Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poza kręgami świata nie dosięgniesz tych, co Cię odrzucili." Hurin do Morgotha, Silmarillion


Temat: Dwarf - tłumaczenie (Strona 4 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tinwerína Míriel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Sie 2008
Wpisy: 74
Skąd: Ithilien
Nieobecny(a): wpatrzona w zachód słońca w Henneth Annun

Wysłany: 14-10-2008 17:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tłumaczyć trzeba i dlatego też mnie Krasnolud nie przeszkadza. Skibniewska zdecydowała się na niego, zadomowił i rozprzestrzenił po polskiej fantasy i ma się dobrze. Ale z drugiej strony:

Cytat:
Karzeł (liczba mnoga mogłaby być "karłowie", jako odpowiednik tolkienowskiego dwarfs-->dwarves)
a) jest ścisłym tłumaczeniem angielskiego ""dwarf" i nie szkodzi, że ma lekko negatywną konotację - dwarf też ma


Zgadzam się z w zasadzie z geirve. Karłowie zwłaszcza mi pasują jako tłumaczenie dvarves. Ale się nie upieram, że to forma lepsza od Krasnoludów. Chyba jednak działa siła przyzwyczajenia Śmiech
Natomiast łozińskie krzaty mnie drażnią, no bo niby co to? Skrzat jakiś przerobiony? Jeśli tak, to nie pasuje do istot stworzonych przez Tolkiena. Poza tym angielskim odpowiednikiem skrzata jest raczej "pixie" czyli małe, często ubrane na zielono, z lekka złośliwe stworzonko, które nie za wiele ma wspólnego z tolkienowskimi "dwarves."
Gnom to jeszcze insza inszość Pserwa W pierwotnej wersji legendarium to słowo odnosiło się do Noldorów, więc choćby z tego względu odpada.

_________________
Ó Elbereth, ó Gilthoniel!
Inda lembramos, nós que moramos
Nesta lonjura, em matas silentes,
A luz dos astros nos Mares Poentes.
Powrót do góry
 
 
GRATIAN
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 08 Wrz 2008
Wpisy: 43
Skąd: Warszawa


Wysłany: 14-10-2008 19:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

"Gnom to jeszcze insza inszość Pserwa W pierwotnej wersji legendarium to słowo odnosiło się do Noldorów, więc choćby z tego względu odpada."

A to ciekawe!


Ja na dvergar patrzę przez pryzmat mitologii germańskiej, czyli zapewne tak jak profesor.

U nas mamy krasnoludki... skrzaty... borzęta... domowniki... Po prostu u nas jest inaczej, dlatego forma krasnolud jest okej. Dla osób, dla których to było nowe słówko może brzmiec dziwnie. Ale dla mnie, rocznika 87, nie. Dopiero podczas czytania tekstów na temat Tolkiena, dowiedziałem się że to twór pani Skibniewskiej!
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 14-10-2008 22:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zanim tak bardzo zgermanizujecie Tolkiena, pamiętajcie, ze nie lubił gdy porównywano jego świat z Pierścieniem Nibelungów (o ile nic tu nie konfabuluję ) i jak napisał Goku - Tolkien chciał odejść od znanych nam mitologii i stworzyć własny świat. Jego elfy to ani skrzydlate stworzonka, ani germańskie Alfen, podobnie pewnie jest z krasnoludami - nie są bezpośrednim odpowiednikiem Nibelungów (czy karłów). Jeśli z braku lepszego odpowiednika w końcu zdecydował się użyć elves, być może podobnie postąpił z dwarves? IMO gdyby nie publikacja Hobbita, gdzie świat jest jeszcze bardzo bajkowy, to Tolkien stworzyłby nowe nazwy dla swojej mitologii. Ale już opublikował Hobbita i w końcu zdecydował, że to ten sam świat co WP, ten sam Elrond itd., zatem i nazwy zostały bez zmian. Gdzieś czytałam, że Tolkien rozważał czy Hobbit to aby na pewno to samo uniwersum co WP.

