Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Całe życie trzeba się uczyć." Dziadunio, Władca Pierścieni


Temat: Nobel za "Władcę Pierścieni" (Strona 5 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dziki człowiek z lasu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2004
Wpisy: 81
Skąd: głównie Łódź


Wysłany: 22-01-2012 14:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie odbiegajmy od tematu. Nie pastwmy się nad Adamem. Przedstawił swoją opinię, ale wydaje mi się że w sposób przejaskrawiony. Jak zajrzycie na forum Wydawnictwa MAG, to zobaczycie, że wypowiada się on w superlatywach o książkach autorów nieznanych, nawet w światku fantastów. Czyli nie czyta tylko bestselerów, i chwała mu za to Uśmiech

Choć mógłby się powstrzymywać od uwag typu:
Cytat:

ponieważ Tolkiena czytuję co roku (czyli właściwie z punktu widzenia tego forum)


Bo to niefajne i wprowadza podziały (choć modne, i takie "polskie"). I jeśliby pozostawić tutaj tylko takich, co to czytają T. co roku, to wtedy faktycznie, utworzyłoby się tu kółko wzajemnej adoracji, a jakże.

(Ja nie czytam, bo mam dobrą pamięć. Ale zaglądam tutaj niemal codziennie, szczególnie lubię czytać tematy o HoME, Adamie, czy to się liczy? Z przymrużeniem oka )

Adamie, piszesz, że Steinbeck dostał "bezpiecznie" Nobla po 30 latach, kiedy świat, o którym pisał, zniknął. Dlaczego bezpiecznie? Dlatego, że nie wywoływał już kontrowersji? Czy dlatego, że jego książki nadal cieszyły się poważaniem? Jeśli z drugiego powodu, to czy przyznanie Nobla Tolkienowi 7 lat po wydaniu WP nie byłoby pewnym falstartem? Skąd wybierający mieliby wiedzieć, że nie jest to chwilowa moda, że za 50 lat dalej będzie sie to ciagło? Skąd my mamy wiedzieć, że za sto lat Tolkien nadal będzie czytany, wydawany, sprzedawany i kupowany? (podobnie jak moje ulubione pozycje z listy lektur: Lord Jim, Zbrodnia i kara, Dziady cz. III, Nie-boska Komedia...) Czy rynek i ekonomia, tu i teraz, decydują o jakości dzieła na wieczność?

ladysherlockian napisał/a:

Cytat:
wartościową literaturą z obiektywnego punktu widzenia


A tutaj bym zakwestionował istnienie obiektywnego punktu widzenia w literaturze, czy sztuce w ogóle. Zważywszy, ilu artystów umarło w nędzy i zostali odkryci dopiero po śmierci. Adam słusznie jednak zauważył, że nauki humanistyczne różnią się dość istotnie od nauk ścisłych. Inny przykład - zdaje się, że ostatnio wypłynęły wiersze księdza Baki, niegdyś uznawane za wzór grafomaństwa.

A jeśli kogo to zainteresuje, to nie jestem humanistą. Skończyłem ochronę środowiska. Ale nauki biologiczne nie są tak ścisłe jak powiedzmy fizyka, u nas jest mnóstwo wyjątków i stanów pośrednich. I też po tym nie ma pracy Uśmiech

_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
Powrót do góry
 
 
bartolini166
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Maj 2011
Wpisy: 63
Skąd: Okolice Wrocławia.
Nieobecny(a): Zbubił drogę do Śródziemia.

Wysłany: 23-01-2012 00:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Masowy nie oznacza zły. Naprawdę, nie mam pojęcia, skąd wzięła się taka opinia.
Oczywiście nie znaczy to, że uważam, iż dzieła mniej popularne nie są warte uwagi- wręcz przeciwnie, sam kilkakrotnie się o tym przekonałem, natrafiając na prawdziwe perełki.

Ostatnio coraz częściej zauważam, że deprecjonuje się humanistów. Najlepiej, żeby zostali sami ekonomiści i inżynierowie, tak? Prawdą jest, że w tej chwili ciężko o pracę dla humanistów, ale wrzucanie wszystkich do jednego worka jest co najmniej dziwne. Jeśli ktoś jest dobry w tym co robi, to pracę znajdzie. Niezależnie od tego, czy jest filologiem, czy informatykiem. A kto miałby pisać książki, elektrycy? Język ( nie obrażając elektryków, którzy również są potrzebni").

Co do wspomnianych pisarzy, to moim zdaniem Iwo Andric był pisarzem dobrym ( chociaż nie wybitnym), miałem przyjemność przeczytać " Przeklęte Podwórze", a w przyszłości mam zamiar zabrać się za jego kolejne książki. Conrad jest jednym z moich ulubionych pisarzy.

A właściwie to co waszym zdaniem kryje się pod pojęciem " dobry pisarz"? Dla nas dobrym pisarzem jest Tolkien, a dla innych Coelho. Ważne, żebyśmy potrafili podać sensowne argumenty przemawiające za naszym zdaniem.
Ja uważam, że tym mianem możemy określić pisarza, który pozostawił po sobie jakieś przesłanie, który zmusiło do myślenia, poruszył wyobraźnie ( niekoniecznie milionów czytelników). Weźmy przykład takiego Zafona. Czytałem dwie jego książki, i owszem, są, czyta się je przyjemnie, ale nie wiem, czy za te kilkadziesiąt lat ludzie nadal będą o nich pamiętali.
Na przestrzeni lat pisarstwo ewoluowało, większość pisarzy stara się za wszelką cenę dopasować do ewentualnych odbiorców. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, ale tak jest.

