Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Wszystkie drogi są teraz zakrzywione." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Wesołe Rymowanki Tolkienowskie (Strona 41 z 41)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 39, 40, 41
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 04-10-2011 11:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Raz pewien wielki syn Finwego Rządzę
ducha nieustraszonego hmpf! obrażam się! TAKA BEZCZELNOŚĆ!
na Morgotha się wybrał zły srodze wściekły
lecz Barlog go ściszył po drodze Ratujcie bo go pobiję
na jednej nodze! raz, dwa, raz, dwa, tempo!

Wymyśliłam ten wierszyk w tramwaju i ludzie dziwnie musieli na mnie patrzeć, jak z tajemniczym uśmiechem dobierałam odpowiednie rymy i "hahałam" po drodze.
Powrót do góry
 
 
Legolas 2931
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 17 Paź 2011
Wpisy: 106
Skąd: zewsząd i z nikąd; jestem mafią wołomińską!
Nieobecny(a): zdecydowanie (a). Zazwyczaj duchem

Wysłany: 07-10-2012 12:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Raz pewien Pan na Himringu
Wojnę szykował po cichu.
Chciał dopaść swego wroga,
Bo go paliła sroga
Rządza Silmarilów
Z przymrużeniem oka

EDIT Jako że mi w JFK kazali Język to wrzucę:

O Earendilu

Kiedyś na Oiolosse
Dotarły wieści, ze Osse
Śpiąc dość mocno
Przepuścił śmiertelnika nocą
[Earendil - jego esse]

Zrobiła się draka w Amanie
A Osse dostał lanie
Earendila wysłuchano
I wnet się szykowano
Na Ardę robić włamanie

[następnej zwrotki nie dam, bo beznadziejna Jestem przeciw ]

Rupieciarnia

W górach wielkich jak Himalaje
Morgoth założył swoje mieszkanie
Żył tam spokojnie, służby miał krocie
I kolekcjonował różne starocie

Wykuł Feanor raz Silmarile
A Morgoth, chociaż błyskotek miał tyle
Zapragnął je dodać do kolekcji własnej
[nie zważając na koszta straszne]

Wybrał się zaraz do Valinoru
Gospodarza nie było wtedy w domu
Był jego tata i dostał zawału
Bo mu Morgoth nie chciał dac autografu

Feanor się nieźle wkurzył
Bo gdy swój skabiec odkurzył
Nie było w nim Silmarili
[wszyscy inni też się wkurzyli]

Tak się wojna straszna zaczęła
Wiele ofiar pochłonęła
O tym mówi Silmarillion Quenta
Lecz tam o kolekcji rupieci nikt nie pamięta



Dalszej części Pana na Himringu nie mogę znaleźć

_________________
A ja będę twym traktorem
Co zawiezie cię na pole

~Nindë
---
Kham wciąż żyje!
---
Szczerba Maglora - bo LOS tak chciał
Powrót do góry
 
 
Mara
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Kwi 2013
Wpisy: 142
Skąd: Szara Przystań (Gdynia)


Wysłany: 19-09-2013 15:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Limeryk o problemach, z którymi borykają się zabite elfy:

Razu pewnego, siedząc w Mandosie
Zapragnał Feanor podłubać w nosie
Lecz rypła się sprawa cała
Bo fea ciała nie miała
Takie było Dagor-nuin-Giliath pokłosie...


(Poza tym jestem totalnie niedospana bo Wen atakował mnie przez pół nocy, bym pisała tolkienowskie moskaliki - czy może raczej haradziki. Pserwa Je też wrzucę, jak tylko odcyfruję je z odręcznych notatek i wklepię na kompa)

_________________
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do okręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie."

