Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


Temat: The Hobbit - The Battle Of The Five Armies Soundtrack (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Muzyka Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 10-11-2014 12:44    Temat wpisu: The Hobbit - The Battle Of The Five Armies Soundtrack Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pomyślałem, że warto założyć już osobny temat dotyczący ścieżki dźwiękowej, choć już w Ekranizacji Hobbita poruszono ten wątek, po pojawieniu się listy utworów i fragmentu piosenki.

lis22 napisał(a) (zobacz wpis):
Lista utworów z soundtracku, czasy trwania i klipy:

Disc 1:

1. Fire and Water (5:57)
2. Shores of the Long Lake (4:01)
3. Beyond Sorrow and Grief (Extended Version) (4:11)
4. Guardians of the Three (Extended Version) (5:47)
5. The Ruins of Dale (3:39)
6. The Gathering of the Clouds (Extended Version) (5:52)
7. Mithril (3:08)
8. Bred for War (3:19)
9. A Thief in the Night (4:14)
10. The Clouds Burst (4:12)
11. Battle for the Mountain (4:38)

Disc 2:

1. The Darkest Hour (5:31)
2. Sons of Durin (4:23)
3. The Fallen (4:45)
4. Ravenhill (5:47)
5. To the Death (Extended Version) (7:22)
6. Courage and Wisdom (5:09)
7. The Return Journey (4:16)
8. There and Back Again (4:19)
9. The Last Goodbye – Billy Boyd (4:05)
10. Ironfoot (Extended Version) (6:11)
11. Dragon-Sickness (Bonus Track) (3:51)
12. Thrain (Bonus Track) (3:24)

Total Length: 1:48:12

http://www.amazon.co.uk/Hobbit-Original-Picture-Soundtrack-Special/dp/B 00PBEN6P6


W przypadku H3, co było pewne, znowu dostajemy ścieżkę w dwóch płytach i mam wrażenie, że to największy błąd Shore'a. W muzyce do obu poprzednich części miałem momentami wrażenie zbyt licznych powtórzeń. Obawaim sie, że i tym razem będzie podobnie. Lepiej byłoby, gdyby soundtrack ograniczono do jednej płyty.

EDIT:
Fragmentu ścieżki trafiły do sieci, czy to jako pojedyczne utwory (tak po 1:30 min), czy też w jednym pliku (po 30 sek).

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 24-11-2014 17:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Opublikowany już całość The Last Goodbye, całkiem przyjemny utwór - tutaj.
_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 02-01-2015 16:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może pokuszę się o parę słów na temat tej ścieżki, choć nie wiem hmmmm... , czy jest się nad czym rozwodzić.
Przesłuchałem ją przed filmem i nie wzbudziła wielkiego entuzjazmu. Nie ma jednego motywu powracającego w kilku utworach, tak jak przy H1. Niewiele było utworów, które jakoś zaskakiwały, może za tymi wyjątkami - Mithril, Ironfoot, Sons of Durin, Fire and Water, Ruins of Dale. Oglądając jednak H3, zwróciłem na dziełko Shore'a większą uwagę, bo dobrze "współgrała" z obrazem. To chyba jego największy czy może jedyny plus - dobra ilustracja, wprowadzająca klimat. Brak czegoś nowego to pewno efekt rozgrywania się akcji w miejscach znanych z poprzednich części, może i dla muzyki byłoby lepiej, gdyby powstały tylko dwa filmy. Cały czas uważam, że skrócenie ścieżki, jak i tych z H1 i H2 również, dałoby lepszy efekt.
Z nawiązań do Lotra uderzył mnie fragment utworu The Death - czy tylko ja słyszę w nim motyw z TTT, przy scenie zatapiania Isengardu?

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Adamob
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Wrz 2005
Wpisy: 221
Skąd: Szwędam się po Eriadorze.


Wysłany: 02-01-2015 19:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pozwolę sobie stwierdzić, że ten podkład muzyczny w III części Hobbita zdecydowanie wyróżniał się na tle poprzedników. Przyniósł pewien powiew świeżości, bo w H1 i H2 nie wychwyciłem nowych motywów poza przewodnim Far over...
Tymczasem podczas seansu H3 co raz to nachodziła mnie myśl "oO tego nie słyszałem.

Jednakże po odsłuchaniu całości (która w dziwny sposób jest już na Youtube) wrażenie mi oklapło. Albo się zestarzałem i takie melodie nie robią już na mnie wrażenia, albo muzyka Shore'a jest wtórna jak nie przymierzając kolejne wariacje Zimmera (Poza ostatnim Interstellar zachwycającym). Będę go chciał przesłuchać jeszcze raz uważniej bo całość zlała mi się w jeden strumień by móc powiedzieć więcej o poszczególnych utworach aleee póki co..

