Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Ktoś musi ciągnąć dalej zaczęty wątek." Bilbo, Władca Pierścieni


Temat: "Gra o Tron" serial HBO (Strona 98 z 101)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 97, 98, 99, 100, 101  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 04-08-2017 00:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Też widziałam i z jednej strony mi się podobało, a z drugiej krytycy mają rację - masa absurdów. Euron z flotą wyposażoną w technologię stealth i możliwość teleportacji rulezuje Jestem rozwalony Aczkolwiek za nic nie jestem sobie w stanie wyobrazić go jako małżonka Cersei wszystko mi się pomieszało a jak tak dalej pójdzie, to nie będzie miała wymówki boje się Rzecz jasna Cersei liczy na to, że załatwiając swoje sprawy pozbędzie się Eurona i Żelaznych ludzi. Ale to raczej nie będzie takie proste, jak wypadek w Sepcie Baelora Uśmiech Saurona ;D Co będzie jak Euron w końcu Dankę zobaczy i sobie przypomni, co to mu się marzyło w książce? Z przymrużeniem oka

Serialowa Cersei i mi podoba się coraz bardziej, Lena dodaje postaci charakteru. Postać jest znacznie ciekawsza i mądrzejsza, niż książkowa. Ale myślę, że w tej chwili Cersei ma po prostu dobrą passę (i fantastyczną mapę na posadzce Love Love Love ). Czekam na zwrot akcji i Smoczycę Smoczek która w końcu sobie przypomni kim jest, jak jej babcia zalecała. Szczególnie po tym, co się z ową babuszką stało Smutek Olenna, pełna cierni do samego końca Jestem za Biedny Jaime.

O ile Dany to zrobi, jako spoilery prawią. Generalnie ciężko jest ich uniknąć, co za czasy. Nawet przed emisją sezonu już gdzieś krążą opisy odcinków Jestem przeciw

Podobało mi się, jak historia zatoczyła koło od Myrcelli do Tyene (bo to chyba była Tyene). Samej Tyene mi żal, ale Ellaria naprawdę sobie u mnie nagrabiła zabijając Myrcellę, Dorana i Trystana. Chociaż tak naprawdę to scenarzyści powinni wylądować w tym lochu za spapranie wątku Dorne, a nie Ellaria i Tyene.

Rozmowa Niespalonej, Królowej Andalów i Pierwszych ludzi, .... itd ... z Jonem Snow, yyyy, Królem Północy była niezła, ale bez emocji. Taki hype i drętwo wyszło. Jon rzecz jasna pozostał w charakterze, Danka pewnie też i to jest chyba problem. Bo co miało być drętwe i kontrastowe - przebogate, pyszne egzotyczne południe vs surowa i oszczędna w słowach Północ, to jedno, ale brak chemii, charakteru to drugie. IMO aktorzy za mało z siebie dali. A może po prostu otacza ich zbyt wiele bardziej plastycznych postaci. Choć i tak ich nadal lubię i kibicuje obojgu. Czekam na rozwinięcie relacji Trzymam kciuki

Sam jest mega, ale też leczy tak nierealnie ekspresowo, jak Euron przemieszcza flotę po morzach. Źle nam pokazują upływ czasu w serialu, albo maja nas gdzieś, bo to fantasy. Może to wszystko nie działo się nagle po sobie i np. chronologicznie Bran dotarł do Winterfell już na początku drugiego odcinka, a tylko pokazali nam to dopiero teraz Z przymrużeniem oka

Czekam na powrót Aryi i na rozmowę Brana z Jonem Trzymam kciuki Arya i Petyr, to będzie spotkanie Złośliwy uśmiech