Członek LOS - Ligi Obrońców Szczerby (Maglora)
Powrót do góry
 
 
Mara
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Kwi 2013
Wpisy: 142
Skąd: Szara Przystań (Gdynia)


Wysłany: 22-09-2013 20:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ok, oto zapowiedziane moskaliki - "haradziki" (fajna nazwa, nie pamiętam kto ją zaproponował, bo wątek jest długi, cętkowany i kręty, ale niniejszym biorę ją w użytek, bo i się podoba Elfik )

Żeby zaś nie być gołosłowną, zacznę od haradzika, w którym groźba ma zostać zrealizowana w Haradzie:

Kto by rzekł o Gil-galadzie
Że jest synem Orodretha
Tego mieczem dźgnę w Haradzie
I przerobię na kotleta

Teraz kilka haradzików inspirowanych filmami Pidżeja:

Kto by rzekł o Radagaście
Że się Sauronowi zwierza
Temu każę w Białym Mieście
Gołym tyłkiem siąść na jeża

Kto by rzekł o Kelebornie,
Że odrosty mu wyłażą
Elfy zwiążą na Mallornie
I mu oszczep w trzewia wrażą

Kto by twierdzić śmiał zuchwale
Że się w elfce kocha Fili
Tego na Kair Andros skale
Zdepcze stado mumakili

Kto by rzekł, iż cny Legolas
Nie wie co to surfowanie
Ten dostanie w mordę od nas
W Mrocznej Puszczy na polanie

I cała reszta:

Kto pogardzał by Elrondem
Mówiąc że jest półczłowiekiem
Tego przez łeb zdzielę Grondem
I w Angbandzie go zasiekę

Kto by pryszczatego Lotha
Nie chciał uznać Shire'u wodzem
Pod kopyta Asfalotha
Wepchnę gdzieś na leśnej drodze

Kto o pieśniach Saurona
Mówi, że są nie do rymu
Ten w męczarniach wielkich skona
Na skale Thangorodrimu

Kto Gandalfa nie szanuje,
Mówiąc że jest zramolały
Prędko gorzko pożałuje -
w Morii mu wyłupię gały

Kto oskarży Nerdanelę,
Że źle synów wychowała
Tego pałką w czerep zdzielę
Na Valmaru złotych wałach

Kto by o Kelebrimborze
Rzekł, iż ma miast mózgu siano
Wsadzę mu pod żebra noże
W Ost-in-Edhil, wcześnie rano

Kto o Legolasie mruknie
Że elfickim jest pedałem
Ból odczuje w każdym włóknie
Sprany pod Dol-Guldur wałem

Kto oskarżać chciałby Enty
Że nie dbają o rodziny
Wrzucon zostanie w odmęty
Wielkiej Rzeki Anduiny

Kto o lordzie Manwem rzeknie
Że zdradza Vardę z Ilmare
Ten niechybnie za to beknie
W Mandosie odbędzie karę

Kto by rzekł o Aldarionie
Że codziennie żonę bija
Choćby schronił się w Tirionie -
Znajdę i przywalę w ryja

Eomera kto oskarża
Że jest męskim szowinistą
Rohańska stratuje szarża
Nad Entową Rzeką bystrą

Kto by bredzić chciał, iż Morgoth
Jest tak słodki jak aniołek
W tego na Tol-in-Gaurhoth
Osinowy wbiję kołek

Kto pomawiać śmie Fingona
Że jest tchórzem i mimozą
Ten w Hithlumie rychło skona
I w kawałkach go wywiozą

Kto by rzekł, iż Ainurowie
Nie potrafią śpiewać w chórze
Tego mieczem przepołowię
I pogrzebię w Barad-durze.

Kto o Thranduilu twierdzi
Że ma problem z alkoholem
Tego głowa wnet na żerdzi
Przyozdobi Gladden Pole

Ten kto kłamie o Kirdanie,
Że ma brodę doklejaną
Solidne dostanie lanie
Pod mithlondzkiej twierdzy ścianą

Kto zaprzeczyć śmie, że Turin
Jest po prostu wielkim bucem
Tego nad brzeg Esgalduin
Zaciągnę i w wodę wrzucę

Niech ktoś tylko Eowinie
Zarzuci brak kobiecości -
Utopię go w Anduinie
Lub obedrę mięso z kości

O Eonwem kto by ględził
Że jest dzieckiem Ainurów
Tego w dymię będę wędził
Pośród ruin Barad-duru