Ironfoot jest cudowne, wspaniale dopełnia obrazu Daina króla z roga mapy, ucharakteryzowanego na podobnie leżącą na uboczu Szkocję [Czemu nie ma emotki krasnoludaa??].

Fire and Water - nie żebym nie umiał tego słuchać, ale czy tylko mi się motyw z tego utworu kojarzy ze starymi horrorami pokroju Frankenstaina? Jakieś takie diaboliczne akordy czy jak to się tam fachowo nazywa. Trochę jak Minas Morgul theme ale bardziej rozlazłe i przyćmione bez całkowitego przykucia uwagi widza. Kompletnie mi nie pasuje do ataku Smauga. A Smaug jako tak charakterystyczny i osadzony w ludzkiej świadomości ( śródziemnej i rzeczywistej) zasługiwał na odpowiedni motyw muzyczny.

_________________
Tomorrow all will be known, and You're not alone
So don't be afraid, in the dark and cold
'Cause the bards' songs will remain
Powrót do góry
 
 
Eilíf
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Sty 2013
Wpisy: 256
Skąd: Wielki Zielony Las (Łagów Lubuski)


Wysłany: 08-01-2015 21:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W sumie też się wypowiem, a co.

Zauważyłam, że tu i w inszych lokalizacjach wiele osób na muzykę narzeka. Ja tam zawsze w większości byłam entuzjastką Shore'owskich soundtracków do "adaptacji" Pidżeja, bo zdaje mi się, że ma dryg do oddawania klimatu. W ścieżkach z Hobbitów 1-3 oczywiście wiele się powtarzało, ale kilka nowych a ciekawych motywów też się pojawiło. Co do trójki, jako w temacie, to przesłuchałam całość już sporo razy i w większości mi się podoba. Zwłaszcza druga płyta, a w szczególności Sons of Durin, Courage and Wisdom, The Return Journey, no a Ironfoot jest tutaj chyba arcydziełem, nie tylko jakoś dopasowanym do Daina, ale i wpasowującym się w klimat początku bitwy, gdzie na filmie ten motyw jest słyszalny. A poza tym, owszem, soundtrack ładnie wkomponowywał się w film, dla mnie wszakże wybijał się motyw Tauriel znany już z poprzedniej części; ładna melodia, chociaż mi też brakowało motywów muzycznych stricte dla innych "osób" - czegoś innego dla Smauga, owszem, ale także i Thranduila. Natomiast bonusowy "Thrain" jest zgrzytliwy :/

"The Last Goodbye" B.B., gdy je usłyszałam po raz pierwszy w wersji 30sekundowej, wydawało mi się rzewliwe, ale z czasem, osłuchując się z cąłością jeszcze przed filmem i po nim, przekonałam się do tego, a nawet bardzo mi się spodobało. Ładne uwieńczenie do filmu, choć nie moja ulubiona piosenka końcowa.

Cytat:
Fire and Water - nie żebym nie umiał tego słuchać, ale czy tylko mi się motyw z tego utworu kojarzy ze starymi horrorami pokroju Frankenstaina? Jakieś takie diaboliczne akordy czy jak to się tam fachowo nazywa. Trochę jak Minas Morgul theme ale bardziej rozlazłe i przyćmione bez całkowitego przykucia uwagi widza.

Początek jest diaboliczny i może rzeczywiście nieszczególny na Smauga, ale jako kawałek, który ma być złowrogi i sugerować coś nieprzyjemnego, to może i mu się to udaje. Ten motyw był też w DoS, a tu miesza się do tego jeszcze jakby nieco tych kawałków Bard-Laketown.

_________________
All we have to decide is what to do with the time that is given to us.
J. R. R. Tolkien, The Fellowship of the Ring
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 13-01-2015 17:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak dla przemyślenia swojej opinii i odniesienia się do innych, przesłuchałem raz jeszcze całą ścieżkę, jak i dwie poprzednie. Wiele się jednak nie zmieniło - to niezły soundtrack, ale nie ma w sobie tego "czegoś", co miała i ma ścieżka LotR, co sprawia, że poza seansem ta muzyka nadal hmmmm... emanuje niezwykłym czarem i przykuwa uwagę. Taka przynajmniej jest w moim odczuciu. Napiszę tak, ścieżka poprzedniej Shore'a była majstersztykiem, tutaj mamy do czynienia z tylko dobrą robotą.

Adamob napisał(a) (zobacz wpis):

Jednakże po odsłuchaniu całości (która w dziwny sposób jest już na Youtube) wrażenie mi oklapło. Albo się zestarzałem i takie melodie nie robią już na mnie wrażenia, albo muzyka Shore'a jest wtórna jak nie przymierzając kolejne wariacje Zimmera.