Wyjaśniło się, co miała na myśli Arya mówiąc do Nymerii "to nie ty". To była parafraza wypowiedzi samej Aryi do ojca, kiedy jej mówił, że kiedyś i ona będzie damą, matka i hafciarką. Miło, że taki smaczek się pojawił i że fani go wyłapali, i się podzielili wiedzą z takimi jak ja, co już pozapominali różności, a na tamtą wypowiedź w pierwszym sezonie nawet nie zwrócili większej uwagi.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 08-08-2017 22:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Odcinek w rodzaju tych wcześniejszych, z jednym wielkim i kilkoma mniejszymi wyjątkami.
Przyjemna scena z Sansą i Aryią w katakumbach. Niezapomniana mina, kiedy Bran rzuca Littlefingerowi jego własne słowa w twarz.
Wielu oburza scena Brana z Meerą. Ale ktoś taki jak Bran patrzy na świat inaczej, z innej perspektywy, zwłaszcza, że jest taki młody.
No i finalna bitwa, zrobiona z rozmachem i rekompensująca inne niedostatki. Wspaniały Drogon, wspaniały Bron i wspaniały Jaime.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 09-08-2017 16:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

I znowu się teleportowali Z przymrużeniem oka W ogóle gdzie ta bitwa się odbyła? Krajobraz z Dorne czy w ogóle Essos, a nie Reach. Plus masa nielogiczności i niedopatrzeń - konie z Westeros mają za nic smoki i grzecznie słuchają się jeźdźców. Prawie nikt nie atakuje Jaimiego, choć walka trwa wokół. Danka zsiada z Drogona w centrum bitwy, zamiast an drugim brzegu. I najgłupsze - spalenie zapasów, których to armia Danki potrzebuje. Ale poza tym - podobało mi się Śmiech Zawsze uwielbiam widok Danki na smoku, chociaż żal mi spalonych biedaków.

Też mi się podobało, jak Bran powtórzył słowa Petyra Jestem za Ale najlepsze było, jak Sansa się podśmiewała z listy Aryi, a potem najpierw Bran potwierdził, że takowa lista istnieje, a później sparring Aryi i Brienne pokazał Sansie, że Arya naprawdę może mieć taka listę i dążyć do zabicia swoich wrogów. Na dodatek uczył ją Nikt Jestem za Zresztą, pewnie jest na niej Petyr (?) i wkrótce polegnie do podarowanego przez siebie sztyletu. Aczkolwiek w książkach była informacja, że to Joffrey nasłał zabójcę płacąc tym sztyletem. No, ale Arya chyba wie jaki był udział Petyra w pojmaniu jej ojca i śmierci ludzi, których znała? hmmmm...

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 09-08-2017 17:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
I znowu się teleportowali Z przymrużeniem oka W ogóle gdzie ta bitwa się odbyła? Krajobraz z Dorne czy w ogóle Essos, a nie Reach.

Czy wiemy, jakie były krajobrazy Reach?? To po pierwsze. Po drugie, to już blisko King's Landing.

Cytat:
Plus masa nielogiczności i niedopatrzeń - konie z Westeros mają za nic smoki i grzecznie słuchają się jeźdźców.

Tych koni jest tyle co kot napłakał. Dobrze wyszkolony koń, związany ze swoim jeźdźcem wiele dla niego zrobi.

Cytat:
Prawie nikt nie atakuje Jaimiego, choć walka trwa wokół.

W wirze bitwy nie takie rzeczy się zdarzają.

Cytat:
Danka zsiada z Drogona w centrum bitwy, zamiast an drugim brzegu.

Smok jest jednak ranny, więc ląduje gdzie może.

Cytat:
I najgłupsze - spalenie zapasów, których to armia Danki potrzebuje.

Może myślała, że tam złoto, stopione jest tyle samo warte. :p
Ponadto, kto powiedział, zę była mądrym dowódca. Język

Cytat:
Ale poza tym - podobało mi się Śmiech Zawsze uwielbiam widok Danki na smoku, chociaż żal mi spalonych biedaków.

I o to chodziło, to miało być widowisko i było. A nielogiczności w tym wypadku nie są aż tak wielkie.

