Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiazek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Opowiadanie. 
Autor Wiadomość
Gytha
Mieszkaniec Shire


WpisWysłany: 12-09-2011 21:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Przykro mi to mówić, ale w tym opisie brak logiki. Napastnicy mieli przewagę liczebną, więc czemu atakowali kolejno? Dlaczego ten czarownik czekał, aż wszystkich innych bohater pozabija? Nie mógł wcześniej użyć czaru? Wytłumaczeniem mogłoby być to, że musiał się "naładować", ale w takim razie po kiego grzyba marnował czar na te drzwi, skoro a) jak wynika z opisu, ledwie się trzymały i wystarczyłby dobry kopniak, b) w oknach były tylko skóry, więc nietrudno byłoby tą drogą dostać się do domu? (Nawet jeśli okna były małe, to można byłoby skórę przeciąć i stamtąd rzucić czar czy strzelić z kuszy, zranić bohatera, a resztę załatwiłby ten z szablą). Skąd pomysł, żeby kusznicy strzelali jednocześnie? Jakaś totalna głupota ich ogarnęła? A skoro było tak ciemno, to dlaczego w ogóle napastnicy chceli użyć kusz? Ciekawam też, jakiegoż to czaru przyspieszenia użył Twój bohater, że załatwił wszystkich w ciągu minuty. Wydaje mi się ponadto, że masz niewielkie pojęcie o walce mieczami czy szablami - to nie jest taka szermierka, jaką się widzi na olimpiadzie, taka broń swoje waży i walka przypominała raczej młócenie na oślep. A tutaj bohater załatwia jednym cięciem człowieka obranego w kolczugę...

Zawsze mnie też zastanawia, skąd w tych fantastycznych światach biorą się metry, cale i minuty Śmiech. Czy naprawdę tak trudno użyć miar naturalnych? Tu przynajmniej można by się było zecydować na jeden system - albo calowy, albo metryczny.

Cytat:
Trzeba przyznać, że było to wymarzone miejsce dla zbiegów, banitów
i innych przestępców

A dlaczego? Spora wieś, w dodatku z tartakami, więc pewnie ożywiony ruch. Właściciel tych tartaków zapewne dbał o spokój i porządek. A poza tym, dlaczego chłopi, skoro pracowali w tartakach?

Cytat:
Już od progu widać było, że pokój , przez wiele lat pełnij funkcje salonu, kuchni i sypialni

A jak duży był ten domek? Z opisu można się domyśleć, że był mniejszy od innych (które, choć chłopskie, zasłużyły na miano "domów"), więc chyba innego pomieszczenia nie było? Zwłaszcza komicznie brzmi ten salon.

Cytat:
w starym podniszczonym kominku jasny ogień pochłaniał kolejne sterty desek

Deski to produkt przetworzony, nikt, zwłaszcza biedny, nie będzie tak desek marnował.

Cytat:
Przy stole na białym, lipowym krześle siedział młody człowiek. Jego twarz nie wyrażała żadnych emocji, pokrywały ją pojedyncze zmarszczki i jedna blizna biegnąca od lewego ucha do ust

A niby skąd wniosek, że młody, skoro twarz mu "pokrywały" zmarszczki? I jak pojedyncze zmarszczki mogą "pokrywać" twarz (o pokrywaniu przez bliznę już nie wspominając).

Cytat:
Gusvado poderwał się z ziemi i zręcznie sparował pierwszy cios napastnika

Czym? Tak sobie siedzi we własnym domu przy stole i ma pod ręką miecz? Wypadałoby wpleść to jakoś w opis. A poza tym śpi z otwartymi oczami...

Etc., etc. Wypadałoby jeszcze raz przemyśleć, co się chce napisać i jakie informacje chce się przekazać czytelnikowi, a potem, jak to zrobić.
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.