Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Dawaj szczodrze, ale tylko to, co twoje." Sador Labadal do Turina, Niedokończone Opowieści


pokaż tylko ten wpis  Temat: stone-giants 
Autor Wiadomość
asceta
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 18-06-2002 11:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Przeczytałem ten temat. CAŁY!!! Trochę czasu to zajęło. He he jak tak sobie pomyślę o dyskusji na temat zaściankowośći Śródziemia Śmiech to rozumiem czemu tam tylko dwie osoby pisują (kilku sporadycznie się pojawiło m. in. Watcher). Cieszy mnie zwłaszca kilka wyrażeń Neratina, które mam nadzieje użyć w wyżej wspomnianej dyskusji Złośliwy uśmiech (Gołota to mój ulubiony bokser Śmiech )
No i wejdę wam do dyskusji.

1. Neratin traktuje światy WP i H jako dwa odrębne nietożsame światy a Watcher jako jeden. Przyznam że argumenty z obydwu stron są niezłe. Z jednej strony dwie powieści o innych celach i czasie powstania z drugiej sam Tolkien włączył... itd.

2. Ja to traktuję w ten sposób. Dopóki czytam Hobbita traktuję jego świat autonomicznie i nie koruguję go z punktu widzenia WP. Byłoby to śmieszne gdybym tak robił bo bym podważał konwencję powieści.
Inaczej ma się rzecz gdy czytam WP. W początku Tolkien pisze że Hobbit to pierwsza część Czerwonej Księgi i że stanowi to całość. W tym momencie chcąc zachować spójność rzeczywiście zaczyna się cięcie Hobbita. Zauważam że dopiero w świecie WP napotykamy problem przystosowania H do świata WP. W samym Hobbicie tego problemu nie ma.
A więc w świecie WP (który jest podstawowym światem stworzony przez Tolkiena) rzeczywiście muszę jakoś pogodzić sprzeczności między WP a H.
Jest to stanowisko zarówno Neratinowskie (bo istieją dwa światy WP i H) jak i Watcherowskie (bo świat WP zainkorporował świat H i w ramach jego świata musimy pogodzć sprzeczności)

3. I gdy już jestem w świecie WP to jakieś wyjaśnienie muszę znaleźć. I uważam argumenty Watchera za niezłe.
Pisze Neratin gdzieś że porównania z pracą historyka są nie za bardzo, bo historyk ma żródła i świat realny a świecie fikcyjnym prawdą jest to co napisane czyli powieść. Czyli nie można traktować powieści jednocześnie jako materiału tworzącego świat i jednocześnie jako źródła historycznego opisującego ten świat.
Ale, ale... ostatecznie to sam Tolkien wymyślił ten numer z Księgą z jej różnymi wersjami. Tolkien zrelatywizował wartość księgi i mam dziwne wrażenie że było to zrobione specjalnie w celu wytłumaczenia sprzeczności. Ale relatywizacja wartości tekstów jest różna. Tekst właściwy WP jest podstawą świata WP i nie może byc podważany brakiem wiarygodności Księgi. Moim zdaniem ''poszkodowanym'' przy usuwaniu sprzecznosci będzie H bo to on jest ciałem obcym w świecie WP.
Dlaczego WP miałby mieć wyższą wartość poznawczą nż H w świecie wtórnym? Skoro jedna księga?
Ja to tłumaczę sobie tak. I tutaj wychodzę ze świata wtórnego.
W zasadzie ten wielki świat Tolkienowski to jest świat WP a nie H. Jak już napisałem problemy z H występują przy przebywaniu w świecie WP. I po prostu wszelkie oceny będą dokonywane z puktu widzenia WP. Nie mogę dać pierwszeństwa Hobbitowi bo czytając WP trudno żebym podważał tekst WP.
Rzeczywistością świata WP jest przede wszystkim tekst WP. A nie tekst dodatków gdzie pisze sie o księdze. Czyli historia Czerwonej Księgi nie może podważać tekstu WP. A tekst Hobbita już może.

Hierarchia tekstów przy analizie świata WP moim zdaniem będzie następująca:
1. tekst właściwy WP
2. dodatki i aneksy WP (i tutaj jest wzmianka o Księdze)
3. Hobbit
4. inne
Moim zdaniem może istnieć wiele wyjaśnień w świecie wtórnym dlaczego Hobbit jest inny chociażby te Watcherowskie.
Sorry że tekst trochę nieskładny i trochę powtórzeń.

P.S. Watcher, Skrzetuski występuje w ''Panu Wołodyjowskim'' w bitwie pod Chocimiem. Śmiech


Ostatnio zmieniony przez asceta dnia 18-06-2002 13:03, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.