Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nie kraina Manwego sprawia, ze jej mieszkańcy są nieśmiertelni, lecz nieśmiertelność tych, co tam mieszkają, uświęciła krainę. Wy byście tam prędzej zwiędli i znużyli się życiem jak ćmy w za silnym i jednostajnym świetle." Posłowie Valarów do Numenorejczyków, Silmarillion


Temat: W czym Sauron dorównał Morgothowi? (Strona 3 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

W czym Sauron dorównał Morgothowi?
W okrucieństwie
17%
 17%  [ 16 ]
W sprycie
22%
 22%  [ 20 ]
W sile wojskowej
1%
 1%  [ 1 ]
W wielkości kontrolowanego terenu
3%
 3%  [ 3 ]
W wielkości zniszczeń w Śródziemiu
1%
 1%  [ 1 ]
W zdradzie
14%
 14%  [ 13 ]
W niczym
40%
 40%  [ 36 ]
Oddano głosów : 90

Autor Wiadomość
Avalonne
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Wrz 2004
Wpisy: 153
Skąd: Port Eldarów na wschodnim wybrzeżu Tol Eressea
Nieobecny(a): Niech łaska Valarów cię prowadzi!

Wysłany: 19-04-2007 21:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Na początku, gdy czytałam tę ankietę zastanawiałam się nad trzema opcjami: mianowicie, że Sauron dorównywał Morgothowi w zdradzie, okrucieństwie i sprycie. Jednak po kolejnej lekturze S, NO i innych, stwierdziłam, że byłam w błędzie Elfik Sauron to jedynie sługa Morgotha, uczeń bardzo zdolny i pojętny, szybko uczący się zła i umiejący czerpać dla siebie korzyści z tego , że działa na szkodę innym. Mimo swoich zdolności i umiejętności nie zdołał jednak przerosnąć swego mistrza. Choć był sprawcą niejednego nieszczęścia w Śródziemiu i Numenorze, to jednak nie dorównał Morgothowi. Niestety, zło nie ma dna.... przykro jest porównywać jedno zło do drugiego... wybierać mniejsze lub większe. Dla mnie ojciec zła, ten który zapoczątkował tę nieszczęsną lawinę, który uśmiercił Drzewa Valinoru jest jednak gorszy od jego sługi. Uśmiech Saurona ;D
_________________
... nie, nikt nie woła. To tylko smętny
świst strzał, cięciwy łkanie... Już śpij Boromirze.
Echo powtarza rogu muzykę... Pęknięty
cierpi wraz z Tobą, lecz jego granie
Płynące ponad czasem i światów granicą
Powtórzą fale o brzeg bijące... płakaniem...
Powrót do góry
 
 
Heliniel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 21 Lut 2007
Wpisy: 163
Skąd: domek nad wodospadem w Rivendell


Wysłany: 11-05-2007 22:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Właściwie wydawało mi się hmmmm... , że Melkor był o tyle potężniejszym bytem od Saurona, że chyba nie można powiedzieć, iż Sauron w czymś mu dorównał. Melkor to jeden z najpotężniejszych Ainurów, równy Manwemu grzmię jak Manwe . Jego imię znaczyło przecież Ten, Który Powstaje z Mocy. Sauron był tylko Majarem - kimś podobnym do Valarów, lecz w końcu tylko sługą chwała wam, chylę czoła, dzięki
Naśladował Morgotha we wszystkim i mimo że potrafil kopiować tworzenie bytów złych, to jednak nie stworzył nic tak potężnego jak Balrogowie czy smoki jestem wściekły jak ork , powielał tylko tworzenie orków. Stworzył Nazgule, ale tu działał inny proces "tworzenia" niż w przypadku np. Balrogów.

Weregirl napisał(a) (zobacz wpis):
Ale to Sauron stworzył orków...
To Morgoth stworzył orków, on porywał (elfów, wg informacji zawartej w Silmarillionie)ludzi i przekształcał ich w odrażające byty. Sauron tylko to naśladował.

Inne powody sprowadziły każdego z nich na złą drogę. W przypadku Melkora potężna zazdrość, chęć panowania i samodzielnego tworzenia. Nikt go nie nakłaniał do złego, bo nawet nie byłby w stanie, w przeciwieństwie do Saurona.

Z drugiej strony Melkor utracił swe zdolności, został wykluczony z grona Valarów, odebrano mu zdolność tworzenia nowych rzeczy czy bytów, nawet imię mu odebrano. Ponieważ nie był już Valarem, stał się automatycznie kimś mniej potężnym - bał się, cierpiał, tchórzył, korzył. Stał się może kimś podobnym do Majarów, czyli Saurona? Jeśli spojrzeć na to w ten sposób, to chyba można przyjąć, że Gorthaur mógł mu dorównać w niektórych aspektach.
I jeśli mam wybierać, to będzie to przebiegłość i zdradliwość z naciskiem na to pierwsze. Obaj byli mądrzy i potrafili tę mądrość wykorzystać. "W tym tylko był od swego pana mniej nikczemny, że przez długi czas służył komuś innemu, nie wyłącznie sobie. Z biegiem wieków stał się wszakże jak gdyby cieniem Morgotha i widmem jego przewrotności, idąc w ślad za nim tą samą zgubną ścieżką ku pustce." Cytat nie jest jednoznaczny dla mnie, bo najpierw jest napisane, że niemal we wszystkim dorównywał Melkorowi nikczemnością, a potem słowa o cieniu, które znaczą, że był tylko odbiciem, naśladowcą, "widmem", czyli czymś - kimś słabszym, mniej potężnym, mniej umiejętnym, tylko cieniem właśnie.