Kto by rzekł o Theodenie:
"Staruszek nie jest na czasie"
Tego końmi wdepczę w ziemię
Na dziedzińcu w Edorasie

Temu, kto by rzekł, iż Maglor
Nie miał słuchu ani głosu
Na przełęczy Kirith Gorgor
Powyrywam z głowy włosów

Kto by liczył Orodretha
Między przywódców wybitnych
Wypatroszę niczym kreta
U podnóży Gór Błękitnych

Kto by mówił o Ugluku
Że ładniejszy od Eldarów
Tego tam ustrzelę z łuku
Gdzie się kończy Helma Parów

O Beornie zwierzołaku
Kto by rzekł iż jest przygłupem
W Górach Mglistych go na szlaku
Dorwę i dam kopa w dupę

Tego, co by Galadrielę
Uważał za niemal świętą
Grubą pałką w głowę zdzielę
Nad Półmroku Strugą* krętą

* Struga Półmroku - potok Dimrill


Kto by rzekł o Turkafinwem
Że traktuje źle Huana
Nogi jemu z dupy wyrwę
Na Himladu stepie z rana

Kto pomówiłby Maidrosa
Że zadaje się z orkami
Głowę jego zetnie kosa
Choćby pod Angbandu drzwiami

Kto Dainowi by zarzucił
Brak ogłady i honoru
Tego kijem będę młócił
W głównej bramie Ereboru

Kto by o Języku Smoczym
Pieśni śpiewał wzorem bardów
Temu ja wyłupię oczy
W środku kręgu Isengardu

Kto o Sauronie piśnie,
Że ma tylko jedno Oko
W oknie Barad-dur zawiśnie
A to bardzo jest wysoko

Tego, kto wątpi, że Beleg
Dostał od Melian lembasów
Przy pomocy własnych szelek
Uduszę wśród Doriath lasów

Kto by jakieś brzydkie słowo
Wyrzekł o Lucienki tacie
Własną to przypłaci głową,
Którą utną mu w Doriacie

Kto by twierdził, że Kurufin
Nie ma smykałki do rządów
Tego wiązką mokrych lin
Spiorę w lochach Nargothrondu

Kto by Aragorna prawo
Kwestionować śmiał do tronu
Tego struję jakąś strawą
albo winem z Dorwinionu

Kto by rzekł, iż Eldarowie
Doszli do Amanu lądem
Tego mieczem przepołowię
Na przystani w Alqualonde

Kto mi powie, że król Turgon
Szeroko z mądrości słynie
Którąś mu kończynę górną
Utnę w Tumladen dolinie

Kto by mówił o Arwenie
Że wydała się dla kasy
Zdrowo spiorę mu siedzenie
Tam, gdzie Lorien rosną lasy

Kto by rzekł o Fingolfinie
Że z Morgothem walczył łomem
Sprawiedliwość go nie minie -
Życie straci w Hisilome

Kto by wmawiał mi, że fajnie
Jest mieć w służbie Easterlingów
Będzie wytarzany w łajnie
U stóp twierdzy na Himringu

Gdy kto nazwie Silmarile
Błyskotkami bez wartości
Skończy w popiele i pyle
Usmażony w piecu w Włości

Kto by rzekł mi, iż Karanthir
Brzydził się Atanich rodem
Na łeb ciężki mu palantir
Spuszczę nad Sarn Athrad brodem

Kto Finroda by spotwarzył,
Że był jako król do kitu
W smoczym ogniu się usmaży
Na równinie Anfauglithu

Kto by twierdził, że hobbitom
Nigdy nogi się nie pocą
Ten będzie na przełęcz Aglon
Pogoniony ciemną nocą

Kto by rzekł, iż młody Frodo
Popalał fajkowe ziele
Wyłoję mu tyłek kłodą
W Bezpiwiu lub Nowosiele***

*** Primo: wiem, że powinno być "w Nowosiole", ale "w Nowosiele" lepiej się rymuje.
Secundo: Wiem również, że Bezpiwie i Nowosioło to de facto ta sama miejscowość (Nobottle), ale co tam...


