Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Przeniewiercą jest, kto porzuca towarzyszy, gdy ciemności zastępują drogę." Gimli, Władca Pierścieni


Temat: O ulubionej postaci, ale nieco inaczej niż zwykle (Strona 3 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 16-08-2011 15:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

>1) podobnych do nas samych

Wszyscy dumni, niepokorni i rządni rozgłosu Złośliwy uśmiech


> 2) o takich, do których chcielibyśmy być podobni
Chyba Haletha; dumna, nie podporządkowująca się nikomu, odważna i dzielna; a przy tym przez wielu naprawdę kochana i podziwiana


> 3) o takich, jakimi obawiamy się, że możemy się stać
Wychodzę z założenia, że gorzej być nie może. Złośliwy uśmiech


> 4) z czystej ciekawości i chęci poznania inności

Może orłem; ale wolnym, a nie podporządkowanym Manwëmu.
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 31-10-2011 21:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

>1) podobnych do nas samych

Czasem Bilbo, czasem Tuor chociaż ja jestem ona a oni są onymi Jestem rozwalony


> 2) o takich, do których chcielibyśmy być podobni

Nie wiem, doprawdy hmmmm... Wygląda, że w moim przypadku to najbardziej skrajny indywidualizm, może Majar albo Valar hmmmm... Może Kementari, albo Aldaron...Nie mogę się zdecydować, ale jeśli lubię czytać o Elfach to dlatego, że pragnę aby byli, aby troszczyli się o ten świat o przyrodę, o lasy... jako zaplecze dla mojego istnienia i poczucie bezpieczeństwa Uśmiech Lubię zadawać pytania, a komu bym je zadawała gdybym to ja była mądrym elfem Elfik

> 3) o takich, jakimi obawiamy się, że możemy się stać
Nie zastanawiałam się nad tym, chociaż hmmmm... poczułam takie jakby "tąpnięcie" we własnej istności gdy czytałam o błąkaniu się Melka po Pustce hmmmm... to ma jakiś związek z moim upodobaniem samotności Zdziwienie
Z psychologicznego punktu widzenia (chociaż nie jestem psychologiem) jest jeszcze taka możliwość, że nie lubię czytać o czymś czy jakiejś postaci, że drażni mnie coś a to coś to jest to co negatywnego siedzi we mnie, choć może wyparte do podświadomości - i to co denerwuje może być właśnie może nieco krzywym ale prawdziwym zwierciadłem, na tej zasadzie jak działa fakt, że denerwują ludzi wady innych, które sami posiadają

Żebym miała kimś gorszym się stać? Jak w powyższym poście - gorzej być nie może Złośliwy uśmiech



> 4) z czystej ciekawości i chęci poznania inności

Zaraz niech sobie wyobrażę jak hasam po Śródziemiu... Inni? Owszem, chciałabym umieć rozumieć drzewa i zwierzęta, może Tom Bombadil hmmmm... Ależ ja jestem wystarczająco nieprzewidywalną istotą dla samej siebie, że wiele czasu trzeba aby siebie zrozumieć i już czasu nie staje na inne sprawy Pserwa

PS Nadia: Orły , nawet jeśli potrafią mówić nie mają wolnej woli i chyba nie znajdzie się takowy ze zdziczałych, który nie podlega Manwëmu. A jak nie jemu to Radagastowi Uśmiech

_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 06-12-2012 17:30    Temat wpisu: Re: O ulubionej postaci, ale nieco inaczej niż zwykle Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

>1) podobnych do nas samych

Ciężko stwierdzić, chyba będzie to zlepek różnych postaci.


> 2) o takich, do których chcielibyśmy być podobni

Faramir. Chciałabym mieć w sobie tyle mądrości, szlachetności, spokoju i wytrwania co on.


> 3) o takich, jakimi obawiamy się, że możemy się stać

Nie mam obaw, ale nigdy nie chciałabym być jak ci, którzy tracili nadzieję (czasem mi jej brakuje, ale na szczęście zawsze wraca). I nigdy nie chciałabym, żeby spotkało mnie to co Theodwyn - umrzeć z żalu za mężem, zostawiając dzieci, co wg mnie jest w jakimś stopniu egoistyczne (strata ukochanego to jedna z najgorszych rzeczy jaka mogłaby mnie spotkać, ale chciałabym mieć w takiej sytuacji ''chęć przetrwania'' i bycia silną dla własnych dzieci. Również w innych życiowych sytuacjach, strach przed przegraną z własnym żalem gdzieś tam u mnie mógłby wystąpić.


> 4) z czystej ciekawości i chęci poznania inności.

Nahar.

A gdybym miała wcielić się w moje przeciwieństwo hmmmm... Chciałabym przez chwilę pobyć jakimś kłamcą, żeby poczuć ''jak to jest'' i jak wygląda psychika takiego osobnika. I kimś niepragnącym miłości (Haleth np.), by zrozumieć i sprawdzić takie życie.