Chyba jednak chytrość i przebiegłość Saurona dorównywała melkorowej. Nie był oryginalny w swych pomysłach, dreptał ścieżkami wyznaczonymi przez Morgotha, ale jednak z równą siłą i zręcznością wykorzystywał podstęp.
Morgoth oszustwem naginał do swej woli, jego kłamstwa sprawiły na przykład, że Noldorowie stali się nieufni wobec Valarów. Sauron "był chytry, niezwykle zręczny w osiąganiu podstępem tego, czego przemocą nie mógł dokonać." Ukorzył się przed Al - Farazonem, ale potrzebował czasu na zrealizowanie swoich planów. Wiedział, że inaczej niż podstępem nie zwycięży. Wystarczyło, że raz powiedział Al - Farazonowi, że Eru to wymysł Valarów, a Władcą Wszystkiego jest Melkor - wiedział, że słowa te padną na podatny grunt - a już Tal - Kalion stał się wyznawcą Morgotha chwała wam, chylę czoła, dzięki Sauron podstępem przejął Numenor we władanie. Jako Annatar zwodził elfów. Nadzorował powstawanie Pierścieni, a w tajemnicy wykuł Jedyny, który panował nad pozostałymi (w tym nie naśladował Morgotha, ale Noldorów - twórców palantirów).
To te cechy pozwoliły mu ukrywać się w Dol Guldur i sprawiły, że długo nikt się nie domyślił, że to on jest Czarnoksiężnikiem.

Reasumując - jeśli przyjąć, że Melkor po buncie spadł w hierarchii, to Sauron dorównał mu przebiegłością i chytrością. papa wszystkim

_________________
http://zielonowglowie.blogspot.com/
Powrót do góry
 
 
Greenleaf
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Maj 2007
Wpisy: 66



Wysłany: 13-07-2007 21:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ulairi napisał(a) (zobacz wpis):
Sauron był od Margotha słabszy i o wiele mniej inteligentny, Język po prostu nie miał prawa mu w niczym dorównać

Całkowicie sie zgadzam. Sauron był potężny i stwarzał ogromne zagrożenie dla śródziemia. Ale w pewnej mierze było to spowodowane tym, że mieszkańcy śródziemia byli słabsi od tych, którzy stawiali opór Morgothowi. Gdyby pierwszy władca ciemności powrócił IMO Wolne Ludy byłyby bez szans..

_________________
"-Ale przecież jesteśmy uniwersytetem!Musimy mieć bibliotekę!-odparł Ridcully.-To w dobrym tonie. Jakimi ludźmi byśmy byli, gdybyśmy nie chodzili do biblioteki?
-Studentami-odparł smętnie pierwszy prymus."
Powrót do góry
 
 
Adam
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Cze 2006
Wpisy: 139
Skąd: Łódź
Nieobecny(a): Nie ma mnie teraz na forum

Wysłany: 20-02-2008 19:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sauron był dużo od Morgotha sprytniejszy.

Przede wszystkim Sauron wysłuchał do końca Muzyki Ainurów i wiedział więcej niż Morgoth.

Dodatkowo Morgoth - jak wiemy z HoME - był duchem nihilistycznym, Sauron dominującym.

Pod koniec pierwszej ery Morgoth był (HoME) słabszy od Saurona dysponującego Jedynym ponieważ Saurton kumulował moc, podczas gdy Morgoth ją roztrwaniał na tworzenie coraz to nowych bytów (smoki np.) przez deprawację.

Sauron był też od Morgotha dużo lepszym negocjatorem i dużo lepiej umiał omotać ludzkie (Numenorejczycy Ar Farazona) i elfie (Ost in Edhil) serca.

_________________
Love is the difficult realization that something other than oneself is real.

Iris Murdoch (1919–1999), Irish-born British novelist.
Chicago Review "The Sublime and the Good" (1959).
Powrót do góry
 
 
Ossesik
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Maj 2008
Wpisy: 25



Wysłany: 09-11-2008 15:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Gdyby dalo rade zaznaczyc kilka opcji zaznaczyłbym wszystkie prócz siły wojskowej...mimo ze jego masówki były lepiej wyszkolone[vide Uruk-Hai], zmieniłbym rownież "zniszczenia zadane Sródziemiu na zniszczenia zadane Ardzie[vide zatopienie Numenoru, splugawienie Mordoru a wiec i okolic Nurnen przez niektórytch uważane za Cuivnien]
Powrót do góry
 
 
Ainulindale
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 12 Lip 2014
Wpisy: 12
Skąd: Z ponad czasowych przestrzeni


Wysłany: 14-07-2014 20:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sauron w niczym nie dorównywał Pierwszemu Władcy Ciemności, on go przewyższał we wszystkim z wyjątkiem okrucieństwa, armii i ilości wyrządzonych szkód.
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 15-07-2014 02:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Avalonne napisał(a) (zobacz wpis):
Na początku, gdy czytałam tę ankietę zastanawiałam się nad trzema opcjami: mianowicie, że Sauron dorównywał Morgothowi w zdradzie, okrucieństwie i sprycie.


E, w sprycie? To chyba nie bardzo. Jakby był taki sprytny to zawaliłby głazami wejście do Orodruiny i po herbacie Ble Ble ;D Śmiech
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1059
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 28-02-2015 20:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

We wszystkim? Jestem rozwalony
W moim odczuciu Sauron był ciekawszą postacią niż Morgoth. Jako Majar dysponował mniejszą mocą, ale rekompensował ją przebiegłością i odgrywaniem lisa w Numenorze.
Poza tym trafiła mu się świetna scena w Silmarillionie (Bitwa na Pieśni), czego o Morgothcie powiedzieć nie można. Język

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Temat: W czym Sauron dorównał Morgothowi? (Strona 3 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.