Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Dochody elfów leśnych (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Sie 2007
Wpisy: 320



Wysłany: 18-11-2012 19:11    Temat wpisu: Dochody elfów leśnych Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Już od jakiegoś czasu mnie to zastanawia. W sąsiednym cytacie podano taki cytat:

Cytat:
Lud jego nie trudził się w kopalniach, nie kuł kruszców, nie wyrabiał klejnotów, nie zajmował się też wiele ani handlem, ani uprawą ziemi.


Ktoś może powiedzieć: no to w czym problem? Żyli sobie elfowie w lesie, jedli jagódki, polowali, mieszkali w szałasach, niczego im więcej do życia nie było trzeba, więc po co im pieniądze?

Ale, jakby się w to wgłębić, elfowie przejawiali dość duże zapotrzebowanie na towary luksusowe! Bo jak inaczej nazwać słynne wino z Dorwinionu, czy też wyroby krasnoludzkich kowali (koszula kolcza Bilba, przeznaczona dla jakiegoś elfickiego księcia)? Skąd elfowie brali na to pieniądze?
Powrót do góry
 
 
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 18-11-2012 21:16    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zawsze się nad tym zastanawiałam. Z Hobbita można wywnioskować, że zarabiali na spławianiu towarów (a w każdym razie brali myto), ale co tam za handel mógł iść (zwłaszcza na znaczną skalę), nie udało mi się wymyślić.

Możliwe jest oczywiście zbieractwo i myślistwo. Ze skór i futer, miodu i wosku, ziół itp niejedna społeczność nieźle sobie żyła. Plus jakieś rzemiosła typu tkactwo, kaletnictwo powroźnictwo czy snycerstwo (w Lórien byli w tym dobrzy, nie sądzę, by w Mrocznej Puszczy żyły takie kompletnie dzikusy) i obraz robi się całkiem prawdopodobny. Ale skoro "nie zajmowali się wiele handlem", jakoś to wszystko się i tak nie klei.
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 18-11-2012 21:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba można to rozumieć tak, że jednak troche zajmowali się handlem i uprawą, bo kupowanie mithrilowych kolczug i luksusowego wińska to przeciez handel. więc troche, ale nie za wiele. Więc może tylko jakiś mały procent był posiadaczami ziemi uprawnej. A głównie to mysle że mogli trudnić się zbieractwem i polować i sprzedawać to co upolowali i zebrali w lesie. Jak pionierzy amerykańscy. Poza tym mogli być najemnikami do ochrony karawan czy kupców na przykład.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 18-11-2012 21:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Geirve napisał(a) (zobacz wpis):
nie sądzę, by w Mrocznej Puszczy żyły takie kompletnie dzikusy


Ja również. Poza tym Thranduil o ile pamiętam miał też przy sobie grupkę Sindarów, więc Elfy Leśne mogły się od nich czegoś nauczyć.


Cytat:
Zbrodnią jest przekraczanie granic mojego królestwa bez pozwolenia. Czy nie wiesz, że wdarliście się do mojego państwa i używaliście dróg zbudowanych przez moich poddanych?


Pytanie czy w Śródziemiu płaciło się za budowanie dróg i czy elfy zajmowałyby się tym poza granicami Puszczy (robiąc konkurencję krasnoludom Złośliwy uśmiech)? To pierwsze wydaje mi się prawdopodobne, ale drugie... elfie usługi budowlane? hmmmm...

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 19-11-2012 00:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Drogi wytyczone w MP to mogły być raczej jakieś ścieżki, szlak który się poszerza żeby nie zarósł, więc chyba nie tyle zbudowane co wycięte w lesie. Czy w oryginale jest "zbudowane"? Bo jakoś to słowo nie pasuje mi do lesnych scieżek które mi sie kojarzą z Puszczą. Nie sądze by chodziło o szerokie kamienne drogi jak te rzymskie.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 19-11-2012 15:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
A głównie to mysle że mogli trudnić się zbieractwem i polować


Cytat:
Companies of the Wood-elves, sometimes with the king at their head, would from time to time ride out to hunt, or to other business in the woods and in the lands to the East.


Oczywiście, polowali. Tyle, że od czasu do czasu (czy oni zajmowali się czymś w sposób ciągły? Z przymrużeniem oka ) I ciekawe co to za interesy na wschodnich terenach hmmmm...

Co do handlu:

Cytat:
krasnoludy zupełnie inaczej przestawiały tę sprawę; twierdziły, że odebrały jedynie to, co im się należało, bo król elfów zawarł z nimi umowę na obróbkę złota i srebra, a kiedy robotę wykonano, odmówił zapłaty.


