Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


Temat: Tolkien i Ursula Le Guin (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 19-04-2007 22:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Uśmiech Dopiero zaczynam odnajdywać swoje miejsce w świecie zwanym "Fantasy" Uśmiech Dopiero zaczynam powolutku dobierać sobie z tego lektury, potrzebne są mi takie jak tu wypowiedzi, wtedy biorę taką książkę do ręki Uśmiech Podoba mi się ( po przeczytaniu dwóch odcinków Ziemiomorza ) ten świat, odkrywam go jak badacz, który znajduje kawałki zapisanych tabliczek, dotąd ukrytych głęboko w ziemi. Śródziemie i Ziemiomorze...jak kawałki puzzli, które do siebie przystają. Jest tu klimat podobny do rosyjskich Opowieści Pielgrzyma, albo opowieści chasydów, coś z pierwotnej, głębokiej mądrości Uśmiech Jak więcej przeczytam to napiszę znowu Uśmiech
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 26-02-2012 00:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Po raz kolejny przeczytałem Czarnoksiężnika z Archipelagu i po raz kolejny mnie zachwyciło. To w pewnym sensie śmieszne, bo książka jak i cały cykl jest przecież bardzo krotka, teoretycznie i nie tylko teoretycznie można ją znać na pamięć i w jakimś sensie znam, ale nadal sprawia mi przyjemność czytanie jej. Wśród autorów fantasy i opowieści, jak pewnie już zresztą pisałem, Le Guin i Ziemiomorze to dla mnie jedyna konkurencja dla Tolkiena. Oczywiście różnią sie pod wieloma względami, ale w tym tkwi ich wielkość. Nikt Le Guin nie zarzuci by w czymś naśladowała, kopiowała Tolkiena i odwrotnie.
Dla mnie on jest jak malarz tworzący wielkie epickie płótno, wielką panoramę świata, pełną szczegółów, ale też niedopowiedzeń. Ona jest jak malarz impresjonista, który za pomocą kilku kresek i plam tworzy wizję, która zachwyca nie mniej prostotą i perfekcjonizmem. I dobrze, że mistrzynię angielskiego słowa przetłumaczył Barańczak, mistrz polskiego słowa.
Jeżeli kiedykolwiek porzucę Tolkiena, to wyłącznie dla Le Guin. Przynajmniej jeżeli chodzi o pisarzy fantasy. Martin niestety dla niego może się schować. Język

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Celebrían
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 20 Mar 2003
Wpisy: 298
Skąd: Lothlorien (Edinburgh)


Wysłany: 26-02-2012 01:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Po raz kolejny przeczytałem Czarnoksiężnika z Archipelagu i po raz kolejny mnie zachwyciło.


Ja właśnie niedawno skończyłam czytać Czarnoksiężnika z Archipelagu oraz Grobowce Atuanu (na głos! mojemu wiernemu słuchaczowi Elfik ) i mam takie same odczucia! Love

Le Guin jest jednym z niewielu pisarzy, którzy potrafią czytelnika tak wchłonąć w świat powieści, że zapomina się, o tym co się dzieje w rzeczywistości. Kilka lat temu pamiętam jak czytałam jej Lewą rękę ciemności (już nie fantasy, a sci-fi co prawda), siedziałam w pociągu i w pewnym momencie wyjrzałam przez okno, a tam, ku mojemu zaskoczeniu wiosna w pełni, a przecież powinna być zima! Jestem rozwalony Le Guin pisze niesamowicie plastycznie, a co jeszcze bardziej u niej lubię to, to że czytając ma się wrażenie słuchania rzeczywistej opowieści, takiej jaką zwykło się było kiedyś opowiadać przy ogniskach. Uśmiech

I choć Ziemiomorze i Śródziemie diametralnie się od siebie różnią, obydwa mają dla mnie nieodparty urok. I oczywiście i Tolkiena i Le Guin świetnie czyta się na głos Z przymrużeniem oka

_________________
"Then Felagund upon the head
of Orodreth set it: "Brother mine,
till I return this crown is thine."
Then Celegorm no more would stay,
and Curufin smiled and turned away."
Powrót do góry
 
 
Geirve
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 10 Lip 2008
Wpisy: 459



Wysłany: 26-02-2012 20:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Oczywiście różnią sie pod wieloma względami, ale w tym tkwi ich wielkość. Nikt Le Guin nie zarzuci by w czymś naśladowała, kopiowała Tolkiena i odwrotnie.


Co ciekawe, to Le Guin powiedziała kiedyś, że jest bardzo wdzięczna losowi, że po raz pierwszy z książkami Tolkiena zetknęła się jako ukształtowana już pisarka, bo obawia się, że inaczej bardzo trudno byłoby uwolnić się jej spod jego wpływu. (I sądząc po współczesnej fantasy, chyba ma rację - z ostatnio przeze mnie czytanych autorów, jedna jedyna Susanna Clarke pisze tak, jakby Tolkien nigdy nie istniał.)
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Tolkien i Ursula Le Guin (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.