Cytat:
Zresztą, pewnie jest na niej Petyr (?) i wkrótce polegnie do podarowanego przez siebie sztyletu. Aczkolwiek w książkach była informacja, że to Joffrey nasłał zabójcę płacąc tym sztyletem. No, ale Arya chyba wie jaki był udział Petyra w pojmaniu jej ojca i śmierci ludzi, których znała? hmmmm...

Bran pewnie po to dał jej ten sztylet. Pytanie na ile Bran widzi także przyszłość.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 09-08-2017 19:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie no - najżyźniejsza kraina w Westeros przypomina Monument Valley w Arizonie Z przymrużeniem oka Na granicy Rich i Dorne owszem, ale nie na granicy z Crownlands. Nie mam Świata lodu i ognia ni atlasu, gdzie jest to pewnie opisane, więc za wiki na westeros.org:
Cytat:
The Reach is the most fertile part of Westeros and has numerous and well-populated villages and towns. The Sunset Sea is found to the west, while the hills of the westerlands are to the northwest and the Blackwater Rush of the riverlands is to the north. The Reach borders the crownlands to the northeast, while to the east and southeast are the stormlands and their Dornish Marches. South of the Reach are the Red Mountains of Dorne and the Summer Sea. The Roseroad links Oldtown with King's Landing by way of Highgarden, while the Ocean Road links Highgarden with Lannisport.[4]

The Reach is watered by the immense river Mander and its tributaries, including the Blueburn and the Cockleswhent. The Reach proper is centered around the Mander.[5] Oldtown is located at the mouth of the Honeywine. The region also includes several islands, including the Shield Islands near the mouth of the Mander and the Arbor south of the Whispering Sound and the Redwyne Straits.

http://awoiaf.westeros.org/index.php/Reach


Roseroad prowadząca z Wysogrodu do KP:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Fragment z obrazu autorstwa Teda Nasmitha
http://awoiaf.westeros.org/index.php/Roseroad
Cytat:
The roseroad splits from the kingsroad just south of King's Landing in the crownlands. It briefly runs southwest through the edge of the kingswood. The roseroad crosses the Mander at Bitterbridge and again at Highgarden, where it meets the Ocean Road.
Roseroad http://awoiaf.westeros.org/index.php/Roseroad


Rzecz jasna nie cała Droga różna (Droga róż) jest nimi obsadzona i może prowadzić przez wzgórza, ale nie sądzę by to była taka pustynia. Może to miały być wzgórza wokół miasta Tumbleton, gdzie ma swoje źródła rzeka Mander:

Cytat:
Southwest of King's Landing are hills around Tumbleton in the Reach.
http://awoiaf.westeros.org/index.php/Crownlands

Tumbleton is a town in the Reach and is the seat of House Footly. It is located fifty leagues southwest of King's Landing,[1] near the Reach's northeastern border with the Crownlands.[2] It is near the source of the Mander.
http://awoiaf.westeros.org/index.php/Tumbleton


Wg wiki Tumbelton zostało spalone przez smoki, ale to nie oznacza, że wspłonęły też lasy i góry. Poza tym wg słów, że czoło pochodu dotarło ze złotem do KP, to oni nie powinni być daleko od stolicy, a tamtejsza okolica też raczej nie jest pustynna.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



http://awoiaf.westeros.org/index.php/File:T_Jedruszek_wardensofthereach .jpg
Wardens of the Reach - Tomasz Jędruszek dla Fantasy Flight Games

Jakby nie patrzeć, krajobraz pustynny mi tam nie pasuje.


Edit.

Na forum Westeros.org twierdza, że to okolice Blackwater Rush blisko KP. Też mi nie pasuje na pustynię, ale tam nikt na krajobraz nie narzeka:
http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/147454-how-did-daenerys-tyr ion-and-the-dothraki-army-reach-jaime/

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
leszli
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Gru 2008
Wpisy: 142
Skąd: Wrocław


Wysłany: 11-08-2017 21:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
I najgłupsze - spalenie zapasów, których to armia Danki potrzebuje.
Też na początku pomyślałem, że to głupota. Ale chyba bym tak nie bronił tej opinii? Czemu?

