a może nawet w pewnym sensie zbiorową - wszystkich pracujących przy filmie) interpretację historii Froda do dyskusji - mogą ją przemyśleć, przedyskutować, zgodzić się z nią lub nie. Ci, którzy nie znają książki albo zadowolą się tą interpretacją, albo (ci bardziej zainteresowani) sięgną do źródła - więc też nic nie stracą.

Film ma swoje prawa. W książce strach rodzący się w obecności Nazguli jest wyraziście opisany. Ale jak ten paniczny lęk ma pokazać Wood, który podobno ma być odważnym bohaterem? Jasne, ja też oczekiwałam większej "twardości" po filmowym Frodzie. Ja jednak wiem o tym przerażeniu, jakie sieją Upiory Pierścienia. Ale ktoś, kto nie czytał książki - nie wie. A jak pokazać paniczny strach nie robiąc " wielkich oczu"? Wydaje mi się, że to pozorne "mazgajstwo" filmowego Froda w porównaniu z książką tak naprawdę wynika z faktu, iż wiele uczuć Elijah musiał przekazać twarzą, oczami. W książce mieliśmy opis uczuć i mogliśmy sobie spokojnie wyobrażać Froda bardziej opanowanego, po męsku ukrywającego nieco uczucia.

Plus oczywiście pewne decyzje reżysera podyktowane np. tym aby "Arweny było więcej..." (scena przy Brodzie), co akurat mnie się nie podoba, ale - reżyserowi wolno Elfik

Poza tym może faktycznie poczekajmy do zakończenia - sprawiedliwiej będzie oceniać całość.

_________________
"A decent, respectable hobbit was Mr Drogo Baggins: there was never much to tell of him, till he was drowned."
Powrót do góry
 
 
nanya
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Sty 2004
Wpisy: 2



Wysłany: 28-01-2004 19:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja też nie uważam, żeby filmowy Frodo był za młody. Nie sprawiałoby mi przyjemności oglądanie pana w średnim wieku z brzuszkiem biegającego z obrączką.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Temat: FotR: Jak jest ukazany Frodo w filmie (Strona 3 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.