Nie wiem czy po tym incydencie nadal istniał handel między nimi a krasnoludami, chyba raczej nie...

Afair ludzie z Esgaroth dostarczali elfom głównie żywność. Tyle, że przy tej współpracy były małe zgrzyty:

Cytat:
Flisacy wciąż mówili o towarach spławianych w dół i w górę rzeki, o wzrastającym ruchu na tym wodnym szlaku, odkąd drogi lądowe na wschód od Mrocznej Puszczy zniknęły lub wyszły z użycia; mówili też o kłótniach między ludźmi znad Jeziora a elfami z lasów o to, do kogo należy utrzymanie spławności Leśnej Rzeki i pilnowanie porządku na jej brzegach.


Cytat:
Kraj zmienił się także w ostatnich latach, sprzed których pochodziły wiadomości Gandalfa. Wskutek deszczów i powodzi rzeki płynące na wschód wezbrały, były też trzęsienia ziemi


Handel drogą lądową raczej odpada:

Cytat:
Na obu brzegach moczary i trzęsawiska rozprzestrzeniły się szerzej. Nie można było odszukać dawnych ścieżek, niejeden jeździec lub pieszy wędrowiec zginął próbując je odnaleźć.




TallisKeeton napisał(a):
Nie sądze by chodziło o szerokie kamienne drogi jak te rzymskie.


Masz rację, w oryginale jest: made. Aczkolwiek na budownictwie raczej się znali sądząc po wnętrzach Thranduilowej groty Uśmiech

_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 19-11-2012 17:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja tylko dla porządku:

1. "Incydent" należałoby przypisać Thingolowi, nie Thranduilowi (warto pamiętać, że początkowo Thranduil był klonem Thingola) - to niejasna wzmianka o aferze z Nauglamirem.

2. Nie ma dowodu, by zbroja z mithrilu była zamówiona przez Thranduila. (Raczej była skarbem ocalonym z Morii, a dla kogo miała być, kto wie? Może dla małego Amrotha?)

3. Gimli twierdzi, że w budowie pałacu Thranduila uczestniczyły krasnoludy (patrz rozmowa z Legolasem o jaskiniach). Co prawda NO przeczą temu, ale bardziej wierzę Gimlemu w WP.
Powrót do góry
 
 
Ellena
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 27 Sie 2012
Wpisy: 505
Skąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy)


Wysłany: 19-11-2012 18:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Geirve napisał(a) (zobacz wpis):
1. "Incydent" należałoby przypisać Thingolowi, nie Thranduilowi (warto pamiętać, że początkowo Thranduil był klonem Thingola) - to niejasna wzmianka o aferze z Nauglamirem.


Nie skojarzyłam, że to o to chodziło. Myślałam, że chodzi o jakieś inne skarby i że jest to odnośnie Thranduila. Ten król elfów jest mylący Z przymrużeniem oka


Cytat:
3. Gimli twierdzi, że w budowie pałacu Thranduila uczestniczyły krasnoludy (patrz rozmowa z Legolasem o jaskiniach). Co prawda NO przeczą temu, ale bardziej wierzę Gimlemu w WP.


Na początku zaświtały mi te krasnoludy, ale potem zwątpiłam, zwłaszcza, że żaden z trzynastki nic o tym nie wspomniał. Sprawdziłam w WP i faktycznie Uśmiech , chociaż bardziej podoba mi się wersja z NO. Ale z drugiej strony:

Cytat:
But you speak like a fool. Do you think those halls are fair, where your King dwells under the hill in Mirkwood, and Dwarves helped in their making long ago?


to chyba godzi w pewien sposób obydwie wersje Uśmiech Tak więc w sumie pałac to zasługa zarówno elfów jak i krasnoludów. Przynajmniej tak to odczytuję, bo pomagać w czymś to nie to samo co zrobić na wyłączność.

A tak na marginesie, zdziwiło mnie zdanie Gimliego na temat pałacu, gdzie porównując go do Aglarond mówi: they are but hovels (u Skibniewskiej: nędzna buda). Nie spodziewałabym się czegoś takiego po krasnoludzie.



_________________
Białoskórzy mają nocą wzrok bystrzejszy niż inni ludzie. Nie zapominaj przy tym o ich koniach! Te zwierzaki podobno dostrzegają nawet drżenie powietrza w ciemnościach. Nortowie, Eotheodzi, Rohirrimowie, Oropher żyją. Faramir na króla
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Dochody elfów leśnych (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.