Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"- Ale ja marzyłem, że przez długie lata pan też będzie się cieszył Shire po tym wszystkim, czego pan dokonał - powiedział Sam ze łzami w oczach. - Ja też kiedyś o tym marzyłem. Ale za głębokie są moje rany. Starałem się uratować Shire i uratowałem, ale nie dla siebie. Często tak bywa, Samie, gdy jakiś skarb znajdzie się w niebezpieczeństwie: ktoś musi się go wyrzec, utracić, by inni mogli go zachować." Sam i Frodo, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Rosyjska muzyka tolkienowska 
Autor Wiadomość
Miriel
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 09-11-2009 15:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Spróbowałam przetłumaczyć tekst piosenki o śmierci Finroda. Autorką tekstu jest Larisa Boczarowa, utwór ten wykonują Aire i Saruman. http://www.youtube.com/watch?v=5tv2Sd2SdmU W moim tłumaczeniu mogą być błędy, ale myślę, że sens jest taki, jaki powinien:

Chanson de geste (Nie na złotych łanach...)

Nie na złotych łanach, których trawa gęsta,
Nie u morza, gdzie na skałach błyszczy sól,
lecz przy fosie wroga, tam na brzegu mostu,
w końcu znalazłem ciebie, o królu mój,
Wśród dziesiątek tysięcy lic - z setek lat -
rozpoznałem ciebie, królu, poprzez znamię tragedii,
po blasku włosów, w których zastygł świt,
poznałem – i na usta nałożyłem pieczęć.

Nie dowiedzą się teraz inni, jak zostałeś zabity,
jak twój głos cię zawiódł, gdy zerwała się struna,
jaki puchar do dna musiałeś wychylić,
nie opowiem nikomu, żeś ty w niewoli był.
Ja już przewiduję, jako wierny skald,
że opiszą twoje ciało i łuki brwi,
i, nastroiwszy drewnianej altówki progi,
poniosą cię, jak trofeum zdobyte w boju.

Zasłaniając się twoim imieniem na szlaku
będzie żebrak o chleb prosić na wietrze,
heroldowie zaś męstwo będą twoje głosić,
i zszargają je niby wrogą chorągiew.
Minstrele zlecą się jak ćmy do światła,
i wyśpiewywać tak będą o miłości i bólu,
że nie będzie już jasne, czyś ty żył, czy też nie...
Nie poznać ciebie boję się, o mój królu.

Wyniósłbym cię na rękach, panie,
na przestrzenie, gdzie fale pienią się przy urwiskach,
lecz usypać tobie kurhanu – daru pośmiertnego -
nie można, tajemnicy śmierci nie odkrywszy...
Tak więc leż, o mój królu, pośród spalonych traw,
Obok czarnego mostu, gdzie przyjąłeś bój,
Skrzydła zachodnich wiatrów zabiorą twój proch,
abyś w śmierci także pozostał sobą.

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.