Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"W tej stronie, wysoko nad sterczącym szczytem górskim biała gwiazda wyjrzała właśnie spośród rozdartych chmur. Gdy ją tak ujrzał zagubiony w przeklętym wrogim kraju, wzruszyło go jej piękno, a nadzieja wstąpiła znów w jego serce. Jak chłodny, jasny promień olśniła go bowiem nagle myśl, że bądź co bądź Cień jest czymś małym i przemijającym; istnieje światło i piękno, którego nigdy nie dosięgnie." Sam Gamgee, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Dzieci Hurina - oddźwięk z dystansu 
Autor Wiadomość
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


WpisWysłany: 12-12-2007 23:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Tak, to już hmmm...osiem miesięcy, siedem dla fanów w Polsce. Hucznie zapowiadane Dzieci Hurina nadeszły i odeszły robiąc przy tym 'wielkie halo' , jak się mawia. Bo kampania reklamowa była zakrojona na dośc dużą skalę, a mówię tu głównie o tej zagranicznej (wszyscy pewnie mają w pamięci ten nieszczęsny trailer). Tylko jakie piętno to cało zamieszanie odcisnęło na naszym tolkienowskim światku? Nie za duże, szczerze powiedziawszy, spodziewałem się czegoś większego, ale była to moja pierwsza taka sytuacja w społeczności tolkienowskiej (gdy kinówki PJ'a podbijała serca ludzi na całym świecie byłem ejszcze poza tym wszystkim, niemniej wyobrażam sobie, jak to wówczas było^^).

Toczyliśmy dyskusje nad zaletami i mankamentami (których, imho, było więcej) tej redakcji, lecz uznaliśmy też, że takie wydanie, popularyzatorskie jest niewątpliwie potrzebne, choć niekoniecznie w formie jakiej powstało. Oczywiście, rzuciło to też pewien cień nadziei, że w niedalekiej przyszłości światło ujrzy kolejna Wielka Opowieść, choć mam poważne wątpliwości co do tego, ale to nie czas ni miejsce ku temu.

Przede wszystkim dzięki DH o Tolkienie znów zrobiło się głośniej, przypominało to coś w stylu małej fali, która zawsze przychodzi, gdy te wielkie (filmy PJ'a) już przeminie. O Tolkienie mówiono w radiach, były spotkania na antenie TV (TVP Kultura, z tego co pamiętam) i oczywiście audycja radiowa. Na merlin.pl DH przez długi okres utrzymywały się na liście bestsellerów, co oczywiście wpłyneło na ilośc osób, które zainteresowały sie prozą Mistrza. Wreszcie mieliśmy okazje poznać zdanie zwykłych czytelników na temat historii rodu Hurina (bo, nie okłamujmy się, Silm czytany jest o wiele rzadziej niż WP, o recenzjach nie wspominając) co pokazało, że jednak nie jesteśmy całkowicie szurnięci, bo wielu innym ludziom opowieść przypadła do gustu Śmiech.
A co się zmieniło w nas, Tolkienistach? Na pewno mieliśmy materiały do periodyków, zapewne wiele osób dowiedziało się trochę więcej o genezie i przebiegu powstania utworu. Ale najważniejsze jest to, że dostaliśmy wspaniale wydaną (w całości, nie trzeba już skakać z NO do Silma i z powrotem) , przepiękną opowieść, która rzuciła nas w głąb świata, który tak kochamy, opowieść, która wzruszyła i zaciekawiła nas...po raz kolejny.

A co do filmu to tak naprawdę nie chciałbym go. Życie nauczyło mnie jednego- filmy fantasy to filmy co najwyżej przeciętne, a nie chciałbym, aby Dzieci Hurina sprowadzono do przeciętności.
_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.