Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: The Peoples of Middle-earth po polsku 
Autor Wiadomość
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


WpisWysłany: 14-08-2010 11:22    Temat wpisu: The Peoples of Middle-earth po polsku Odpowiedz z cytatem

Witajcie

Z pewnością wiele osób zauważyło już, że po Internecie krążą tłumaczenia niemal wszystkich tekstów z HoMe XII. Pojawiły się głosy, że warto by to wydać w jakimś PDF-ie, oczywiście po stosownej korekcie itp. Wciąż jednak teksty nieprzełożone na język polski zapewniały robotę na wiele miesięcy, więc dosyć szybko cała sprawa została zapomniana. Dalej tłumaczyłem pierwotne Dodatki do WP, choć raczej nie myśląc o niczym więcej, jak znalezieniu tam jakichś ciekawostek. Niedawno jednak zdałem sobie sprawę, że jeśli sam nawet będę tłumaczyć pozostałe teksty (a są one raczej krótkie), a tych kilka osób, które zaproponowało, że przełoży te, które sobie „zamówiła”, to w grudniu nie będzie już żadnej części „The Peoples of Middle-earth”, która nie pojawiła się gdzieś w polskiej wersji.
Krótko mówiąc: zgłosiło się już kilka osób, wciąż jednak brak nam tłumaczy i tych, co owe tłumaczenia porównywaliby z oryginałem, a to przecież bardzo ważne. Inna pomoc też się przyda. Jeśli więc ktoś ma czas i chęć, niech się zgłosi w tym temacie – mogę zagwarantować tylko tyle, że czeka nas mnóstwo pracy Uśmiech. Proszę też, by Ci, którzy wyrazili chęć pomocy w Gospodzie, również się tutaj zadeklarowali – chyba że ktoś zmienił zdanie. W tym temacie na pewno będzie sporo dyskusji nad różnymi kwestiami dot. wyglądu i formy tekstu – chciałbym więc od razu powiedzieć, że może w nich brać udział każdy, komu przyjdzie do głowy jakiś dobry pomysł, nie musi być stałym członkiem zespołu.
W załączniku podałem spis treści HoMe XII wraz z nickami tłumaczy konkretnych rozdziałów. Chciałbym prosić każdego, kto zgadza się na to, by jego tłumaczenie zostało wykorzystane (i, być może, zostało poddane pewnym poprawkom), o PW lub wpis w tym temacie Uśmiech. To pomoże zorientować się nam, na czym stoimy, i czy może nie będzie trzeba tłumaczyć czegoś drugi raz, jeśli ktoś się nie zgodzi.
Nie wiem jeszcze, w jakiej formie „dwunastka” mogłaby zostać wydana, sam pomysł narodził się na dobre dopiero wczoraj, przede wszystkim chodzi mi jednak po głowie PDF. Ale myślę, że jeszcze przyjdzie czas, żeby o tym myśleć.

Na samym początku chciałbym omówić dwie kwestie, bo najpewniej niedługo zacznie się już korekta tych tekstów, które już zostały przetłumaczone:
a) Co robimy z odniesieniami do stron poszczególnych tomów i innych książek? Jeśli chodzi o te do części HoMe, to możemy je spokojnie zostawić, ale co z np. odniesieniami do WP? Dziwnie by było zostawić to tak, jak jest, bo wg mnie polska wersja „dwunastki” powinna być w pełni polska właśnie Uśmiech. Myślę zatem, że powinniśmy wybrać najszerzej znane wydania WP, Hobbita, Sila, Listów (no, z tym nie będzie problemów… a może? w końcu jesienią może się pojawić nowe), NO i może czegoś jeszcze, ale aktualnie nic mi nie przychodzi do głowy. Z kolei zupełnie nie mam pojęcia, co zrobić w kwestii odniesień do stron z samej dwunastki – w końcu w PDF-ie wszystko będzie wyglądać zupełnie inaczej i układ stron będzie inny. Wygląda na to, że po otrzymaniu ostatecznego efektu trzeba będzie po kolei wszystko poprawiać… ale to będzie prawdziwa katorga dla korektorów :-/.
b) Z pewnością pojawi się nieco problemów z tłumaczeniem niektórych nazw, na co już zwróciłem uwagę w „HoMe nie tylko dla orłów”, na razie przychodzi mi jednak do głowy tylko jedna sprawa – „The Tale of Years”. Jak to tłumaczymy? W polskich wydaniach mamy m.in. Rachubę lub Kronikę Lat. Ale może tak dosłownie (Opowieść o Latach)? Co sądzicie?

Mamy czas, chęci i zapał – naprawdę myślę, że się nam uda.

Wstępnie to by było na tyle Uśmiech. Pewnie o czymś zapomniałem, ale to się okaże później.

Ta wiadomość pojawiła się na Forum dyskusyjnym miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena, Elendilich i Alqualondë.


Ostatnio zmieniony przez Túrin Dagnir dnia 22-01-2012 00:00, w całości zmieniany 7 razy
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.