Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: Tołkiny i hipoteza o pochodzeniu nazwiska Tolkien (Strona 5 z 8)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galadhorn
Strażnik Północy


Dołączył(a): 03 Gru 2001
Wpisy: 879
Skąd: Bamfurlong (Moczary)


Wysłany: 16-12-2016 00:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przepraszam, że piszę wpis pod wpisem. M.L. i inni zainteresowani. Wykupiłem dziś abonament w Ancestry.co.uk i od razu rewelacja. Znalazłem pewnego garbarza z Lubeki z 1699, Reinholda Tolkiena. Czy wiecie, że Reinhold to odpowiednik imienia... Ronald?

Ależ by było wspaniale, gdyby się okazało, że np. syn Reinholda Tolkiena, Andreas, wyemigrował do Anglii i rozpoczął tradycję, zgodnie z którą synowie Tolkienów noszą imię Ronald.

http://tolkniety.blogspot.com/2016/12/reinhold-ronald-tolkien-w-lubece- w-1699.html

_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
Powrót do góry
 
 
Galadhorn
Strażnik Północy


Dołączył(a): 03 Gru 2001
Wpisy: 879
Skąd: Bamfurlong (Moczary)


Wysłany: 16-12-2016 01:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przed chwilą odkryłem, że praprapradziadek Tolkiena był... gdańszczaninem.

Daniel Gottlieb Tolkien, członek Kościoła Wesleyańskiego, przybył do Londynu z Gdańska, gdzie urodził się w 1747.

http://tolkniety.blogspot.com/2016/12/daniel-gottlieb-tolkien.html

M.L., dziękuję za poradę. Dziś moje wieloletnie badania zostały uwieńczone sukcesem!

_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
Powrót do góry
 
 
Galadhorn
Strażnik Północy


Dołączył(a): 03 Gru 2001
Wpisy: 879
Skąd: Bamfurlong (Moczary)


Wysłany: 16-12-2016 15:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

... a ojciec Daniela Gottlieba i Johna (Johanna?) Benjamina nazywał się Christian Tolkien i był gdańszczaninem. Bazujemy już na pewnych dokumentach z archiwów w Wielkiej Brytanii, o których to dokumentach piszę na Tolkniętym.

http://tolkniety.blogspot.com/2016/12/daniel-tolkien-son-of-christian-t olkien.html

_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5708
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 16-12-2016 18:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ten Gdańsk jest ciekawy, podobnie jak Lubeka, stare hanzeatyckie miasto. Tak na marginesie, nie była częścią Holsztynu, tylko suwerennym miastem hanzeatyckim obok Hamburga i Bremy.
Lubeka miała rozliczne kontakty z Prusami Książęcymi i Inflantami choć mniej z Anglią. Z kolei Gdańsk był największym emporium handlowym na Bałtyku z rozlicznymi kontaktami w całej północnej Europie.
Jeżeli rzeczywiście rodzina Tolkiena przepłynęła przez Gdańsk, to potwierdzałoby to Pruskie pochodzenie rodziny. Z kolei Lubeka nie wyklucza tego, ale biorąc pod uwagę, ze w tej części Niemiec też mamy do czynienia z nazwami zawierającymi rdzeń Talk, to może była to lokalna rodzina, z pogranicza połabsko-saskiego?

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Galadhorn
Strażnik Północy


Dołączył(a): 03 Gru 2001
Wpisy: 879
Skąd: Bamfurlong (Moczary)


Wysłany: 16-12-2016 20:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Ten Gdańsk jest ciekawy, podobnie jak Lubeka, stare hanzeatyckie miasto. Tak na marginesie, nie była częścią Holsztynu, tylko suwerennym miastem hanzeatyckim obok Hamburga i Bremy.
Lubeka miała rozliczne kontakty z Prusami Książęcymi i Inflantami choć mniej z Anglią. Z kolei Gdańsk był największym emporium handlowym na Bałtyku z rozlicznymi kontaktami w całej północnej Europie.
Jeżeli rzeczywiście rodzina Tolkiena przepłynęła przez Gdańsk, to potwierdzałoby to Pruskie pochodzenie rodziny. Z kolei Lubeka nie wyklucza tego, ale biorąc pod uwagę, ze w tej części Niemiec też mamy do czynienia z nazwami zawierającymi rdzeń Talk, to może była to lokalna rodzina, z pogranicza połabsko-saskiego?

Od dziś jest już pewne, że John Benjamin Tolkien był bratem Daniela Gottlieba Tolkiena, obaj urodzili się w Gdańsku, a ich ojciec nazywał się Christian Tolkien (zaś mama Eufrizyna - forma imienia może dziwić, ale tak na przykład imię to brzmi na Litwie)

Istnieje dokument naturalizacji Daniela G. Tolkiena, w którym podany jest ojciec (Christian Tolkien), miejsce urodzenia (Gdańsk). Dokument idzie do mnie drogą pocztową. Jak tylko będę miał go w łapkach, zaraz upublicznię dla dobra genealogii tolkienowskiej. O tym dokumencie z 1794 przeczytacie tutaj:

http://tolkniety.blogspot.com/2016/12/daniel-tolkien-son-of-christian-t olkien.html

