Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Szczęśliwy ten, który z własnej woli znosi ból utraty, choć mógł wybrać inaczej. A nagrodą niech będą wspomnienia, nigdy nie wygasłe i nie więdnące..." Legolas, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Zaelfienie Gondolinu 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 26-12-2007 21:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

RosaArvensis napisał(a) (zobacz wpis):
Ja jestem dość zielona (jak widać Język) więc mam zasadnicze pytanie: czy w tych tam różnych dziełach, których nie czytałam jest jakaś wzmianka odnośnie tego jak duży konkretnie był Gondolin? Czy może było coś w Silmarillionie albo w NO, o czym nie pamiętam? Cokolwiek na ten temat...

Z tego co ja wiem, to w tekstach Tolkiena nie ma takiej informacji. Karen Fonstad narysowała mapę Gondolinu, według niej to elipsoidalna dolina o większej średnicy ok. 24 km i mniejszej średnicy 16 km. Czyli o powierzchni ok. 302 km2. Problem w tym, ze to spekulacje Karen Fonstad, które niczego nie dowodzą. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Gondolin to dolina w górach, wystarczająco duża i żyzna, żeby pomieścić znaczną populację. Ale z drugiej strony, jak może być duża dolina w górach nawet dużych górach, która nie byłaby łatwa do znalezienia?

Cytat:
Hm... bo patrząc na tę na przykład wizję Gondolinu można mieć wrażenie, że 10 tys. elfów zmieściłoby się gdzieś tam, może na tych łąkach zielonych, chociaż nie widać tam domków Z przymrużeniem oka...

Jeżeli miałbym wybierać wizję Nasmitha i spekulacje Fonstad, to raczej uwierzyłbym tym drugim.

Cytat:
w samym mieście to raczej mało prawdopodobne, tym bardziej, że nie mówimy o 10 tys. w ogóle, a jedynie o 10 tys. wojowników, a więc w sumie musiało mieszkać tam dużo więcej elfów.

Masz rację, 10.000 to tylko liczba wojowników, a nie całej ludności.

Adiemus sugerował, ze wszystkich wojowników było:
Adiemus napisał(a):
Miasta broniło siedem armii. Ilu elfów trzeba zebrać do qpy, żeby można było powiedzieć "armia"? Tysiąc? Dwa? Chyba mało. W Nirnaeth Turgon miał 10K i to można imho nazwać "liczna armia". Powiedzmy 5-6 tysięcy. 5tys x7 daje 35K samych wojowników,


Pytanie brzmi, jednak czy na taką bitwę jak Nirnaeth, Turgon zdecydowałby się wziąć tylko 1/3 swoich sił? Wyruszył sam, zabrał Maeglina, Ectheliona i Glorfindela. Wiedział, ze to bitwa o decydującym znaczeniu. Wyruszając na tak ważną bitwę, raczej nie zabieramy tylko 1/3 całych sił. Ja bym sugerował, ze była to zdecydowana większość wojowników Gondolinu. Moim zdaniem zostawił w Gondolinie 2.000-5.000 wojowników. Czyli wszystkich wojowników byłoby 12.000-15.000 przy czym sam przychylam się do pierwszej liczby. W końcu kobiety-elfowie tez potrafiły walczyć, więc Gondolin nie był specjalnie zagrożony, zwłaszcza, że Morgoth i jego słudzy nie wiedzieli gdzie go szukać.
Czyli byłoby ok. 12.000 wojowników. Pytanie czy wśród elfów byli niewalczący mężczyźni. Pamiętajmy, że nie ma starców.
Jeżeli to niewielu. Moim zdaniem liczba wszystkich mężczyzn osiągała 15.000 ludzi. Zgadzam się z Adim, że stosunek kobiet i mężczyzn był mniej więcej 1:1. Czyli mielibyśmy 30.000 dorosłych. Zgadzam się też, że dzieci stanowiły ok. 10%, czyli byłoby 33.000, może 35.000, ale równie dobrze 30.000.
Jeżeli przyjąć wyliczenia Karen Fonstad za słuszne to mamy ok. 90 osób na km2 czyli bardzo duże zaelfienie.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword


Ostatnio zmieniony przez M.L. dnia 27-12-2007 14:58, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.