Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nadeszły srogie czasy a z nienawiści zawsze się rodzi nienawiść." , Niedokończone Opowieści


pokaż tylko ten wpis  Temat: Irytacja Eru działaniami Valarów? 
Autor Wiadomość
Nifrodel
Administrator


WpisWysłany: 30-05-2011 20:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Dag O'Berth napisał(a) (zobacz wpis):
Jak rozumiem Eru nie odbiera Valarom kompetencji (authority) do podjęcia decyzji o zrehousowaniu, ale zastrzega sobie wyłączą moc (power) by to wykonać.
Dlaczego skoro daje authority nie daje też power? Skoro Omnipotencja może coś zrobić może też delegować to niżej (bo jest omnipotentna więc może). Chyba jednak do końca nie ufa. I jak tu mieć zaufanie do siebie jak tatuś nie wspiera?


No co Ty, Dag O'Berth? Z przymrużeniem oka A Ty byś dał takim niedoskonałym stworzeniom całą swoją power? Że w imię "zaufania", tak ?Język Wolne żarty Pserwa hę? Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! To byłoby nierozsądne nie, nie, nie, nieładnie, a-a . Wystarczy jeden psujzabawa i cała praca idzie w... Avakúmę. Spox Parafrazując Pratchetta, w zabawie chodzi o to, by nie było okazji ćwiczyć tylko od razu wykonywać na poważnie Język Więc decyzja była jak najbardziej przewidująca. W imię zaufania daje się authority. Coś jednak trzeba zostawić jako marchewkę Złośliwy uśmiech , zatem kompetencje pedagogiczne są, i to na najwyższym poziomie to nie ja, zmieńmy temat, zaklopotanie, mnie tu nie było .

Dag O'Berth napisał(a) (zobacz wpis):

Jest takie opowiadanie Zajdla algoryzujące Genesis w laboratoryjnych dokaracjach, nie pamiętam tytułu. Stary profesor ciągle się irytuje, bo mu eksperyment nie wychodzi - stworzonka z wolną wolą ciągle coś tam psują i co i raz trzeba interweniować (kończy się tak, że jego syn labornat ...).


Nie wiedziałam, że Zajdel przymierzał się do kosmogonii... Z przymrużeniem oka

Cytat:
Swoją drogą Jedyny popełnia ciągle te same błędy wychowawcze - kłania się brak przygotowania pedagogicznego. Najpierw puścić luzem i You are my children Love , a potem nagle wielkie pretensje Nie Nie .


Zaraz "pretensje" i to "wielkie" Notka . Nie przesadzajmy, jak mawiał Samwise Ogrodnik Chichotanie W założeniu kreacyjnym było, że niespodzianka Z przymrużeniem oka tkwi w wolności stworzenia i co za tym idzie, nagłych zwrotach akcji, które trzeba sprowadzać na właściwe tory. Spox
Irytacja to jest na Zarządców Język nie na Dzieci. Niby cierpliwie uczeni śpiewu (Ainurowie i Majarowie), wszystko im było pokazane co ma być i jak, w kolejności, aby się nie pogubili. A oni co? A oni nje słyszieli Z przymrużeniem oka Język "No nie dosłyszeliśmy, tatku tej lini melodycznej, o co chozi, nie ma co się gniewać, poza tym kazałeś śpiewać każdemu co mu w duszy gra...", "A właściwie czemu nie możemy ponownie wcielać Elfów, to by oszczędziło masę roboty Mandosowi...", "Toć przecie nic w tym złego, że elfy do nas przywędrowały, patrz, jakie są szczęśliwe! Biegają po całym Amanie, kopią dołki w górach z Aulem, pluskają się w wodzie z Ossem, z Yavanną zbierają kwiatki, no i Melko im nie przeszkadza złościć się, pokazywać kły Więc w czym problem?" robienie pieknych oczek
Myślę, że Eru jest w swej cierpliwości nieludzki. Z przymrużeniem oka
_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.