Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


Temat: Gil-galad - "Scion of Kings" (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3852
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 26-06-2015 22:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Najwyraźniej przydomek powstał, gdy GG był już najwyższym królem Noldorów, zapewne po Wojnie Gniewu, a wtedy już wiedziano, że Finarfin króluje w Tirionie. Poza tym przodkowie GG to nie tylko Finarfin, ale i królowie Finwe oraz Olwe. Jak dla mnie Potomek Królów jak nic, bez względu na to w której linii go umieścimy - po Fingonie (który nie miał żony, HoME XII) czy Orodrethu. Tłumaczenie "Ze szczepu królów" jest dla mnie nieakceptowalne. Nie brzmi jak imię. Jeśli już, to musiałoby być "Pochodzący/Wywodzący się ze szczepu królów", tak czy inaczej - bardzo opisowe, zaś "Potomek Królów" to forma prosta i do tego bliższa oryginałowi w sindarinie (bo zakładam, ze to sindarin), gdzie jest dosłownie "Synem Królów" (co już podano wyżej). W tym wypadku Skibniewska jak dla mnie za bardzo poszalała z interpretacją. No, ale ona nie znała HoME XII i nie miała Tolkien Gateway pod ręką by szybko ściągnąć stosowne cytaty.
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5825
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 29-06-2015 12:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Najwyraźniej przydomek powstał, gdy GG był już najwyższym królem Noldorów, zapewne po Wojnie Gniewu, a wtedy już wiedziano, że Finarfin króluje w Tirionie. Poza tym przodkowie GG to nie tylko Finarfin, ale i królowie Finwe oraz Olwe. Jak dla mnie Potomek Królów jak nic, bez względu na to w której linii go umieścimy - po Fingonie (który nie miał żony, HoME XII) czy Orodrethu.

Nie wiem czy koniecznie tego Olwego, jak Najwyższy Król Noldorów na Wygnaniu, brał pod uwagę, ale reszta się zgadza. W II Erze utrzymywano dwustronną komunikację, a nawet zdażało się, że elfowie z Tol Eressei i Amanu przybywali do Numenoru i Śródziemia. Tak wiec wieści o panowaniu Finarfina jako władcy Noldorów w Amanie na pewno dotarły do Lindonu.

Cytat:
Tłumaczenie "Ze szczepu królów" jest dla mnie nieakceptowalne. Nie brzmi jak imię. Jeśli już, to musiałoby być "Pochodzący/Wywodzący się ze szczepu królów", tak czy inaczej - bardzo opisowe

OPK. Ale to kwqesrtia subiektywna, wynikająca z samego faktu tłumaczenia. Jak wiemy ono zawsze jest rodzajem interpretacji tekstu oryginalnego, nawet w przypadku bliskich sobie języków. Nazwisko Wohlgenant tez po polski brzmi głupio (Dobrzenazwany), ale jest jakie jest.

Cytat:
"Potomek Królów" to forma prosta i do tego bliższa oryginałowi w sindarinie (bo zakładam, ze to sindarin), gdzie jest dosłownie "Synem Królów" (co już podano wyżej). W tym wypadku Skibniewska jak dla mnie za bardzo poszalała z interpretacją.

Tak, to ponoć sindarin. Ogólnie się zgadzam, pewnie "Potomek Królów" byłoby lepiej. Mamy jednak dwie sprawy, po pierwsze utrwalenie w uzusie pewnej formy, która zasadniczo nie jest błędna, jest dziwna, może budzić wątpliwości w wymiarze znaczeniowym, ale jest zasadniczo poprawna.
Po drugie znaczenia słów się zmieniają. Od czasów Skibniewskiej nastąpiła modyfikacja znaczeniowa pojęć takich, jak ród, klan, szczep, plemię.
To tak jak z angielskim ass, w czasach Tolkiena (myślę o latach 60-tych XX wieku) ciagle podstawowym znaczeniem tego słowa był "osioł".

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3852
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 29-06-2015 22:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

O, o tym już pisałam w innym miejscu sieci - szczep w dzisiejszym znaczeniu zupełnie tutaj nie pasuje, tak więc dla mnie tłumaczenie jest wręcz błędne. No, chyba, że doliczymy do królów innych Eldarów niebędących przodkami ni krewniakami GG.
Cytat:
Szczep – grupa etniczna osób, nie wywodzących swego pochodzenia od wspólnego przodka, co różni szczep od plemienia[1] (obydwa terminy są często synonimizowane). Szczep może liczyć od kilkuset do kilku tysięcy osób[1].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Szczep_(antropologia)

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Mara
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Kwi 2013
Wpisy: 142
Skąd: Szara Przystań (Gdynia)


Wysłany: 11-08-2015 08:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja tam się tłumaczenia "szczep królów" nie czepiam (no, może gdybym była tłumaczem, dałabym "latorośl królów", gdyż i tak można "scion" przełożyć) - może to i lekki archaizm, ale w moim odczuciu to przede wszystkim tłumaczenie bardziej poetyckie, niż "syn", czy "potomek"*.
Mi osobiście kojarzy się to słowo w pierwszym rzędzie z terminologią biblijną. "Ja jestem krzewem winnym, wy latoroślami". Odniesienia do szczepienia winnicy (bynajmniej nie w znaczeniu robienia winnicy szczepionek, tylko sadzenia szczepek bądź zaszczepek, czyli właśnie "scions". Nota bene u mnie w domu normalnie używa się słowa szczepka na określenie kawałka roślinki odcinanej z dorosłego egzemplarza i wsadzanej do ziemi, żeby wyrosła w nową roślinkę. Może dlatego nigdy nie zgrzytał mi "szczep królów" i nie miałam jakichkolwiek skojarzeń z plemieniem itp.). "I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni." (ta "odrośl" w wersji angielskiej to oczywiście "scion") itd.

Do tego chciałabym zwrócić uwagę, że Tolkien lubił wyrażenia dawne, niesztampowe. To, że mamy Ereinion przetłumaczone jako "scion of kings", a nie po prostu "son of kings" uprawnia moim zdaniem szukanie inspiracji tłumaczeniowych w tekstach starszych, archaizujących.


* Złośliwy chochlik od razu skojarzył "potomka" z "Potomkiem" i zaproponował określenie "Scion of Mumakils" na określenie M.L-owej latorośli Język (mam nadzieję, M.L.-u, że ani Ty, ani Potomek się nie obrazicie...)

_________________
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do okręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie."

Członek LOS - Ligi Obrońców Szczerby (Maglora)


Ostatnio zmieniony przez Mara dnia 11-08-2015 08:28, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Gil-galad - "Scion of Kings" (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.