Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Lecz kto sieje kłamstwa, ten w końcu zawsze się doczeka ich plonów, a wtedy już może odpoczywać po trudach i śledzić tylko, jak inni zbierają żniwo i wyręczają go w rozsiewaniu dalej złego ziarna" Silmarile i niepokoje wśród Noldorów, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Czy warto bawić się w fanowskie wydania tekstów Tolkiena? 
Autor Wiadomość
Miriel
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 20-11-2010 02:38    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

O "Silmarillionie", jego statusie wielkiego fanfika czy też nie nie będę tutaj pisać, bo to chyba offftop. Ale pytanie, czy warto bawić się z fanowskie wydania tekstów Tolkiena, najpierw mnie zdziwiło, i pomyślałam, sobie, "co za dziwacznie* postawione pytanie!" (*pomyślałam akurat inne słowo, ale mniejsza Z przymrużeniem oka ). No bo jak to, czy warto? A czy w ogóle w fandomie robi się cokolwiek, bo warto? Raczej robi się, bo jest z tego frajda, albo nie robi, jak frajdy nie ma.

No ale po przeczytaniu tych paru wpisów pod pierwszym wpisem Memela, pomyślałam sobie, zaraz, zaraz, może rzeczywiście "warto albo nie warto, oto jest pytanie". No bo rzeczywiście, nawet jak się człowiek napracuje, zrobi coś, co wymaga sporo jego czasu, pracy, myślenia, siły, natrudzenia się, i wyjdzie z tego coś naprawdę niepowtarzalnego, a żaden rohański koń z kulawą nogą nawet się na to nie obejrzy, to może rzeczywiście... nie warto?... Skrzywienie Bo satysfakcja i pasja to jedno, można coś robić sztuka dla sztuki, ale gdzieś jednak jest różnica między przetłumaczeniem sobie "dla sztuki" kilku zwrotek wierszyka z HoMe, a całego tomu. Dla własnej satysfakcji to sobie można przeczytać całe HoMe, ale jeśli już ktoś bierze się za tłumaczenie większych części tekstów lub za rekonstrukcję jednej z Wielkich Opowieści legendarium, a zainteresowanie innych fanów będzie nikłe lub żadne, to moim zdaniem - nie warto.

Dlatego, jeśli ktoś bierze się za naprawdę dużą robotę, którą robi za friko i dla własnej satysfakcji zajmowania się Tolkienem, to hm... warto wtedy, jeśli naprawdę jest przekonany, że będzie miał frajdę z samego zajmowania się tym, nawet, jak nikt się tym nie zainteresuje potem, albo jeśli zbadał wcześniej, że to coś będzie miało jakieś zainteresowanie i się komuś spodoba lub przyda.
_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.