Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


Temat: Narn e-Dant Gondolin (Strona 6 z 6)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 05-02-2016 21:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeszcze jedna próbka - Túrin i Tuor na dokładniejszej mapie:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Za duże kwadraty, to trzeba czytelniej rozwiązać, jednak liniami. Nic, pomyślę.

Aragorn7, nie za często drogi kuzynów się krzyżują? Z tego co pamiętam, to oni się tylko raz minęli. Chyba, że tylko raz wędrowali tym samym szlakiem w tym samym czasie.

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5709
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 05-02-2016 21:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ktoś nie miał wieeeeeeeeeelgachny uśmiech. Bo nie myślał nad tym i nie planował dodatkowych map. I nadal nie jest w 100% pewien. To na pewno kwestia do obgadania, ale już na privie. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Nie dobrze pokazywać całą kuchnię. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 05-02-2016 22:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

OK, ale z tymi kwadracikami to warto do razu odrzucić. A reszta ewentualnie w kuchni Z przymrużeniem oka
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 597



Wysłany: 06-02-2016 11:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Aragorn7, nie za często drogi kuzynów się krzyżują? Z tego co pamiętam, to oni się tylko raz minęli. Chyba, że tylko raz wędrowali tym samym szlakiem w tym samym czasie.

No właśnie jak zauważyłaś oni się tylko raz zetknęli, przy czym żaden z nich nie wiedział kim jest ten drugi a było to w 495 roku FA.

Cytat:
- Spójrz! - rzekł Voronwe, blednąc z lęku i odrazy. -
Jeszcze niedawno był tu Wielki Gad Angbandu, najokrutniejszy
stwór Nieprzyjaciela! Zbyt późno wyruszyliśmy z naszą misją
do Turgona. Musimy się spieszyć.

Gdy tylko to powiedział, w lesie rozległ się głośny
okrzyk i wędrowcy zastygli niczym szare głazy, nasłuchując.
Głos jednak brzmiał pięknie, choć przepełniał go żal, i
zdawało się, że powtarza czyjeś imię, jakby w poszukiwaniu
zbłąkanego towarzysza. I kiedy tak stali, spośród drzew
wynurzył się wysoki, odziany w czerń człowiek, dzierżący w
dłoni nagi miecz. Na ten widok zdumieli się, bowiem ostrze
miecza także było czarne, i tylko jego krawędzie lśniły
chłodnym blaskiem. Rozpacz wykrzywiała oblicze nieznajomego,
a kiedy zoczył ruiny Ivrinu, zawołał z bólem:
- Ivrin, Faelivrin! Gwindorze, Belegu! Tu niegdyś
zostałem uleczony. Teraz jednak nigdy już nie zakosztuję wód
spokoju.
Z tymi słowy ruszył chyżo na Północ, jakby kogoś ścigał
albo miał do spełnienia pilną misję. Usłyszeli jeszcze, jak
wołał: "Faelivrin! Finduilas!", póki jego głos nie zamarł w
lesie. Nie wiedzieli jednak, że Nargothrond padł, i że tym
nieznajomym był Turin, syn Hurina, zwany Czarnym Mieczem.
Tak to jedyny raz skrzyżowały się ścieżki krewniaków, Turina
i Tuora.

Kiedy Czarny Miecz minął ich, Tuor i Voronwe też ruszyli
naprzód, choć nastał już dzień; bowiem wspomnienie jego bólu
rzuciło na nich cień i nie mogli znieść sąsiedztwa
splugawionego Ivrinu.


Natomiast wędrówki Turina odbywały się w latach 473-495 FA i potem jeszcze do 499 FA.
Tak więc na pewno częściowo korzystali z tych samych ścieżek, leśnych duktów i szlaków, ale w różnych latach.

Notabene ciekawe jest co by było, gdyby ... patrz - http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=138377#138377
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5709
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 02-06-2016 11:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ciekawy jest inny wątek. W dzieciństwie (mając 15 lat) szukał swoich krewnych w Hithlumie, czyli Morweny i ich dzieci, tyle, że ich nie znalazł, gdyż nie dotarł w te rejony gdzie znajdował się dom Morweny i co więcej został schwytany do niewoli i stał się niewolnikiem Lorgana.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5709
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 18-06-2016 11:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak w kwestii opisu Gondolinu, zastanawiam się, czy Gar Ainion można uznać za świątynię. Opis mógłby to sugerować, ale czy to nie byłaby przesada.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Temat: Narn e-Dant Gondolin (Strona 6 z 6)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.