Dany wygrywa bitwę, ma wozy, może je spalić, może zostawić. Jeśli je zostawi to musi je bezpiecznie dostarczyć w bezpieczne miejsce, pomijając część, którą skonsumuje na bieżąco. Jej armia to wyłącznie jaszczurki i lekka jazda, pomiędzy nią a obiema twierdzami, którymi w tej chwili dysponuje jest dalej silna armia Lannisterów (ta jej cześć, która dotarła do Królewskiej Przystani), zapewne na południu zagrażają jej jakieś siły Tarlych. Bez wozów ma niesamowitą przewagę nad wrogiem w kwestii manewrowania, może dużo szybciej przerzucać swoje siły, prowadzić nimi wojnę podjazdową, praktycznie niemożliwe jest zmuszenie jej do walnej bitwy na warunkach, które jej nie pasują. Z wozami traci tę przewagę jednocześnie ryzykując, że wróg odzyska zaopatrzenie. Zapasy jeszcze zdąży zdobyć, choćby u Arrynów czy w Dorzeczu, o Dorne nie wspominając, wątpię też, by Jaimie miał czas czyścić spichlerze Casterly Rock. Decyzja Danki pozostaje ryzykowną, nawet bardzo, ale da się ją uzasadnić z militarnego punktu widzenia.

Cytat:
Ponadto, kto powiedział, zę była mądrym dowódca.
Książkowa Daenerys to całkiem ogarnięty wódz. Sprawnie wykorzystuje możliwości sił, którymi dysponuje, słucha kompetentnych doradców, nie boi się odważnych decyzji (nocny atak). Panowanie wychodziło jej już zdecydowanie gorzej, ale akurat na polu bitwy dawała sobie radę bardzo dobrze. W serialu dochodzi nam jeszcze jedna wygrana bitwa, już z udziałem smoków, przy przerwaniu oblężenia Mereen.
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1060
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 21-08-2017 22:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

1-5

Wreszcie nadrobiłam większość odcinków 7 sezonu.

W pierwszych 3 odcinkach sezonu GoT zmieniła się w komedię. Bywało sporo momentów, podczas których trudno mi było się nie śmiać. Ed Sheeran (?!), potem ręka ser Joraha hyc zza drzwi!, kwik przerażonego Sama, Missandei & Szary Robak’s love story i spotkanie Danki ze swymi sojusznikami przy okrągłym stole. A na koniec kontrast dwójki main heroes podczas wzajemnej prezentacji – Daenerys z tysiącem przydomków i Jon z omalże zapomnianym tytułem królewskim.

O, w 5 odcinku ser Jorah wreszcie jest ubrany jak człowiek.
Dotychczas lord Friendzone łaził w łachach nieprzystających do jego rodowodu, gorszych niż ubiór najnędzniejszego członka sekty Wielkiego Wróbla. Może to celowy zabieg twórców, żeby ser Jorah nie przyćmiewał innych mężczyzn w okolicy, wliczając Jona Snow. Z przymrużeniem oka

Wiadomo, Danka ma poczuć miętę do Jona - to zauroczenie starali się pokazać scenarzyści i aktorzy, ale im nie wyszło. Język
Co z tego, że Jon jest obiektywnie ładniusi (chociaż mnie nie zachwyca), to jego drewniana mimika zabija wszelki ewentualny sexapil. Spotkanie khaleesi z Lordem Mormontem wypadło znacznie lepiej, prawdziwiej i bardziej uczuciowo. Tak jakby ser Jorah przekroczył wreszcie magiczną ścianę oddzielającą go od Lovezone. Uśmiech

Jon: "I'm the king". Aha. Hmmm, czy mam przypomnieć słowa Tywina skierowane do Joffa?

