Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Dzieci Hurina. Nasze wrażenia (Strona 9 z 10)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elendil24
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 18 Sie 2009
Wpisy: 8
Skąd: Sanok/Armenelos


Wysłany: 24-08-2009 13:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Książka bardzo mi się podobała. Dzieci Hurina są dla mnie uzupełnieniem i rozszerzeniem niektórych wątków z Silmarillionu. Dzieci Hurina pokazują co robi z człowiekiem wojna i rozłąka z rodziną.
_________________
Et Eärello Endorenna utúlien. Sinome manwan ar Hildinyar ten' Ambar-metta!
Powrót do góry
 
 
Calacirya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Gru 2009
Wpisy: 64
Skąd: TM


Wysłany: 09-12-2009 15:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z ciekawością przeczytałam Dzieci Húrina, od pierwszej do ostatniej strony Uśmiech bardzo mi się podobała ta książka Uśmiech szkoda że tak smutno się kończy.. Smutek Turin miał naprawdę cięzkie życie..
_________________
Daleką drogę dał im los
Wśród mroźnych gór kamieni,
Przez podziemnych, głuchych grot
I lasy pełne cieni.
Dzieliły ich obszary mórz,
Lecz w końcu się spotkali...
I dawno zmarli... tylko pieśń
Pobrzmiewa w lesie dalej.
Powrót do góry
 
 
Nirali
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 20 Maj 2010
Wpisy: 11
Skąd: spod Łodzi


Wysłany: 06-06-2010 11:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

„Dzieci Hurina” to naprawdę piękna lektura. Niby wszystko już wiemy z „Silmarillionu” i „Niedokończonych opowieści”, ale jednak pełnoprawna opowieść złożona z tych fragmentów, pięknie wydana jako osobna książka to coś zupełnie innego. Uśmiech To swego rodzaju pomost pomiędzy „Władcą...” a Silmarillionem. Dzięki niemu możemy podziwiać skrawek historii mojej ukochanej Pierwszej Ery z perspektywy mniej historycznej, a zdecydowanie bardziej ludzkiej, skoncentrować się nie tylko na wydarzeniach, lecz także na poszczególnych osobach i emocjach przez nie odczuwanych. Jestem za I te osoby to nie zawsze ci najwybitniejsi, herosi wśród ludzi. Dzięki tej książce możemy choć trochę poznać Aerinę, Sadora, banitów – postacie zupełnie inne od wielu bohaterów Silmarillionu...
Dlatego podczas czytania zawsze mi trochę smutno, gdy pomyślę, jak mogłyby wyglądać równie drobiazgowo opracowane inne piękne opowieści z Pierwszej Ery. Prawie każda strona Sila aż sie prosi o rozwinięcie jej treści...Ech... Smutek (Wiem, że byłoby to niemożliwe, ale pomarzyć zawsze można)

_________________
'Whither go you?' she said.
'North away,' he said: 'to the swords, and the siege, and the walls of defence - that yet for a while in Beleriand rivers may run clean, leaves spring, and birds build their nests, ere Night comes.'
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5795
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 11-04-2014 13:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Po długich latach wrócę do tego wątku. Trochę szkoda, że w sumie nie tak wiele rozmawiamy o tej książce. Tym bardziej, że inaczej niż w przypadku Silmarillionu, chociaż finalna redakcja została dokonana przez Christophera, to jednak zasadniczy zrąb tej pracy, jest autorski. A więc bardziej niż w przypadku Silma mamy do czynienia z dziełam Tolkiena.
Jest to też dojrzalsza pozycja, której trudno zarzucić, że postaci są czarno-białe. W swym wymiarze jest wręcz tragiczna.
Wreszcie z wszystkich wydanych przez TE książek/tekstów Tolkiena, po 2000 roku, ta jest zwyczajnie najlepsza.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5795
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 12-07-2015 12:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy ktoś może gdzieś, kiedyś widział opinie Martina na temat Dzieci Hurina, jakiś ślad, ze w ogóle je czytał i jakie miał wrażenia. To o tyle ciekawe, że Dzieci są jakie są, nie mają dobrego zakończenia, mamy kazirodztwo, klątwę, śmierć dobrych bohaterów, w jakimś sensie zwycięstwo zła, zwłaszcza jeżeli czyta się bez kontekstu.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5795
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-01-2018 20:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Na spotkaniu Tolkienowskim Magda Saba zadała pytanie, po co jest historia Turina w legendarium, w Silmarillionie? Czemu służy? Jaką pełni funkcję? To pytanie wydaje mi się ciekawe. MOże warto się zastanowić. Tym bardziej, że jej sugestia brzmiała, ze ta opowieść w jakimś sensie nie pasuje do Silmarillionu.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Sie 2007
Wpisy: 326



