Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Cokolwiek się zdarzy, wielkich czynów nic nie umniejszy. Przejście Ścieżki Umarłych było wielkim czynem i wielkim czynem zostanie, choćby w Gondorze zabrakło kiedyś ludzi, aby o nim wyśpiewali pieśń." Legolas, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Gandalf & Sauron 
Autor Wiadomość
Goku
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 18-10-2007 16:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

ota napisał(a) (zobacz wpis):
Wiec dlaczego Gandalf nie byl w stanie zniszczyc nawet Pierscienia, ktory zawieral tylo czesc mocy Saurona?

Zastanów się chwilę... Skoro, bez Pierścienia, Sauron nie mógł być pewien kompletnego zwycięstwa a zniszczenie Pierścienia zniszczyło również i jego to chyba jasne jest, że w Pierścieniu zawarł większą część swojej mocy niż mniejszą. Poza tym magiczne przedmioty u Tolkiena czasami rządzą się specjalnymi prawami i możliwości ich zniszczenia są ograniczone (patrz np. Silmarile).

yossariana napisał(a) (zobacz wpis):

Zastanawiam się nad Gandalfem pod Czarną Bramą (między innymi), dopóki był doradcą, zagrzewał serca ludzi do walki - wszystko ok, ale kiedy angażował się w bezpośrednie starcie - co z zasadą nieingerencji?

Co z zasadą nieingerencji? A co ma z nią być? Nieingerowanie Gandalfa nie polegało na nadstawianiu drugiego policzka i biernym przyglądaniu się jak inni walczą i giną.
"Nieingerencja" polegała na nienadużywaniu swoich zdolności w stosunku do innych osób, zmuszania ich do działań, wykorzystywania przy pomocy magii oraz narzucania swojej woli i rozkazów w celu "uratowania" Śródziemia.
W odróżnieniu od postępowania Saurona czy Sarumana, Gandalf nigdy nie chciał zarządzić "swoich, jedynych słusznych" porządków w Śródziemiu dzięki którym osiągnąłby cel (jego celem/misją było pozbycie się Saurona). Nie stał się "super-bronią" z której wali się i wali w tabuny orków kosząc je mocą Anoru jak zboże w Gondorze Z przymrużeniem oka Zawsze był "tylko" wsparciem mam pomysł!!! a główną robotę musieliśmy Z przymrużeniem oka odwalić sami Spox

yossariana napisał(a) (zobacz wpis):

[...] cięcie [...]
I takie jest moje wrażenie - że moc/siła/i inne takie bohaterów służą opowieści. I dlatego nie zawsze sa logiczne.

Ale wywód wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Z przymrużeniem oka A życie jest logiczne? Pserwa

Cytat:
Jaki byłby Gandalf Czarny? Silniejszy pewnie bardziej, ale... zapewne prawa opowieści by się o niego upomniały - i w końcu by stracił, nie zyskał.

Prawa opowieści? Chyba mieszasz podejście do książki jako konstrukcji literackiej z patrzeniem ze środka świata przedstawionego. Jak "prawa opowieści by się o niego upomniały"? Nie rozumiem co to ma do Gandalfa żyjącego w Śródziemiu. Gandalf sam mówił że z Pierścieniem na palcu stałby się Zły mimo że na początku czyniłby dobro. To czy "w końcu by stracił, nie zyskał" czyli że pojawiłby się Gandalf2 i Aragorn15 albo Bardzo Wkurzone Żony Entów Z przymrużeniem oka i Stary Gandalf zostałby pokonany to jak mówienie o napisaniu fanfika "Władca Pierścieni kontraatakuje V".
_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.