Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Uzbrojenie Noldorów i Edainów w Pierwszej Erze (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1059
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 06-03-2015 22:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Te akurat nie koniecznie kojarzą mi się z islamskimi. Zresztą całe wczesnośredniowieczne uzbrojenie kawalerii europejskiej rozwijało się pod wpływami irańsko-tureckimi (choć nie islamskimi).

To, że nie znali kolczug nie musi jeszcze oznaczać zbroi płytowych, które zresztą lubię. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Może oznaczać na przykład zbroje łuskowe, lamelkowe, karaceny i ewentualnie elementy płytowe, w stylu naramienników, karwaszy czy obojczyka.

Natomiast Tolkien ewidentnie przewidział dla nich długie proste miecze i wysokie tarcze trochę w styli takniny z Bayeux.
Hełmy na rysunku istotnie przypominają np. perską konnicę z czasów Sasanidów (chociaż ci stosowali już kolczugę), jednak podobne były używane przez ich muzułmańskich następców na perskim tronie, wszytko to ten sam obszar przenikania wpływów, więc na jedno wychodzi. Z przymrużeniem oka Zaś zbroje łuskowe wykazują podobieństwa do uzbrojenia Sarmatów (Scytowie nosili raczej głównie zbroję lamelkową i hełmy inne).

Elfowie mogliby też jeszcze używać osłon z "pasków metalu" na nogi i ręce (po angielsku zowie się to splint armour, polskiego odpowiednika nie znam).
Co do zbroi łuskowych jestem na tak, do lamelkowych mam mieszane uczucia (rzymskie, bizantyńskie, japońskie etc. wpływy zachowałabym dla ludzi - Easterlingów i innych), zaś karaceny mi już niezbyt odpowiadają, to nowożytne ustrojstwo. Z przymrużeniem oka
Chociaż tu dużo zależy od subiektywnego odczucia, bo większość z wymienionych tu rodzajów zbroi wykazuje cechy wschodnie, a nie kojarzą się typowo z europejskim średniowieczem (w przeciwieństwie do biednej, opuszczonej przez Tolkiena kolczugi w Amanie). Jednak to może i nawet pasować do Elfów, wszak przebudzili się na Wschodzie. Język

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5673
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 06-03-2015 23:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
Hełmy na rysunku istotnie przypominają np. perską konnicę z czasów Sasanidów (chociaż ci stosowali już kolczugę), jednak podobne były używane przez ich muzułmańskich następców na perskim tronie, wszytko to ten sam obszar przenikania wpływów, więc na jedno wychodzi. Z przymrużeniem oka Zaś zbroje łuskowe wykazują podobieństwa do uzbrojenia Sarmatów (Scytowie nosili raczej głównie zbroję lamelkową i hełmy inne).

Hełmy stożkowe tak się upowszechniły w końcu starożytności, że stały się podstawowym typem hełmy w średniowiecznej Europie aż do XII wieku, więc w naszym kręgu są bardziej kojarzone ze średniowieczem niż wschodem. A zbroje łuskowe były tak powszechne w różnych kręgach kulturowych, że trudno wiązać je z jedną konkretną kulturą. Podobnie jak kolczugę.
Dlatego wizja Noldorów w wysokich stożkowych hełmach i zbrojach łuskowych mi odpowiada. Od siebie dodałbym elementy płytowe, typu naramienniki rękawice, czy karwasz na ręce dzierżącej miecz. W Śródziemiu pod wpływem krasnoludów kolczuga wyparłaby zbroję łuskową, choć nie ukrywam, ze jeźdźców Gondolinu wyobrażam sobie jako przynajmniej częściowo wyposażonych w zbroje płytowe, choć raczej te wcześniejsze.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1059
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 07-03-2015 01:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):

Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
Hełmy na rysunku istotnie przypominają np. perską konnicę z czasów Sasanidów (chociaż ci stosowali już kolczugę), jednak podobne były używane przez ich muzułmańskich następców na perskim tronie, wszytko to ten sam obszar przenikania wpływów, więc na jedno wychodzi. Z przymrużeniem oka Zaś zbroje łuskowe wykazują podobieństwa do uzbrojenia Sarmatów (Scytowie nosili raczej głównie zbroję lamelkową i hełmy inne).

Hełmy stożkowe tak się upowszechniły w końcu starożytności, że stały się podstawowym typem hełmy w średniowiecznej Europie aż do XII wieku, więc w naszym kręgu są bardziej kojarzone ze średniowieczem niż wschodem. A zbroje łuskowe były tak powszechne w różnych kręgach kulturowych, że trudno wiązać je z jedną konkretną kulturą. Podobnie jak kolczugę.
Dlatego wizja Noldorów w wysokich stożkowych hełmach i zbrojach łuskowych mi odpowiada. Od siebie dodałbym elementy płytowe, typu naramienniki rękawice, czy karwasz na ręce dzierżącej miecz. W Śródziemiu pod wpływem krasnoludów kolczuga wyparłaby zbroję łuskową, choć nie ukrywam, ze jeźdźców Gondolinu wyobrażam sobie jako przynajmniej częściowo wyposażonych w zbroje płytowe, choć raczej te wcześniejsze.
Hełmy stożkowe (zw. normandzkimi) były powszechne na Zachodzie, ale to, co zaprezentował Mohan, ma inny kształt, który moim zdaniem wykazuje cechy wschodnie. Tego typu hełmy, jeśli się zdarzały, to były jednak rzadsze na Zachodzie. Znalezisko z Olszówki z podobnym, jak u Mohana smukłym szczytem-tulejką, przypisuje się kontaktom Polski z Rusią i wywodzi się genezę tego typu z sasanidzkiej Persji.
Zbliżony do Mohanowego turecki okaz (Imperium Osmańskie) wrzuciłam kiedyś do tematu w TF:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5673
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 07-03-2015 12:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wszystkie hełmy stożkowe wywodzą się z irańskiego kręgu kulturowego. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Ale powiem wprost wizja Noldorskich jeźdźców w typie sasanidzkich, sarmackich, czy bizantyńskich katafraktów, choć mało ortodoksyjna, wcale by mi nie przeszkadzała. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1059
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 07-03-2015 23:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Wszystkie hełmy stożkowe wywodzą się z irańskiego kręgu kulturowego. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Ale powiem wprost wizja Noldorskich jeźdźców w typie sasanidzkich, sarmackich, czy bizantyńskich katafraktów, choć mało ortodoksyjna, wcale by mi nie przeszkadzała. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Może nie wszystkie elementy uzbrojenia wymienionej przez Ciebie konnicy mi odpowiadają dla Elfów, ale ogólnie też jestem na tak wobec orientalnych wpływów. Jestem za
Tak a propos, cytat Aragorna z głównej się wpasował w dyskusję: "Nie na zachodzie, lecz na wschodzie los się dopełni." wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Uzbrojenie Noldorów i Edainów w Pierwszej Erze (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.