Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: H2: Recenzje (ze spoilerami) (Strona 14 z 14)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 12, 13, 14
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 18-12-2014 01:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Nie po to by to była lepsza ekranizacja, to akurat jest mało realne, od momentu decyzji o trzech częściach.


Jest taki serial fantasy, w którym adaptacja _każdego tomu_ książki trwa po 10 godzin. Śmiech I jakoś nikomu to nie przeszkadza.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 18-12-2014 07:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Jest taki serial fantasy, w którym adaptacja _każdego tomu_ książki trwa po 10 godzin. Śmiech I jakoś nikomu to nie przeszkadza.
poz Uśmiech
tal

Na prawdę nie widzisz różnicy w objętości, natężeniu i ilości wydarzeń, nawet przy uwzględnieniu wszystkich dodatkowych tekstów i wątków w stylu "The Quest of Erebor"? Hobbit mógłby mieć 3 części, ale żadna, może poza ostatnią nie powinna mieć więcej niż dwie godziny.
--------------
To jeszcze dodam jedno. Przy Grze o Tron to jest 10 godzin z tomu 700-800 stron każdy, lub nawet więcej. W przypadku Hobbita, to jest powyżej 9 godzin, a wiec porównywalna długość, z książki która ma 1/3 objętości przeciętnego tom cyklu Martina.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Master
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 21 Cze 2007
Wpisy: 38
Skąd: Opolszczyzna


Wysłany: 14-01-2015 23:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dzisiaj po raz kolejny oglądałem Hobbita. Film, podobnie jak poprzednia część - lekki, dużo akcji i... trochę mniej treści. Zobaczymy, jak to będzie z trzecią częścią.
Generalnie film bardzo dobry, tylko niektóre sceny - konkretnie z Legolasem i Tauriel - strasznie przekombinowane. Nawet to "rozwalenie" mumakila w bitwie pod Minas Tirith się chowa, a tutaj mamy skakanie po głowach krasnoludów, zjazdy na orku, skoki, przeskoki i walenie z łuku, jak z karabinu maszynowego... Masakra. No i ten wątek Tauriel i Kili - kalka z motywu Aragorn - Arwena Jestem rozwalony Niby zły nie był, ale jakiś taki sztuczny i na siłę...

W poście na pierwszej stronie tematu Elenai napisała o tekście, jaki Thorin puścił do Thranduila w odpowiedzi na ofertę... Mogę się mylić, ale jestem prawie pewien, że taki sam tekst puścił Gimli do Haldira, gdy drużyna weszła do Lothlorien Śmiech
Powrót do góry
 
 
Turambar II
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Wrz 2012
Wpisy: 155
Skąd: Dor-lómin


Wysłany: 14-01-2015 23:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Master napisał(a) (zobacz wpis):
Mogę się mylić, ale jestem prawie pewien, że taki sam tekst puścił Gimli do Haldira, gdy drużyna weszła do Lothlorien Śmiech


Nie, nie mylisz się Uśmiech zapraszam do 1:54

Link

_________________
End? No, the journey doesn't end here. Death is just another path... One that we all must take. The grey rain-curtain of this world rolls back, and all turns to silver glass...
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 04-09-2016 12:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zacząłem wreszcie oglądać rozszerzoną wersję Pustkowia Smauga. I przynajmniej, jak na razie rozszerzenia przydają filmowi spoistości. Filma nadal jest wyzwaniem dla mojej ortodoksji. Ale muszę przyznać, że przedstawienie Saurona podczas spotkania z Azogiem podoba mi się. Wskarzeszani Nazgule mnie drażnią, ale przynajmniej teraz cała ta sekwencja ma jakiś sens. Sprzeczny z legendarium, ale spójny w ramach filmu. Spływ beczkami mniej mnie drażnił, może dlatego, że rozbudowano inne sceny, więc nie wybijał się tak bardzo z reszty filmu. Obejrzałem na razie jakieś 40% filmu. I na razie rozszerzenie tej części robi dobrze. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Zobaczymy co powiem po reszcie filmu. Uśmiech Język

Ach i jeszcze jedno, rzeczywiście Thranduil z tej części idealnie pasowałby do postaci Thingola.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 06-09-2016 21:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dobrze. Dokończyłem oglądania rozszerzonej wersji Pustkowia Smauga. I podtrzymuję zdanie, jest to lepszy film niż w przypadku wersji kinowej. Nadal obraża moje poczucie logiki, nadal drażnią mnie odejścia od logiki tolkienowskiego świata przedstawionego. Nadal pewne rozwiązania fabularne i narracyjne uważam za bezsensowne i niczemu nie służące. Nadal uważam, że wizualnie jest ładny. Natomiast niewątpliwie w tej postaci obraz jest znacznie bardziej spójny, narracja trzyma się kupy, co prawda kupy o nieciekawej barwie i zapachu, ale jednak. :p Już bez dalszego wyzwierzęcania się, jako ekranizacja Hobbita, nie ma to nic wspólnego z książką, jako ekranizacja Tolkiena, jest to słabe, jako film sam w sobie jest zupełnie niezłe. W sumie solidne, popularne kino fantasy koncentrujące się na akcji, z dobrymi efektami specjalnymi zwłaszcza wizualnymi. Moc Gandalfa w Dol Guldur i pojedynek z Sauronem, bardzo fajne. Już w kinowej mi się podobały, ale w wersji rozszerzonej wygląda to nawet lepiej.

------

To teraz czas na rozszerzoną Bitwę Pięciu Armii, już się boję. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 12, 13, 14

Temat: H2: Recenzje (ze spoilerami) (Strona 14 z 14)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.