Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Głupcem jest ten, kto wchodzi w układy z Morgothem." Hurin, Silmarillion


Temat: Syn Gondoru - wrażenia z lektury (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RaferianTheWhite
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 25 Cze 2012
Wpisy: 10
Skąd: ...z Legend Śródziemia z których niegdyś przybył...
Nieobecny(a): W sierpniu będzie widziany przechadzajacy się wśród pól i lasów, pożerający słońce. PW go przywoła.

Wysłany: 12-08-2012 14:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

'Syn Godoru' -Zaaprobowany przez Północ. Książka

(Musicie wybaczyć że pozwoliłem sobie kompozycją zdjęcia niecnie nawiązać do popularnego ostatnio ujęcia 'Zdefionego Boromira na Żelaznym Krześle' Rządzę ...od jakiegoś czasu moją uwagę bardzo zaprzątają krainy leżące nad Wąskim Morzem...)



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




...Czyli potwierdzam, ci o Kasiopeo, że za sprawą mojego Emisariusza, Ów Wolumin trafił w końcu w moje zimne rączki, a już za kilka dni trafi Mamy Raferiana... i wtedy może jak już oboje (oby wcześniej niż kiedy słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie... i zanim przyjdzie Zima, a z nią Kompania Dębowej Tarczy) podzielimy się wrażeniami z lektury... szpiegować, chować się

_________________
"-Był czas gdy R. przechadzał się wśród mych lasów.
Lecz teraz jego myśli zaprzątają jeno stal i mechanizmy..."

Co zostało z dawnej Białości?...
Nie wiedział sam.
Powrót do góry
 
 
Nimka
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 06 Kwi 2015
Wpisy: 2
Skąd: Starogard Gdański


Wysłany: 27-04-2015 21:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Podczas czytania nie można mnie było odciągnąć na jedzenie... Syn Gondoru na początku poraził mnie pomysłem i długością, pozytywnie.
Potem poszedł humor, który jest genialny. Powiernik czerwonego nożyka, Legolas zostający żoną Gimliego, ciosak dziobowy chwała wam, chylę czoła, dzięki ... Można tak wymieniać długo, Ci co czytali to wiedzą Uśmiech Jednak moja czepialska natura odnalazła parę aspektów, które nie do końca mi przypadły do gustu. Mianowicie relacje Aragorn - Boromir.
Kilka dni po ofaflunieniu? Z przymrużeniem oka koszuli Aragorna swoimi łzami, wyraża swą niecheć a nawet trochę wrogości do Aragorna. Jego uczucia do niego wahają się na stronnicach książki niczym u trzynastolatki. Raz mówi, że mu ufa, a innym razem ignoruje jego rady, niepotrzebnie się narażając.
No ale to jedyne co mi nie pasuję w tym dziele Uśmiech Było za to dużo humoru i ciekawiej rozbudowanego aspektu psychologicznego, szczególnie Pippina i Merrego, za co wielki plus chwała wam, chylę czoła, dzięki

_________________
"Kiedyś po prostu wyszliśmy z piaskownicy bez zastanowienia, nie myśląc, że nigdy już do niej nie powrócimy" ~ J.R.R Tolkien
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Syn Gondoru - wrażenia z lektury (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.