Te czasy wymogły na nas konieczność bycia realistami, ale nie przesadzajmy. Materializm, kapitalizm - owszem, ale pozostawmy miejsce na inne rzeczy. Te mniej przyziemne, te radosne.

Spójrzmy na Tolkiena. Dlaczego napisał Hobbita? Dla pieniędzy, dla sławy? Nie, ponieważ odczuwał taką potrzebę i chciał sprawić radość swoim dzieciom. To już samo w sobie jest coś niepowtarzalnego. I gdzie tutaj materializm? Ja go jakoś nie zauważam.

Co do Nobla, to uważam jednak, że powinny go otrzymywać osoby, których twórczość obiła się komuś o uszy, a nie jakiś anonimowi poeta ze Szwecji, o którym słyszało kilka % społeczeństwa.

_________________
"Ja, proszę pana, jestem raczej człowiekiem niewiedzy niż wiedzy. Więcej nie umiem, niż umiem. Więcej nie znam, niż znam. Więcej we mnie wątpliwości niż pewności, więcej poszukiwania niż znajdowania..."


Ostatnio zmieniony przez bartolini166 dnia 23-01-2012 12:16, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Dziki człowiek z lasu
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Sty 2004
Wpisy: 81
Skąd: głównie Łódź


Wysłany: 23-01-2012 09:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

bartolini166 napisał/a:

Cytat:
Co do Nobla, to uważam jednak, że powinny go otrzymywać osoby, których twórczość obiła się komuś o uszy, a nie jacyś anonimowi poeta ze Szwecji, o którym słyszało kilka % społeczeństwa.


A czego się spodziewać po społeczeństwie, którego przeciętny przedstawiciel czyta jedną książkę na rok, dwa czy cztery lata, zależnie od aktualnych badań? Ile z tego są podręczniki, poradniki, przewodniki, lektury szkolne, fantastyka? A ile poezja? Czy sa jakieś badania dotyczące czytania wierszy? Czy nie jest tak, że wielu z nas ostatni kontakt z poezją miała w liceum? A jeśli nawet czyta od czasu do czasu wiersze, to obraca się wśród polskich autorów, najczęściej klasyków typu Gałczyński czy Herbert? Bo ja tak mam. To skąd mam znać jakiegoś poetę ze Szwecji? I z powodu naszej ignorancji mamy odmawiać nagrody człowiekowi?

A wiesz, gdzieś spotkałem się z opinią, że w końcu Nobel literacki trafił we właściwe ręce Uśmiech

_________________
Na szukanie lepszego świata nie jest jeszcze za późno
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 23-01-2012 10:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dziki człowiek z lasu napisał(a) (zobacz wpis):
A ile poezja? Czy sa jakieś badania dotyczące czytania wierszy? Czy nie jest tak, że wielu z nas ostatni kontakt z poezją miała w liceum? A jeśli nawet czyta od czasu do czasu wiersze, to obraca się wśród polskich autorów, najczęściej klasyków typu Gałczyński czy Herbert?

Jeśli chodzi o poezję, to, pomijając ogólnie małe nią zainteresowanie większości społeczeństwa, dodałabym jeszcze coś właśnie o poezji obcojęzycznej. Problem z poezją obcojęzyczną jest taki, że w oryginale jest ona dostępna (mam na myśli oczywiście dostępność pod względem zrozumienia przekazywanych treści, chociaż, jeśli przejdzie AntyspołecznaCorporacjaTrącącaArcychęciąstłumieniawszelkiejwolnos ciizmem, to nic nie wiadomo) stosunkowo niewielkiej liczbie osób, a przy tłumaczeniu z kolei traci ona tak wiele, że można się zastanawiać, czy to jeszcze poezja. Jestem rozwalony
Może trochę przesadzam, pewnie tak, ale naprawdę, wiersz to całość treści i formy, a przy tłumaczeniu albo ta esencja, albo forma ulatują i zostaje nam albo piękny wiersz, ale zupełnie o czym innym niż wiersz "tłumaczony", Ratujcie bo go pobiję albo, nie wiadomo co gorsze, suchy przekład, jak do jakiegoś poradnika, ale poezja to już na pewno nie jest.

Wiem, że coraz bardziej odbiegam od tematu wszystko mi się pomieszało , ale to mnie też osobiście boli, bo jest wielu naprawdę wartościowych autorów poezji, których dzieła czytane są prawie wyłącznie w ich własnych krajach. Często zachwycamy się polskimi autorami, i słusznie, a nie mamy po prostu pojęcia o obcojęzycznych, wśród których jest wiele wybitnych postaci, których poezją naprawdę można się zachwycać.

I to naprawdę nie trzeba znać języka na poziomie C2, żeby spróbować poczytać poezję w oryginale, w językach, które choć trochę znamy. A naprawdę warto. Uśmiech
Powrót do góry
 
 
dampf
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 10 Lut 2011
Wpisy: 120



Wysłany: 23-01-2012 18:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak w kwestii pisarzy popularnych i tego co o "masowcach" zapostował bartolini166. Ja nie stwierdziłem, że tylko niszowa literatura może być dobra. Jestem tylko przeciwny traktowaniu popularności jako jedynego kryterium oceny twórczości autora Uśmiech Sam bardzo lubię czytać książki Stephena Kinga. Sprawiają mi niesamowitą frajdę, mimo, że to solidny rzemieślnik Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Temat: Nobel za "Władcę Pierścieni" (Strona 5 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.