Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Frodo szedł oddychając głęboko, a dokoła żywe liście i kwiaty poruszały się pod tchnieniem tego samego wiatru, który jemu chłodził twarz; czuł, ze jest w kraju, gdzie czas nie istnieje, gdzie nic nie przemija, nic się nie zmienia, nic nie ginie w niepamięci. Wygnaniec z Shire`u odejdzie stąd i znowu znajdzie sie na zwykłym świecie, a jednak zawsze odtąd będzie stąpał po tej trawie, wśród kwiatów elanoru i nifredilu, w pięknej krainie Lothlorien." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: W czym Sauron dorównał Morgothowi? 

W czym Sauron dorównał Morgothowi?
W okrucieństwie
17%
 17%  [ 16 ]
W sprycie
22%
 22%  [ 20 ]
W sile wojskowej
1%
 1%  [ 1 ]
W wielkości kontrolowanego terenu
3%
 3%  [ 3 ]
W wielkości zniszczeń w Śródziemiu
1%
 1%  [ 1 ]
W zdradzie
14%
 14%  [ 13 ]
W niczym
40%
 40%  [ 36 ]
Oddano głosów : 90

Autor Wiadomość
Heliniel
Członek Kompanii Thorina


WpisWysłany: 11-05-2007 22:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Właściwie wydawało mi się hmmmm... , że Melkor był o tyle potężniejszym bytem od Saurona, że chyba nie można powiedzieć, iż Sauron w czymś mu dorównał. Melkor to jeden z najpotężniejszych Ainurów, równy Manwemu grzmię jak Manwe . Jego imię znaczyło przecież Ten, Który Powstaje z Mocy. Sauron był tylko Majarem - kimś podobnym do Valarów, lecz w końcu tylko sługą chwała wam, chylę czoła, dzięki
Naśladował Morgotha we wszystkim i mimo że potrafil kopiować tworzenie bytów złych, to jednak nie stworzył nic tak potężnego jak Balrogowie czy smoki jestem wściekły jak ork , powielał tylko tworzenie orków. Stworzył Nazgule, ale tu działał inny proces "tworzenia" niż w przypadku np. Balrogów.

Weregirl napisał(a) (zobacz wpis):
Ale to Sauron stworzył orków...
To Morgoth stworzył orków, on porywał (elfów, wg informacji zawartej w Silmarillionie)ludzi i przekształcał ich w odrażające byty. Sauron tylko to naśladował.

Inne powody sprowadziły każdego z nich na złą drogę. W przypadku Melkora potężna zazdrość, chęć panowania i samodzielnego tworzenia. Nikt go nie nakłaniał do złego, bo nawet nie byłby w stanie, w przeciwieństwie do Saurona.

Z drugiej strony Melkor utracił swe zdolności, został wykluczony z grona Valarów, odebrano mu zdolność tworzenia nowych rzeczy czy bytów, nawet imię mu odebrano. Ponieważ nie był już Valarem, stał się automatycznie kimś mniej potężnym - bał się, cierpiał, tchórzył, korzył. Stał się może kimś podobnym do Majarów, czyli Saurona? Jeśli spojrzeć na to w ten sposób, to chyba można przyjąć, że Gorthaur mógł mu dorównać w niektórych aspektach.
I jeśli mam wybierać, to będzie to przebiegłość i zdradliwość z naciskiem na to pierwsze. Obaj byli mądrzy i potrafili tę mądrość wykorzystać. "W tym tylko był od swego pana mniej nikczemny, że przez długi czas służył komuś innemu, nie wyłącznie sobie. Z biegiem wieków stał się wszakże jak gdyby cieniem Morgotha i widmem jego przewrotności, idąc w ślad za nim tą samą zgubną ścieżką ku pustce." Cytat nie jest jednoznaczny dla mnie, bo najpierw jest napisane, że niemal we wszystkim dorównywał Melkorowi nikczemnością, a potem słowa o cieniu, które znaczą, że był tylko odbiciem, naśladowcą, "widmem", czyli czymś - kimś słabszym, mniej potężnym, mniej umiejętnym, tylko cieniem właśnie.

Chyba jednak chytrość i przebiegłość Saurona dorównywała melkorowej. Nie był oryginalny w swych pomysłach, dreptał ścieżkami wyznaczonymi przez Morgotha, ale jednak z równą siłą i zręcznością wykorzystywał podstęp.
Morgoth oszustwem naginał do swej woli, jego kłamstwa sprawiły na przykład, że Noldorowie stali się nieufni wobec Valarów. Sauron "był chytry, niezwykle zręczny w osiąganiu podstępem tego, czego przemocą nie mógł dokonać." Ukorzył się przed Al - Farazonem, ale potrzebował czasu na zrealizowanie swoich planów. Wiedział, że inaczej niż podstępem nie zwycięży. Wystarczyło, że raz powiedział Al - Farazonowi, że Eru to wymysł Valarów, a Władcą Wszystkiego jest Melkor - wiedział, że słowa te padną na podatny grunt - a już Tal - Kalion stał się wyznawcą Morgotha chwała wam, chylę czoła, dzięki Sauron podstępem przejął Numenor we władanie. Jako Annatar zwodził elfów. Nadzorował powstawanie Pierścieni, a w tajemnicy wykuł Jedyny, który panował nad pozostałymi (w tym nie naśladował Morgotha, ale Noldorów - twórców palantirów).
To te cechy pozwoliły mu ukrywać się w Dol Guldur i sprawiły, że długo nikt się nie domyślił, że to on jest Czarnoksiężnikiem.

Reasumując - jeśli przyjąć, że Melkor po buncie spadł w hierarchii, to Sauron dorównał mu przebiegłością i chytrością. papa wszystkim
_________________
http://zielonowglowie.blogspot.com/
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.