O, Drogon (?) łasi się do Jona. Do przewidzenia. Nawet mnie cieszy, że eks-bastard jako legalny (!) syn wiadomo kogo ma silniejsze prawa do tronu niż Danka. Nie lubię obojga, ale mając wybór między dżumą a cholerą już wolę Jona. M.in. dlatego:
Tyrion: „Dany nie jest taka jak jej tatuś!”. Danka: „Nie zamierzam ich ścinać, tylko… Dracarys!”. Ratujcie bo go pobiję
Szkoda ojca i brata Sama, zginęli w obronie honoru (ojciec Sama to taka miniaturka Tywina), chociaż to oznacza, że to Samwell staje się dziedzicem panem na Horn Hill.

Najlepsze sceny (i ciuszki i posadzkę!) tradycyjnie miała Cersei. Love To obecnie chyba jedyna prawidłowo napisana postać w tym serialu. Znakomita kreacja aktorska Leny – serialowa bohaterka jest dużo bardziej inteligentna i wiarygodna psychologicznie niż książkowa głupia i wredna Cersei. Chociaż to, co zrobiła Ellarii, było potworne.
Spodobało mi się też, że Cersei stara się inspirować słowami i działalnością swojego ojca, działa przemyślanie, nie pod wpływem emocji (a przynajmniej próbuje je hamować).
Urzekło mnie również, że ona i Jaime oczekują potomka. Miłość To daje (pewnie złudną) nadzieję na kontynuację rodu Lannisterów. Jestem za

Nadspodziewanie Euron okazał się także interesującą postacią. Zupełnie nie przypomina swojego książkowego odpowiednika, lecz jego pojawienie się na scenie gwarantuje przednią zabawę. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech [Z wyglądu i zachowania to on mi pasuje na jakiegoś kozackiego mołojca hasającego po Dzikich Polach….]

Ellaria x Yara – ...ugh, myślałam, że Ellaria ma jednak lepszy gust.

Aż mnie fizycznie zabolał widok wschodniej hałastry Danki wdzierającej się do Casterly Rock, które wybudował.... dopiero Tywin! Kto by tam pamiętał o Lannie Przebiegłym i setkach lat istnienia niezdobytej twierdzy?

Bitwa Jaime vs. Khaleesi widowiskowa, szczególnie na plus Bronn przy gigantycznej kuszy. Śmiech Pięknie wtedy wyglądał! I nasuwał skojarzenia z Bardem z "Hobbita". Z przymrużeniem oka

Przez 4 odcinki Lord Petyr się plątał beznadziejnie po Winterfell i wzdychał do Sansy. Shame.
Dobrze, że w 5 odcinku już zaczął coś knuć.

Sceny z Aryą bezwstydnie przewijałam aż do momentu jej przybycia do matecznika Starków.

Ba, zapomniałabym – Czerwona Wiedźma odpłynęła daleko, daleko za morze! Hurra! Juppiiii! Mam nadzieję, że jej nie zobaczymy przed końcem całości serialu.

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Nenika
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 23 Wrz 2012
Wpisy: 41
Skąd: Poznań


Wysłany: 22-08-2017 20:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W tym sezonie twórcy są na bakier z geografią, czasem i często logiką (ach te kruki latające lotem błyskawicy, błyskawicznie przemieszczające się floty). Ale za "Beyond the Wall" mają plusa za widowiskowość. Przybycie smoków Love
ps Dany coś mało przejęta spoiler:śmiercią Viseriona, jakby nie było, jednego z jej "dzieci" albo popadła w stupor z tego szoku. Albo Emilia nie potrafi zagrać rozpaczy- bo wściekłość tak.
Wątek sióstr Stark jakiś taki...meh Skrzywienie Konflikt na siłę i Arya, która mentalnie tkwi w urazach z dzieciństwa.

_________________
"To jest życie towarzyskie i trzeba to jakoś znieść"- Tove Jannson, "Lato"
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 97, 98, 99, 100, 101  Następna

Temat: "Gra o Tron" serial HBO (Strona 98 z 101)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.