Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"W tej stronie, wysoko nad sterczącym szczytem górskim biała gwiazda wyjrzała właśnie spośród rozdartych chmur. Gdy ją tak ujrzał zagubiony w przeklętym wrogim kraju, wzruszyło go jej piękno, a nadzieja wstąpiła znów w jego serce. Jak chłodny, jasny promień olśniła go bowiem nagle myśl, że bądź co bądź Cień jest czymś małym i przemijającym; istnieje światło i piękno, którego nigdy nie dosięgnie." Sam Gamgee, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Co pociąga nas w wizji świata stworzonego przez Tolkiena? 
Autor Wiadomość
Miriel
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 24-01-2008 14:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Żeby nie mnożyć topików, wyciągnęłam ten stary i zapomniany temat, choć kusiło mnie także, żeby założyć nowy. Zatytułowałabym go:
"Za czym tęsknimy, czego szukamy i co odnajdujemy w świecie Ardy?".

Zastanawiałam się nad tym od czasu ostatniego spotkania tolkienowskiego w Wawie. Pod koniec naszego spotkania, jak już zostało to wspomniane w relacji, padło pytanie: co jest w nas takiego, że wszystkich nas poruszył ten Świat? Czy to jest coś wsólnego, czym się charakteryzujemy, czy może to jest coś, czego nam wszystkim brakuje? M.L. wtedy rzucił, że może by założyć taki temat na Forum, spytać o to. Ale ja sobie pomyślałam, że to się nie uda, że ten temat nie zostanie podjęty, bo jest zbyt osobisty. To wcale nie tak łatwo zajrzeć wgłąb siebie, w swoje emocje, i zastanowić się, co takiego mnie w tym tak porusza?

A potem Forumowicze odświeżyli temat "Tolkien w jednym słowie zamknięty". Zaczęłam to przeglądać i zastanowiło mnie, ile osób pisze o Tęsknocie. I pomyślałam, że coś w tym jest. Może nie dotyczy to wszystkich miłośników twórczości Tolkiena i Świata, ale chyba duża część osób Tęskni za czymś, szuka tego w tekstach Tolkiena i może nawet znajduje Z przymrużeniem oka

A jak to jest z samą Tęsknotą?
To nie jest także jednoznaczne. Nie będę mówić za Forumowiczów, ale ja sama nie wiem, co było u mnie pierwsze, bo, że ta Tęsknota jest, że ją czuję, to fakt. Lecz teraz, już po tylu latach Z przymrużeniem oka nie wiem, czy ona była na początku, a to, za czym tęskniłam, odnalazłam w "Hobbicie", "Władcy" i "Silmarillionie", czy może tesknoty tej nie było, a gdy przeczytałam te książki, pojawiła się nagle z całą mocą, z jaką elfowie tęsknią za Światem i Czasem, które minęły. A może było inaczej, może Tęsknota ta była, lecz nie wiedziałam za czym, a odkrycie Ardy uzmysłowiło mi, że to jest świat, którego mi zawsze brakowało?

Może te trzy opcje nałożyły się na siebie przez lata, wzmocniły ze sobą, złożyły w jedną Tęsknotę, z którą czasami jest trochę... ciężko. Czasami czuję się jak Wygnaniec, Noldor, który porwany słowami Feanora ściągnął na siebie Klątwę, opuścił Aman, a teraz serce ma ciężkie, pełne bezbrzeżnego smutku, choć w pamięci wciaż jaśnieją łąki, ogrody i miasta Amanu w świetle Dwóch Drzew.

I przyszło mi do głowy, że Tolkienowi udało się przekazać nam mniej więcej to, co mogli czuć elfowie dostrzegający wokół siebie zmieniający się świat - smutek za odchodzącym pięknem i tęsknotę za nim. I tak jak elfowie zaglądali w niezgłębione przestrzenie swojej pamięci, by przywołać obraz minionego świata, tak my tak samo możemy, otwierając "Władcę" czy "Silmarillion" czy inne teksty Tolkiena, przywołac obraz Ardy z czasów czterech pierwszych Er, i czy nie tęsknimy podobnie?
_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.