Adamob, jak już pisałem, ja takie wrażenie miałem przed seansem. Jednak w kinie podkład muzyczny bardzo mi się podobał, ale gdy słucha się go "normalnie", nie robi takiego wrażenia.
hmmmm... Zastanawiam się tylko, czy powtarzalność Shore przejawia się w wielu kompozycjach, które tworzy - i tu faktycznie byłoby podobieństwo do Zimmera - czy jest tak tylko w przypadku H.

Cytat:
Fire and Water - nie żebym nie umiał tego słuchać, ale czy tylko mi się motyw z tego utworu kojarzy ze starymi horrorami pokroju Frankenstaina? Jakieś takie diaboliczne akordy czy jak to się tam fachowo nazywa.

Akurat takiego wrażenie nie miałem, większa część tego utworu, poza motywem Barda, wydaje mi się nieco przearanżowanymi wątkami Smauga z H2. I podobało mi się, choć przyznaję, że w porównaniu do H1 i fragmentów z prologu, gdzie pojawia się smok (utwór My Dear Frodo) brzmi to trche mniej efektownie.
Cytat:
Ironfoot jest cudowne, wspaniale dopełnia obrazu Daina króla z roga mapy, ucharakteryzowanego na podobnie leżącą na uboczu Szkocję

Pełna zgoda Jestem za

Eilíf napisał(a) (zobacz wpis):

Zauważyłam, że tu i w inszych lokalizacjach wiele osób na muzykę narzeka. Ja tam zawsze w większości byłam entuzjastką Shore'owskich soundtracków do "adaptacji" Pidżeja, bo zdaje mi się, że ma dryg do oddawania klimatu.

Chyba zbyt wiele osób liczyło, że kompozytor stworzy coś absolutnie oryginalnego, niepowtarzalnego, a zarazem równie "magnetycznego" co w Lotr. A tutaj tego raczej nie ma, jak pisałem. Zresztą film będący prequelem chyba wręcz wymuszał powtarzanie pewnych motywów.

Cytat:
Natomiast bonusowy "Thrain" jest zgrzytliwy :/

Moim zdaniem ten kawałek lepiej komponowałby się z Guardians of the Three, a nie tak wciśnięty na sam koniec.

Cytat:
Ładne uwieńczenie do filmu, choć nie moja ulubiona piosenka końcowa.

Mam te same odczucia.

A i jeszcze jedno.
Adamob napisał(a) (zobacz wpis):
Przyniósł pewien powiew świeżości, bo w H1 i H2 nie wychwyciłem nowych motywów poza przewodnim Far over...

Tego motywu nie nigdzie poza H1. Ostatnio tutaj trafiłem na informację, że utwór Misty Mountains, z tym motywem, to nie kompozycja Shore'a, lecz Davida Donaldsona, Davida Longa, Steve'a Roche'a i Janet Roddick. hmmmm... Czyżby ten "kwartet" poróżnił się z H.S. i stąd brak tego motywu w reszcie filmowej trylogii?

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Adamob
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Wrz 2005
Wpisy: 221
Skąd: Szwędam się po Eriadorze.


Wysłany: 13-01-2015 20:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Tego motywu nie nigdzie poza H1. Ostatnio tutaj trafiłem na informację, że utwór Misty Mountains, z tym motywem, to nie kompozycja Shore'a, lecz Davida Donaldsona, Davida Longa, Steve'a Roche'a i Janet Roddick. hmmmm... Czyżby ten "kwartet" poróżnił się z H.S. i stąd brak tego motywu w reszcie filmowej trylogii?


Nie jestem pewien czy w tym momencie się dobrze rozumiemy.
Czy rozróżniasz osobno Motyw główny od motywu Far over?
Np w tym linku: https://www.youtube.com/watch?v=wC-JOW2YafM w 54 sekundzie następuje przejście z pieśni w motyw instrumentalny? Czy dla Ciebie to różne motywy?
Jeżeli melodia w 54 sekundzie jest nadal motywem "Far over Misty Mountains" (jak dotąd uważałem), to niemal dałbym sobie palce uciąć, że pojawia się w H2.
Ale niestety pamięć już taka zawodna.

Swoją drogą własnie wpadłem na fajny pomysł na wątek Z przymrużeniem oka

_________________
Tomorrow all will be known, and You're not alone
So don't be afraid, in the dark and cold
'Cause the bards' songs will remain
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 14-01-2015 16:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adamob napisał(a) (zobacz wpis):

Np w tym linku: https://www.youtube.com/watch?v=wC-JOW2YafM w 54 sekundzie następuje przejście z pieśni w motyw instrumentalny? Czy dla Ciebie to różne motywy?

Nie, dla mnie to te same. Jak do tej pory uważałem, że: Far over Misty Mountains = motyw główny.

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: The Hobbit - The Battle Of The Five Armies Soundtrack (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.