Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Mądrość każe ugiąć się przed koniecznością, jeśli po rozważeniu wszystkich innych dróg ta jedna okazuje się nieuchronna, jakkolwiek może się to wydać szaleństwem komuś, kto łudzi się zwodniczą nadzieją." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Dłoń Maedhrosa i podobne przypadki (Strona 6 z 6)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aragorn7
Przyjaciel Elfów


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 711



Wysłany: 23-07-2016 21:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przykleję z wątku o Fignonie i jego harfie treści dotyczące Maedhrosa...

Mara napisał(a) (zobacz wpis):
...
Dużo bardziej interesuje mnie kwestia, czym u licha żywił się Maedhros przykuty do skały? Orły raczej nie przynosiły mu w dziobach jedzonka. Orkowie co jakiś czas karmili jeńca jakimiś pomyjami z kuchni Morgotha? Nic nie jadł (i przeżył! Tylko wychudł i fea prawie przepaliła mu hroa) ?

Sądzę jednak, że raczej Maedhros nie wisiał tam sobie przez 30 lat bez jedzenia i picia - zakładam, że nawet słynna elfia wytrzymałość aż tak wielka nie była, nawet krótko po przybyciu z Amanu. (Przewrotnie pisząc - a gdyby jednak, to Fingon w ogóle mógłby się na swojej wycieczce obyć bez prowiantu i oprócz harfy mógłby przytargać ze sobą nawet trąbę, flet i bęben, o tamburynie i innych "przeszkadzajkach" nie wspominając Język )

Jakieś koncepcje? (w sumie to przydałby się nowy wątek - co i jak jadł Maedhros w niewoli...)


Asa napisał(a) (zobacz wpis):
...

To ja zawsze sądziłam, że właśnie bez najmniejszego dokarmiania tam wisiał, a przeżycie tego zawdzięczał czarom, czy raczej klątwom Morgotha.
(Ale nie ukrywam, miałam to zdanie zanim dotarło do mnie, ile czasu on biedny tam wisiał. Choć z drugiej strony, czy byłyby to 3 czy 30 lat, elfia wytrzymałość kończy się zapewne na kilku dniach, więc nie ma to najmniejszego znaczenia).

Że go dokarmiano, jest równie prawdopodobne, wówczas albo orkowie, o ile była możliwość dojścia na piechotę, choć raczej skłaniałabym się ku jakimś skrzydlatym istotom.
Osobiście nie wykluczałam żadnej możliwości, ale czytając pierwszy raz Sila, miałam takie odczucie, że o Maedhrosie zapomniano, jakaś moc ze strony Melkora trzyma jeńca przy życiu, ale samo powodzenie misji Fingona, świadczy o tym że nikt się Maitimem zbytnio nie interesował. (choć wiem, że to akurat słaby argument).


A teraz dalsza dyskusja:

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Tak samo się odżywiał, jak Húrin na swoim krześle Z przymrużeniem oka Stawiam na połączenie klątwy Morgotha, czaru zatrzymania czasu - jak w Lóriemn, tyle że nie by piękno i życie trwały, a by cierpienie nie miało końca. Względnie Thuringwethil co jakiś czas z prowiantem podleciała. I też się zgadzam, że po kilku-kilkunastu dniach to bez różnicy ile obaj siedzieli na szczycie - żaden z nich by nie przeżył bez czarów lub dokarmiania.

No właśnie, też myślę że oba czynniki grały rolę, ale przynajmniej w przypadku Hurina to jest dość proste - sam mógł jeść co mu przyniesiono lub był dokarmiany, bo przecież chyba nigdzie nie pisze, ze nic nie jadł.
W przypadku Maedhrosa problemem jest tylko miejsce jego uwięzienia, ale i to jest tylko "problem techniczny".

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Aragorn7 napisał(a) (zobacz wpis):
Takie spowolnienie czasu ( ale nie w nieskończoność , bo to by znaczyło, że Morgoth mógł uczynić kogoś/człowieka nieśmiertelnym ) jest dobrym wyjaśnieniem, choć nie wszystkiego.

W taki sam sposób, jak Sauron "unieśmiertelnił" Nazgûli. Być może takie życie/nieżycie czekało Maedhrosa gdyby nie Fingon.

Chyba nie można jednak tego porównywać bo jednak tam ludzie poszli na współpracę , dostali pierścionki itd. a w przypadku Maedhrosa, czy Hurina każdy z nich stawiał opór.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> The History of Middle-earth Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Temat: Dłoń Maedhrosa i podobne przypadki (Strona 6 z 6)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.