Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"-Pozdrowiony bądź, Gurthangu, śmierci żelazna! Ty jeden mi pozostałeś! Ale czy znasz innego pana, niż ten, który tobą włada? Komu jesteś posłuszny, prócz dłoni, która cię ściska? Nie wzdragasz się przed żadną krwią! Czy zabierzesz Túrina Turambara? Czy szybką śmierć mi zadasz?" Turin Turambar, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Tolkien wielokrotnego wykorzystania 
Autor Wiadomość
Nifrodel
Administrator


WpisWysłany: 26-04-2008 10:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Elbereth napisał(a) (zobacz wpis):
Przeczytałam właśnie coś, co mnie przeraziło...
(...)
Jeden z moich studentów napisał pracę o literaturze fantasy i jej potencjalnych związkach z faszyzmem. Wyszło mu, że Tolkien mógłby być interpretowany w sposób rasistowski. We Włoszech obozy młodzieży neofaszystowskiej noszą nazwę obozów Hobbita, w Polsce dział kulturalny pisma "Szczerbiec" odwołuje się do dzieł Tolkiena. Trzeba jednak podkreślić, że sam Tolkien był jak najdalszy od tych ideologii. Po prostu faszyzm to pasożyt, który może się osadzić na wielu zjawiskach.(...)"
[/color]
Nieraz interpretacje dzieł Tolkiena wzbudzały duże emocje na tym forum, ale szczerze Wam powiem, że to mnie powaliło chyba najbardziej...


Tolkienowi zarzucano rasizm i nawet usiłowano przypiąć do faszyzmu, rozmawialiśmy o tym tu: Tolkien rasistą?. Poza tym teza pracy (magisterskiej jak sądzę hmmmm... ), iż Tolkien mógł być tak interpretowany to jeszcze nie teza, że pisarz ma takie poglądy Nie Nie . Ten drugi pogląd łatwo byłoby obalić choćby przytaczając fragmenty listów pisarza, gdzie dość ostro wypowiada się na temat faszyzmu.
Tolkien nie może mieć wpływu na to, w jaki sposób wykorzystają jego dzieła czytelnicy. Nie Nie Trudno mu czynić zarzut z tego, że faszysta czy rasista lubi jego książki. Zresztą sam profesor wypowiedział się na ten temat trafnie i dosadnie:

J.R.R Tolkien List 328 napisał(a):

"Oczywiście, że Władca Pierścieni nie jest moją własnością. Został wydany i musi ruszyć w swoja wyznaczoną drogę przez świat, choć naturalnie bardzo się interesuje jego losami, tak jak rodzic losami dziecka.
Jest mi pociechą wiedza, że ma on dobrych przyjaciół, którzy obronią go przed złością jego wrogów. (lecz nie wszyscy głupcy są w przeciwnym obozie).

Z przymrużeniem oka
_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.