Annael napisał(a):
Orły, nawet jeśli potrafią mówić nie mają wolnej woli


No i legło w gruzach moje wyobrażenie Smutek A myślałam, że mają wolną wolę tak jak entowie (w ogóle byłam przekonana, że wszystkie istoty tę wolną wolę posiadały hmmmm...). Bo to, że jest się komuś podporządkowanym nie musi chyba oznaczać ''zrobocenia'' i bycia zwykłą marionetką w czyichś rękach? Smutek Nie wyobrażam sobie, że (czysto hipotetycznie) Manwe czy Radagast staje się kimś pokroju Saurona a biedny Gwaihir dalej jest na jego wezwanie nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Ashke Verasca
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Gru 2012
Wpisy: 145
Skąd: Umbar


Wysłany: 06-12-2012 17:59    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

>1) podobnych do nas samych (tym samym, jesli nie mamy >absolutnie nic wspólnego z takim typem, to i nie mamy ochoty go >zgłębiać

Chyba Bilbo. Też wyróżniam się wśród rodziny "innym" charakterem" i "innymi" upodobaniami, też mam żyłkę do przygody, jednak jeszcze jej nie wykorzystałam, więc raczej ten Bilbo sprzed wyprawy. I naprawdę dobrze radzę sobie z jedzeniem.

> 2) o takich, do których chcielibyśmy być podobni

Hmm...trudne. Chyba Sam. Chciałabym myśleć o sobie jako o kimś prostym, o wielkim sercu, wielkiej odwadze, godnym poświęcić się dla najbliższej osoby. Nie znaczy, że w trudnej sytuacji bym się taka nie stała...może bym się stała...ale na razie jestem panna wygodnicka.

> 3) o takich, jakimi obawiamy się, że możemy się stać

W zasadzie jedyne, czego się obawiam, to stanie się pająkiem. Bo nie lubię pająków. Nie widzę moich obaw w postaciach ze Śródziemia.

> 4) z czystej ciekawości i chęci poznania inności.

Beorn! Chcę zobaczyć, jak to jest być dziadkiem borowym umiejącym się zmieniać w misia, będącym za pan brat z naturą i naj-naj Język

_________________
Korsarka z Umbaru.
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 06-12-2012 19:08    Temat wpisu: Re: O ulubionej postaci, ale nieco inaczej niż zwykle Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ellena napisał(a) (zobacz wpis):
>

Annael napisał(a):
Orły, nawet jeśli potrafią mówić nie mają wolnej woli


No i legło w gruzach moje wyobrażenie Smutek A myślałam, że mają wolną wolę tak jak entowie (w ogóle byłam przekonana, że wszystkie istoty tę wolną wolę posiadały hmmmm...). Bo to, że jest się komuś podporządkowanym nie musi chyba oznaczać ''zrobocenia'' i bycia zwykłą marionetką w czyichś rękach? Smutek Nie wyobrażam sobie, że (czysto hipotetycznie) Manwe czy Radagast staje się kimś pokroju Saurona a biedny Gwaihir dalej jest na jego wezwanie nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj


A jakie wyobrażenie? Orły to orły, gdzieś to wyczytałam, zapewne w czasie Wielkiego Jubileuszowego konkursu...

Koncepcje Tolkiena ulegały czasem zmianom. Dawniej Orły miały być Majarami podległymi Manwemu, ale gdy Tolkien zdecydował, że Valarowie nie mają dzieci, a we Władcy Pierścieni - już wydanym - było coś o tym, że Gwaihir jest potomkiem Thorondora, musiał z tej koncepcji zrezygnować i wypowiedział się iż orły to inteligentne zwierzęta nauczone przez Valarów mowy i podniesione na wyższy poziom ale nie posiadające fëar
Bo to nie chodzi o to że ta istota jest jak robot tylko jest zwierzęciem. Powiedzmy taki kot. Zazwyczaj postępuje tak jak uważa dla siebie korzystne, ale nie posługuje się rozumem - chociaż czasem wygląda jakby złośliwie.

_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 06-12-2012 19:26    Temat wpisu: Re: O ulubionej postaci, ale nieco inaczej niż zwykle Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Annael napisał(a) (zobacz wpis):
wypowiedział się iż orły to inteligentne zwierzęta nauczone przez Valarów mowy i podniesione na wyższy poziom ale nie posiadające fëar
Bo to nie chodzi o to że ta istota jest jak robot tylko jest zwierzęciem. Powiedzmy taki kot. Zazwyczaj postępuje tak jak uważa dla siebie korzystne, ale nie posługuje się rozumem - chociaż czasem wygląda jakby złośliwie.



Aż do dzisiaj byłam pewna, że moja wiara nie ma wpływu na postrzeganie twórczości a tu proszę Z przymrużeniem oka To przez to, że wyznaję pogląd iż zwierzęta mają duszę i rozum (ja, katoliczka Język). Sam Gwaihir zawsze wydawał mi się kimś więcej niż tylko inteligentnym, ale może faktycznie gdzieś w podświadomości miałam tę koncepcję Tolkiena z orłami-Majarami hmmmm...

P.S. Dziękuję za wyprowadzenie z błędu kwiatek dla ciebie, dziękuję miała być emotikonka przytul, ale coś zniknęła z listy hmmmm...

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3820
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 06-12-2012 19:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tolkien się mieszał w zeznaniach co do majarskości inteligentnych zwierząt Z przymrużeniem oka Dyskusja, wydaje mi się, że była jeszcze inna, ale tu są oba sprzeczne cytaty:
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=1649
Ja przyjmuje wariant majarski Spox

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Temat: O ulubionej postaci, ale nieco inaczej niż zwykle (Strona 3 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.