I na koniec dzieło mojego Taty (wklejam, żeby mu przykro nie było, tym bardziej, że on sam raczej się na forum nie zarejestruje):

Kto mi powie prosto w oczy,
Że pan Bilbo jest złodziejem
Niech do szamba zaraz wskoczy
Lub w Fangornu rusza knieję

---

_________________
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do okręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie."

Członek LOS - Ligi Obrońców Szczerby (Maglora)
Powrót do góry
 
 
Legolas 2931
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 17 Paź 2011
Wpisy: 106
Skąd: zewsząd i z nikąd; jestem mafią wołomińską!
Nieobecny(a): zdecydowanie (a). Zazwyczaj duchem

Wysłany: 11-10-2013 21:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mara napisał(a):
Kto zaprzeczyć śmie, że Turin
Jest po prostu wielkim bucem
Tego nad brzeg Esgalduin
Zaciągnę i w wodę wrzucę

Ratujcie bo go pobiję
.
..
...
Złośliwy uśmiech
Dla Mary, Brian, Ness i całej reszty:


Kto mi powie, że Mormegil,
Miał Gurthanga zamiast mózgu
Ten ode mnie w lesie Brethil
Dostanie brzozową rózgą.

Kto śmie rzec, że dzielny Turin,
Bucem był oraz mordercą,
Temu mieszkańcy Dor Lomin
Dziurę w ciele wnet wywiercą.

Kto choć piśnie o Gortholu
''To morderca Cuthaliona!''
Ten w kniejach Dor Cuartholu
Z wielkim bólem wkrótce skona.
Złośliwy uśmiech

Oto jest Tryptyk o Turinie Jestem rozwalony [nazwany tak częściowo na cześć wspaniałego Tryptyku o Hurinie Z przymrużeniem oka ]

_________________
A ja będę twym traktorem
Co zawiezie cię na pole

~Nindë
---
Kham wciąż żyje!
---
Szczerba Maglora - bo LOS tak chciał
Powrót do góry
 
 
Gilya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 15 Lip 2013
Wpisy: 54
Skąd: z Lindonu
Nieobecny(a): jestem w odwiedzinach u elfów

Wysłany: 26-10-2013 19:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sauron
Oko ma wielkie lecz móżdżek mały
I myśli jest taki wspaniały.

Gollum
Upadły hobbit co miał jedną szmatkę
I kochał swój Pierścień jak matkę.

Legolas
Leśny golasek co ma dużo lasek
To ich ukochany blondasek.

pisałam o północy Elfik, kiedy troche mi już odwaliło

_________________
Utulie'n aure!
Cytat:
Wolniej, wolniej nie nadążam
Do perfekcji ciągle zdążam.

MAGLOR I MAEDHROS ŻYJĄ!!!!
Powrót do góry
 
 
Nessai
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Gru 2012
Wpisy: 27
Skąd: Mirkwood - więcej Sindarów niż innych paskudztw


Wysłany: 04-01-2014 20:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Za radą Lassemisty wrzucam tutaj -> śpiewać na melodię "Morskich Opowieści" z refrenem po każdej zwrotce Jestem za

Leśne Opowieści
czy też terapia poprzez hejtowanie

ref.
Hej, ha, śpiewają w puszczy,
hej, ha, śpiewają w lesie,
o czynach dzielnej Tauriel
piosenka się niesie