Wysłany: 15-01-2018 22:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ciekawe pytanie, moim zdaniem nawet dobre na osobny temat.

Na pierwszy rzut oka chciałem tylko przytaknąć: no racja, niczemu właściwie nie służy. Opowieść o Dzieciach Hurina jest niejako oderwana od głównej treści Silmarillionu, w przeciwieństwie do dwóch pozostałych Wielkich Opowieści, gdzie opisywane wydarzenia miały konsekwencje dla wszystkich mieszkańców Beleriandu i nie tylko.

Potem przypomniałem sobie, że zgodnie z przepowiednią Mandosa Turin Turambar miał zadać ostateczny cios Morgothowi/Ancalogonowi, tym gestem mszcząc się za wszystkie krzywdy zadane rodowi człowieczemu. I chyba właśnie tym miała być opowieść o rodzie Hurina: być skondensowanym, najwyraźniejszych przykładem tego, jaką niedole Morgoth zesłał ludziom. Śmiertelnicy, pogrążeni matactwami Nieprzyjaciela, błądzą po świecie jak we mgle.

Może to nadaje temu nieco więcej sensu, choć bardziej pasuje to jako za argument za tym, jaką rolę pełni ta historia w Legendarium, nie w Silmarillionie.
Powrót do góry
 
 
Aragorn7
Przyjaciel Elfów


Dołączył(a): 07 Lut 2012
Wpisy: 660



Wysłany: 16-01-2018 13:53    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Czy ktoś może gdzieś, kiedyś widział opinie Martina na temat Dzieci Hurina, jakiś ślad, ze w ogóle je czytał i jakie miał wrażenia. To o tyle ciekawe, że Dzieci są jakie są, nie mają dobrego zakończenia, mamy kazirodztwo, klątwę, śmierć dobrych bohaterów, w jakimś sensie zwycięstwo zła, zwłaszcza jeżeli czyta się bez kontekstu.


Szukałem, ale nie znalazłem konkretu na temat DH. Na pewno Martin bardzo szanował twórczość Tolkiena i wielu miejscach czerpał z niej, choć też niektóre rzeczy krytykował. Są jego wypowiedzi wybrane na tolkiensociety:
https://www.tolkiensociety.org/2015/11/george-r-r-martin-my-ending-will -reflect-the-lord-of-the-rings/
https://www.tolkiensociety.org/2014/08/george-r-r-martin-i-revere-the-l ord-of-the-rings/
https://www.tolkiensociety.org/2014/04/grrm-asks-what-was-aragorns-tax- policy/

Więc z tego zwłaszcza ostatniego widać, że jeśli już to krytykował rzeczy "ułożone", bezproblemowe i te rzekłbym według niego zbyt uproszczone i zbyt piękne by nie miały "ciemnej strony". Z tego punktu widzenia DH powinny mu się bardzo podobać Elfik
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Beren i Lúthien, Dzieci Hurina oraz Niedokończone Opowieści Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna

Temat: Dzieci Hurina. Nasze wrażenia (Strona 9 z 10)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.