Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Bol, cierpienie w Środziemiu 
Autor Wiadomość
Nifrodel
Administrator


WpisWysłany: 24-06-2002 12:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie. Elfy odczuwały ból i cierpienie. Ale ich ciała, niepodatne na choroby można było zabić. Ciało mogło być strawione np. przez ogień lub zranione, z tym, że Elfy mogły wytrzymać i wylizać się z ran, których człowiek nie miał szans przeżyć. Myślę, że jednak przykładały wagę, do tego, co dzieję się z ich ciałem - bowiem jak mówi AFaA
Cytat:
Bo harmonia hröa i fëa jest jak wierzymy podstawą prawdziwej natury wszystkich nieskażonych Wcielonych - Mirröanwi jak nazywamy Dzieci Eru.

Nie tak łatwo było Elfowi ponownie przyoblec w ciało Uśmiech a utrata hroa z pewnością do przyjemności nie należała Uśmiech .
Ale rzeczywiście, były mniej przywiązane do swego ciała, jak Ludzie bowiem inaczej je postrzegały.

Jeśli zaś chodzi o cierpienie duchowe, to jest napisane ( w moim nieskończonym jeszcze eseju też Ratujcie bo go pobiję), że udziałem Eldarów była największa szczęśliwość i najgłębszy smutek.

Elfy odczuwały ból tak samo, a nawet mocniej - jednak ich duch panował nad ciałem. Nie sądzę, że nie rozumiały cierpienia fizycznego. Nie rozumiały śmierci i lęku przed nią, bo jej nigdy nie doświadczyły w taki sposób jak Ludzie. Elfy wiedziały, dokąd idą ich bezdomne dusze. Mówi o tym tekst AFaA.
_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.