Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


Temat: Drużyna Petycji (Strona 15 z 15)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 13, 14, 15
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Celembriana
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 01 Lip 2012
Wpisy: 135
Skąd: Eryn Lasgalen


Wysłany: 21-04-2013 00:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nagle na dwór wybiegła zdyszana elfka.
-Słyszałam, że szykuje się jakaś wyprawa. Mogę iść z Wami? - popatrzyła proszącym wzrokiem robienie pieknych oczek

_________________
TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Np. Feanor i jego ekipa. Co w nich takiego wspaniałego? Mieli chłopaki wszystko i wszystko zmaścili Elfik - też mi coś, każdy dzisiejszy celebryta tak potrafi. Elfik


PAS Bang!PserwaBang!
Powrót do góry
 
 
Nessai
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Gru 2012
Wpisy: 27
Skąd: Mirkwood - więcej Sindarów niż innych paskudztw


Wysłany: 21-04-2013 10:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tymczasem Nessai w towarzystwie tak przytłaczającej ilości elfów czuła się dość dziwnie. Nie była szczególnie nieśmiała i nie izolowała się od otoczenia, ale podświadomie bała się, że zrobi coś nie tak. Zakochała się jednak w całym Rivendell i wszystkie wolne chwile spędzała na zwiedzaniu każdego możliwego zakątka. Zazwyczaj samotnie, chociaż spotkanie z każdym elfem było dla niej wielką przygodą i wkrótce znali ją niemal wszyscy. Później zaczęła się wypuszczać poza Ostatni Przyjazny Dom, przyglądając się górom i kwiatom. Niejednokrotnie w jej głowie pojawiło się pragnienie, aby zamieszkać tu na zawsze. Wiedziała jednak, że to niemożliwe - z pewnością nikt by jej na to nie pozwolił. I być może kiedyś zatęskniłaby do swojej ojczyzny. Ale gdyby tak kiedyś...
Jej wędrówki nigdy nie były szczególnie dalekie, bo wolała nie oddalać się od domu Elronda. Teraz za to pojawiła się opcja wyprawy w nieco dalsze tereny, i to w dodatku we wspaniałym towarzystwie. Długo nie mogła się zdecydować, nie chciała bowiem przeszkadzać jej uczestnikom. W końcu jednak uznała, że jeśli Zireael się nie wstydzi, nie powinna się wstydzić także ona i zgłosiła swoją chęć wzięcia udziału w wędrówce. Teraz, wczesnym rankiem, była gotowa i wręcz promieniała radością.

//Nie gniewacie się, że wam się wtrącam? Jestem rozwalony

_________________
Nie powracam!

Cytat:
Ninde: XD
Legolas: Nie czóje sie komfortowo - uśmiechnoła się Legolas
Ninde: dlaczego? XD
Legolas: bo krzyrzujesz oczy


NAPOLEOSYNKI ŻYJĄ! I znają już konstytucję Kpolski/FAQ, a ty?
Powrót do góry
 
 
Agnes
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Sty 2013
Wpisy: 119



Wysłany: 21-04-2013 19:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

tak.
_________________
No sabes nada, Juan Nieve


Ostatnio zmieniony przez Agnes dnia 27-04-2014 15:13, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Legolas 2931
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 17 Paź 2011
Wpisy: 106
Skąd: zewsząd i z nikąd; jestem mafią wołomińską!
Nieobecny(a): zazwyczaj duchem

Wysłany: 21-04-2013 20:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tymczasem mały orszak, który jeszcze nie wiedział, że jest niejako ratunkowy, szedł przez las. Niezbyt gęsty, niezbyt zacieniony, ptaszki śpiewały, wiewiórki skakały... Jak to w okolicach Ostatniego Przyjaznego Domu. Legolas zachwycała się widokami. Przy tym wciąż próbowała tworzyć scenariusze dziwnych rzeczy, które mogły spotkać Car. Nie żeby jej źle życzyła. Po prostu była ciekawa, chociaż już dawno postanowiła zwalczyć w osbie tę cechę. Z przodu pochodu, od strony Elladana, zabrzmiała jej ulubiona piosenka, więc włączyła się. I tak szli i szli i szli, nuceniem zagłuszając wrzaski jakiegoś elfa wyklinającego osoby, które nie potrafią strzelać z łuku.
_________________
A ja będę twym traktorem
Co zawiezie cię na pole

~Nindë
---
Kham wciąż żyje!
---
Szczerba Maglora - bo LOS tak chciał
Powrót do góry
 
 
Kirinka
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 23 Paź 2012
Wpisy: 31
Skąd: z Numenoru


Wysłany: 21-04-2013 21:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W pewnym momencie na ramieniu hobbitki zjawiła się nie wiadomo skąd kulka czerwonego pierza. Kirinki mają zwyczaj do wszystkiego wściubiać swój ciekawski dziób, więc ptaszyna, rzecz jasna, od razu chciała dowiedzieć się, dokąd się wybierają.
Z miejsca postanowiła, że będzie im towarzyszyć - zatęskniła już do wspólnych wędrówek.

_________________
W szyciu nic nie ma, oprócz szycia,
Więc szyjmy, póki starczy siły!
W życiu nic nie ma, oprócz życia,
Więc żyjmy aż po kres mogiły!


Pójdziemy tam, gdzie LOS nas poprowadzi.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 13, 14, 15

Temat: Drużyna Petycji (Strona 15 z 15)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.