1. Słuchajcie mej opowieści
o losach dzielnej Taurieli
Takiej jeszcze bohaterki
w Śródziemiu nie mieli

2. Gdy rodziców jej zabili
to Thranduil ją przygarnął
chciał zasilić swe szeregi
bo miał armię marną

3. Tauriel bowiem piękne dziewczę,
a do tego nieźle walczy,
sama jedna z łukiem w dłoni
za stu chłopa starczy

4. Thrandi dziwne ma pomysły,
Nikt sprzeciwić się nie waży,
Kiedy zrobił Taurielauke*
Dowódczynią straży

5. Wprawdzie Tauriel niewdzięcznica
Wciąż przed szereg się wyrywa,
i zamiast Thrandiemu służyć
syna mu podrywa

6. Ale miał Thranduil powód
żeby Tauriel adoptować
by Legolas sam nie musiał
Śródziemia ratować

7. Mieczem, łukiem, pogrzebaczem
wszystkim walczy znakomicie
kto spróbuje jej podskoczyć
zaraz straci życie

8. Wyśmienitą jest łuczniczką,
W każdy cel bezbłędnie trafi
jedną strzałą siedmiu orków
położyć potrafi

9. Zawsze pcha się w każdą walkę,
nigdy nie została ranna,
Wśród ludzi przybrała imię
Marysia Zuzanna


*kto po raz pierwszy użył tego imienia? Nie pamiętam, ale używam

_________________
Nie powracam!

Cytat:
Ninde: XD
Legolas: Nie czóje sie komfortowo - uśmiechnoła się Legolas
Ninde: dlaczego? XD
Legolas: bo krzyrzujesz oczy
Powrót do góry
 
 
Legolas 2931
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 17 Paź 2011
Wpisy: 106
Skąd: zewsząd i z nikąd; jestem mafią wołomińską!
Nieobecny(a): zdecydowanie (a). Zazwyczaj duchem

Wysłany: 05-01-2014 00:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Leśne Romanse
refren ten sam co u Ness. Można uznać to za epilog do Twojego tworu?

Krasnal dla niej nic nie znaczy
Chyba że jest wyższy trochę
Spotkała w lesie Kiliego
Zrobiła mu wiochę

Zaciągnęła do Thrandulka
I wsadziła do więzienia
Przy kolegach go obśmiała
Zabrała kamienia

Kamień był jego pamiątką
Po przysiędze i mamusi
Treść przysięgi była prosta:
Że do domu wróci

Zaczął ją krasnolud straszyć
Że kamień przyniesie pecha
Przeraziła się, oddała
Leg patrzy z daleka...

Chyba będzie tu trójkącik
Leg zazdrosny, zasmucony
Jeśli czegoś wnet nie zrobi
Nie będzie miał żony

Krasnoludy dziesięć minut
Ledwo zabawiły w lochach
Tauriel niemal się załamie
Lecz nie bedzie szlochać

I już pędzi ze swym łukiem
Legoś za nią, aż się kurzy
Nakazują zamknąć bramę
Złapać krasnoludy

Wtem orkowie wyskakują
Robią imprę w swoim stylu
Kili dostał czarną strzałą
Elfów ginie tylu

Tauriel nie będzie tu zwlekać
Orków liczyć też nie będzie
Strzały nigdy się nie kończą
Więc są trupy wszędzie

Legolas, by się wykazać
Na krasnala głowie płynie
Cóż, Tauriela niewzruszona
Zaraz go wyminie

Kto zabije więcej orków?
Tę historię dobrze znamy
Legoś, by się nie powtarzać
Jednego zostawił

I do ojca z orkiem bieży
Zaraz zrobią przesłuchanie
Kiedy ork obraził Tauriel
Dostał tęgie lanie

Tauriela ucieka z lasu
Kiliego trzeba ratować
Leg się szybko zorientował
Pobiegł ją hamować

Scena wszystkim dobrze znana
Nasza walka, czy nie nasza
Marysia ma zawsze rację
Biegną więc do Miasta

Miasto było na Jeziorze
Odnaleźli je bez trudu
Kili ducha wnet wyzionie
Spodziewa się cudu

I cud jest - nasza Tauriela
Świecić nad nogą zaczyna
Więc pod wpływem athelasu
Leczy się kończyna

Kili bredzi, że daleko
Ktoś pozostał, pod gwiazdami
Tauriel myśli, że to o niej
Lecz oceńcie sami

_________________
A ja będę twym traktorem
Co zawiezie cię na pole

~Nindë
---
Kham wciąż żyje!
---
Szczerba Maglora - bo LOS tak chciał
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 39, 40, 41

Temat: Wesołe Rymowanki Tolkienowskie (Strona 41 z 41)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.