Swoja drogą zabieg z zamianą dwarfs i elfs w dwarves i elves na niewiele się zdał, bo świat RPG i fantasy szybko przyjął te formy jako poprawne. Rzadko kiedy spotykam w sieci pisownie przez "f".

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
GRATIAN
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 08 Wrz 2008
Wpisy: 43
Skąd: Warszawa


Wysłany: 15-10-2008 10:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tolkien miał pełną świadomośc że lepi swój świat z różnych znanych elementów, ze wszystkiego co kochał. Porównań z Nibelungami nie lubił - poniewaz irytowały go teksty jakoby dopuścił się plagiatu. Podobieństwa w końcu są dwa są pierścienie i są okrągłe Język Jak to ujął.

Dvergar byli małym mocnym ludkiem, fachmanami w swojej robocie. Jego Dvergar mieli byc właśnie tacy, a nie pucułowatymi skrzacikami. To dobrze znane oczywistości.

Aha - no i okreslenie germański odnosi się nie tylko do nieistniejącego już plemienia Burgundów, Sasów czy innych, ale również do Swionów, Rhosów, Gotlandczyków (późniejsi Goci) mieszkańców Danii i Norwegi.
Powrót do góry
 
 
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 15-10-2008 22:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sirielle, my Tolkiena nie 'germanizujemy', Tolkien się 'zgermanizował' osobiście.

1. Co do krasnoludów, Tolkien wypowiedział się dość jasno:

"a race now abandoned to folk-tales, where at least a shadow of truth is preserved, or at last to nonsense-stories in which they have become mere figures of fun" (LoTR, Appendix E)

Czyli jest to ta sama rasa, co w "folk-tales, where at least a shadow of truth is preserved" - czyli cóż innego, jak skandynawskie dvergar? Że o imionach zaczerpniętych z Eddy Poetycznej nie wspomnę.

2. Co do porównania z "Pierścieniem Nibelungów", Tolkiena denerwowało, bardzo konkretnie, porównywanie motywu pierścienia we Władcy Pierścieni (a zresztą Wagnera chyba nie cenił). Nigdy natomiast się nie wypierał inspiracji mitologią germańską, a już właśnie historią Sigurda/Siegfrieda w szczególności. Nie mógłby zresztą, bo cała jego twórczość aż kipi od nawiązań, z niemal dosłownymi cytatami włącznie. Rozmowa ze smokiem zagadkami (Turin i Glaurung, Bilbo i Smaug), krew smoka dająca rozumienie języka zwierząt (patrz BoLT-2), postać i imię Mima, pierścienie krasnoludów mnożące złoto, absurdalna groźba Toma Bombadila w stosunku do wydry (pokrycie złotem po koniuszek wąsa - Bombadil goes boating) - skąd się niby to wszystko wzięło? Ano, właśnie z rozmaitych wersji historii Sigurda/Siegfrieda, z których w Polsce najlepiej znana jest Nibelungenlied.

3. Sprawa Hobbita i jego związku z Silmarillionem, po publikacji The History of the Hobbit Rateliffa przedstawia się nieco inaczej - zapraszam do wątku na forum Hobbita.
Powrót do góry
 
 
Gauvain
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 03 Maj 2014
Wpisy: 7



Wysłany: 03-05-2014 16:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wskrzeszam starodawny temat, aby coś sprostować. Wbrew powszechnemu przekonaniu (i Wikipedii) słowo krasnolud nie jest neologizmem wymyślonym przez Marię Skibniewską.
Z dzieciństwa pamiętam piosenkę o krasnoludzie, którą śpiewała mi moja śp. Babcia. I piosenkę tą znalazłem teraz w elementarzu z 1929 roku. Poniżej podaję link:
http://www.sbc.org.pl/Content/75873/ii1178523.pdf

W elementarzu pojawiają się też historyjki o krasnoludkach, ale w piosence na 151 stronie (150 strona pliku) stoi jak wół krasnolud. Co prawda stoi na muchomorze, ale za to wbija ogromne ćwieki.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4

Temat: Dwarf - tłumaczenie (Strona 4 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.