Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poza kręgami świata nie dosięgniesz tych, co Cię odrzucili." Hurin do Morgotha, Silmarillion


Temat: Dlaczego Tolkien nie lubił kotów? (Strona 3 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sędziwojka
Lady of Casterly Rock


Dołączył(a): 23 Gru 2007
Wpisy: 1059
Skąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus
Nieobecny(a): Far away. In the Halls of Mandos.

Wysłany: 03-03-2008 23:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
A ja dodam, że IMO Tevildo Książę Kotów to nie Sauron, a zarzucona postać pochodząca ze wczesnych, mocno baśniowych wersji legendarium, wraz z Gnomami i Huanem Przywódcą Psów, Melkorem zwanym nadal Ainurem itd. Tevildo to baśniowa postać, Sauron już nie.


Tevildo (mrrrr) nie był Sauronem jako takim, ale był niejako jego prototypem, pierwszym Sługą Morgotha, z którego wykluł się (bleee) Sauron. Z przymrużeniem oka
Co do baśniowości Tevilda i "niebaśniowości" Saurona bym polemizowała, wydaje mi się, że literaturę Tolkiena (w tym i Saurona Język ) możemy uznać za przepiękną (no, nie zawsze piękną, czasem straszną) baśń. Uśmiech

Placówka Tevilda na Wschodzie jest świetna, znakomity material na fanfik! Jestem za

_________________
And who are you
The proud Lord said
That I should bow so low (…)
And so he spoke, that lord of Castamere,
But now the rains weep o'er his hall, with no one there to hear.

Deviantart | Herbaciane zapiski | Tumblr
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 04-03-2008 08:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

U mnie nie ma Język
Też przychylam się do tego, aby fanfik (o ile ukończony Jestem rozwalony , a Autor zadowolony z efektu) opublikowanym został Spox
Biblioteka MT to dobre miejsce Jestem za

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
ladysherlockian
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Kwi 2005
Wpisy: 118
Skąd: Nowy Sącz


Wysłany: 17-03-2013 22:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niedawno, podczas lektury książki Henry'ego Gee The Science of Middle-Earth natknęłam się na kolejny anty-koci wątek. Gee wspomina, że w jednym z listów Tolkien, zapytany, czy można nazwać kocięta imionami bohaterów jego książek, napisał, że

Cytat:
(...)as far as he was concerned, cats belonged to the fauna of Mordor.

Cytat za: Gee, Henry

Niestety nie mam dostępu do listów, co prawda czytałam je, ale dawno temu i niczego takiego nie pamiętam. Czy rzeczywiście Tolkien tak uważał?

_________________
wiatr ciągle ucieka
przed myślą
o tym aby się zatrzymać

"(...)The book of memory
Can still be read but there is nothing more to write."
Jonathan Bate
Powrót do góry
 
 
Frangern
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Lip 2004
Wpisy: 366
Skąd: Piękne Miasto Kraków ;)


Wysłany: 18-03-2013 14:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Akurat ma pod ręką angielską edycję Listów J. R. R., więc może pomogę cytatem. Chodzi tu zapewne o list nr 219, do wydawnictwa Allen & Unwin z 14 X 1959, w którym Tolkien komentuje pytanie hodowczyni z Cambridge, czy może zarejestrować koty syjamskie pod imionami z Władcy Pierścieni.
Cytat:
My only comment is that of Puck upon mortals. I fear that to me Siamese cats belong to the fauna of Mordor, but you need not tell the cat breeder that.

Nawiasem mówiąc, słowa Puka, o które wyżej chodzi brzmią bodajże: Dziwni są ci śmiertelnicy.
hmmmm... Nie wiem, czy zdanie na temat kotów syjamskich można traktować jako wyraz niechęci do całego kociego rodu Z przymrużeniem oka .

_________________
"(...) co prawda nie jest to źle być sceptykiem, gdyż mniej człowiekowi żal, jeśli mu się nie uda."
Filip II Habsburg
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 18-03-2013 16:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To prędzej wyraz niechęci do tej konkretnej rasy, ponoć bywają dość nieznośne. Dzięki za cytat Jestem za
_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Temat: Dlaczego Tolkien nie lubił kotów? (Strona 3 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.