Dzięki ustaleniom ostatnich dni można już wędrować śladami XVIII-wiecznych Tolkienów i po Londynie, i po Gdańsku. W Gdańsku był na początku XIX w. antykwariat Christiana Tolkiena, który nosił nazwę "Tolkien" (na dzisiejszej ulicy Tandeta na Starym Mieście)

http://tolkniety.blogspot.com/2016/12/daniel-tolkien-son-of-christian-t olkien.html

Hipoteza to hipoteza. Te najodważniejsze rozpalają serce tak, że się nie śpi, nie je, tylko szuka w źródłach. Znacie to uczucie. Ja niestety nie jestem historykiem, często brak mi warsztatu, ale dlatego tym bardziej doceniam pomoc takich osób, jak Ty, M.L. albo TAO. Mam inkling, że jesteśmy bardzo blisko, żeby przedłużyć drzewo genealogiczne Tolkienów do XVI a nawet XV w.

Widzimy, że Tolkien potrafił się mylić nawet w sprawach swojego nazwiska. Nie ma wciąż dowodu, że kiedykolwiek w tej rodzinie zapisywano je jako Tollkühn (moim zdaniem, a przede wszystkim zdaniem większości dzisiejszych onomastów owo tollkühn 'brawurowy, szaleńczo odważny' to etymologia ludowa starego niemiecko-pruskiego nazwiska Tolkyn/Tolkien 'Tołkin, pochodzący z wsi Tolka czyli Tołkin/Tolksdorfu'). Tolkien mógł kierować się tu starymi niemieckimi słownikami nazwisk, gdzie Tolkiena rzeczywiście wyprowadza się od Tollkühn, a także możliwym, może nieuświadomionym uprzedzeniem do Prus (Prusy > Cesarz > Wielka Wojna > utrata przyjaciół nad Sommą). A 'brawurowy' + Saksonia czyli wiele wspólnego z Anglo-Saksonami = to wielka inspiracja dla miłośnika Beowulfa.

Zrobiłem przed chwilą takie uproszczone drzewo męskiej linii J.R.R. Tolkiena, które mam nadzieję jeszcze uzupełnić (mam mnóstwo pokrewieństw "od dołu", czyli z okolic Królewca - muszę tylko znaleźć połączenie między Gdańskiej i Królewcem, brakujące ogniwo)

http://www.elendilion.pl/2016/12/16/the-line-of-j-r-r-tolkien/

_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5708
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 16-12-2016 21:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To jak przyjdą dokumenty, to nic tylko przygotować odpowiedni tekst. Mógłby on nawet zainteresować Tolkien Studies.
To także przykład, że warto się zajmować sprawami pozornie rozwikłanymi.

Galadhorn napisał(a):
Widzimy, że Tolkien potrafił się mylić nawet w sprawach swojego nazwiska. Nie ma wciąż dowodu, że kiedykolwiek w tej rodzinie zapisywano je jako Tollkühn (moim zdaniem, a przede wszystkim zdaniem większości dzisiejszych onomastów owo tollkühn 'brawurowy, szaleńczo odważny' to etymologia ludowa starego niemiecko-pruskiego nazwiska Tolkyn/Tolkien 'Tołkin, pochodzący z wsi Tolka czyli Tołkin/Tolksdorfu'). Tolkien mógł kierować się tu starymi niemieckimi słownikami nazwisk, gdzie Tolkiena rzeczywiście wyprowadza się od Tollkühn, a także możliwym, może nieuświadomionym uprzedzeniem do Prus (Prusy > Cesarz > Wielka Wojna > utrata przyjaciół nad Sommą). A 'brawurowy' + Saksonia czyli wiele wspólnego z Anglo-Saksonami = to wielka inspiracja dla miłośnika Beowulfa.


Po pierwsze myślę, że nie nie wiedział o prawdopodobnie Pruskim pochodzeniu nazwiska. A znowu niemiecka etymologia mogła być czyszczeniem "niewłaściwej" etymologii niemieckich nazwisk. Druga połowa XIX wieku, to w wielu językach okres ich czyszczenia z "niewłaściwych" naleciałości. Anglicy tego nie mogli zrobić, bo biorąc pod uwagę że 40% słownictwa było francuskie, 20% łacińskie, to niewiele zostałoby z języka. Język Ale w ciągu XIX wieku mamy do czynienia z czyszczeniem francuskiego (nie pierwszy raz), czeskiego, rosyjskiego, rumuńskiego, fińskiego, a także niemieckiego (w ramach ustalania standardu współczesnego języka literackiego).

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword


Ostatnio zmieniony przez M.L. dnia 16-12-2016 21:32, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Galadhorn
Strażnik Północy


Dołączył(a): 03 Gru 2001
Wpisy: 879
Skąd: Bamfurlong (Moczary)


Wysłany: 16-12-2016 21:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Postaram się. I już zapowiadam, że poproszę Cię o konsultacje, żeby uniknąć błędów warsztatowych, M.L. Uśmiech
_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5708
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 17-12-2016 19:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czemu nie, z chęcią przeczytam finalne efekty poszukiwań i postaram się doradzić w kwestiach warsztatowych.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Temat: Tołkiny i hipoteza o pochodzeniu nazwiska Tolkien (Strona 5 z 8)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.