Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: Obchodzenie rocznicy smierci Tolkiena (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Helevorn
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Sty 2002
Wpisy: 212
Skąd: Warszawa


Wysłany: 25-01-2002 21:26    Temat wpisu: Obchodzenie rocznicy smierci Tolkiena Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy slyszeliscie iz w Anglii milosnicy ksiazek J.R.R. Tolkiena w
kazda rocznice jego smierci przychodza nad jego grob i spiewaja
piesni w jezyku elfickim... Co Wy na to ? :)

_________________
Helevorn
Powrót do góry
 
 
glorfindel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Gru 2001
Wpisy: 69
Skąd: Gondolin


Wysłany: 25-01-2002 21:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Świetna tradycja , ale u nas o obchodach śmierci raczej nie słyszałem, tylko o urodzinach i tylko w Bielawie.Jako elf kocham swój kraj, ale wściekły
_________________
Chciałbym móc z minstrelami śpiewać
i poruszyć drżącą ręką - niewidziane.
Chciałbym wraz z żeglarzami głębin
Tnących cienkie deski na stoku gór
Wyruszyć na niepewne, pełne zasadzek drogi;
Bo niektórzy dotarli poza legendarny Zachód.
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 26-01-2002 04:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Osobiście nic nie mam przeciwko takim obchodom a rodzina Tolkiena widocznie też nie skoro na to pozwala.

Jednakże nie uważam tego za jakieś unikalne w skali światowej wydarzenie (tym bardziej że odbywa się co roku). Tak samo jak miłośnicy Tolkiena przychodzą odwiedzić jego grób, fani innych osób robią to samo i też pewnie śpiewają Jestem rozwalony (np. Elvisa Presleya).

Mimo, że jest to powtarzalne zjawisko to nie chcę przez to powiedzieć, że nudne czy nieciekawe. Myślę, że każda okazja do spotkania się z innymi miłośnikami Mistrza i porozmawiania z nimi o wykreowanym przez niego świecie jest swoistym hołdem dla Mistrza, więc im więcej takich spotkań tym lepiej.

Wiadomo jednak, że aby zgromadzić większe grono rozrzuconych po kraju fanów potrzebny jest jakiś "porządniejszy" pretekst (niestety Uśmiech) niż hobbickie zaproszenie na podwieczorek Z przymrużeniem oka i dlatego między innymi pojawiły się takie uroczystości (IMHO).

Całe szczęście, że Polacy nie gęsi i swoje obchody mają Uśmiech (Bielawa) Mi się nawet bardziej podoba świętowanie urodzin bo jest z natury weselsze. Przy rocznicy śmierci zwykle są ograniczenia bo raczej nikt (no, może oprócz Goku na chmurce Kinto Z przymrużeniem oka) nie będzie śpiewał na cały cementarz piosenki Toma Bombadila ubrany w jaskrawe kolory a przy naszych polskich obchodach urodzin nie ma żadnych ograniczeń. Można się smucić albo radować a ubiór i zachowanie uczestników nie jest ograniczone żadnymi konwenansami (chyba, bo toby Elek musiał się na 100% wypowiedzieć ale ja tak to sobie wyobrażam, Am I right? Uśmiech).

Jako ciekawostkę(?) powiem wam, że miałem szczęście odwiedzić grób Tolkiena (ale bez żadnej wycieczki, sam na cementarzu byłem), dotykać ziemi na jego grobie, siedzieć obok na trawie i rozmyślać nad postacią oraz twórczością Mistrza... no i robić sobie zdjęcia ze wszystkich możliwych kątów ofcoz Pserwa

wspaniałe uczucie (nie mówię o zdjęciach Uśmiech) czuje się dziwną bliskość z Mistrzem, jakby był obok wciąż żywy ale to pewnie kwestia psychiki (nastawienie)

Gdy planowałem tą podróż to traktowałem ją trochę tak jak muzułmanie nakaz odwiedzenia Mekki (muszą przynajmniej raz w życiu).

Spełnić jedno ze swoich marzeń to naprawdę świetne uczucie Jestem za Love Krzyk 2

no a teraz zostało mi jeszcze tylko zasadzić dziecko i spłodzić drzewo Pserwa , czy jakoś tak, nie wiem dokładnie bo dotąd byłem zajęty Tolkienem Serce

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Obchodzenie rocznicy smierci Tolkiena (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.