Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Widziałem trzy ery zachodniego świata, widziałem mnogie klęski i wiele bezowocnych zwycięstw." Elrond, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: IPN a Tolkien 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 21-02-2007 21:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Mauhur napisał(a) (zobacz wpis):
I zamierzają to wszystko kiedyś odtajnić?

Przecież to nie jest utajnione. Wystarczy, ze złozysz odpowiednie podanie i jest duża szansa, ze dostaniesz je do wgladu. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
Czy zostawią, aby po jakimś czasie rozsypało się ze starości?

Raczej zeskanuja i wrzuca na DVDlubo inny nośnik. Język

Cytat:
A może spalą?

A po co mieliby palić??

Cytat:
Tak czy siak, warto by się do tych materiałów dostać. Łomy w dłoń! Spox

Zacznij od długopisu, z łomem zawsze zdążysz. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Sarnond napisał(a):
A po namyśle. Po pierwsze primo, czy jest szansa, że w materiałach w IPNie będą jakieś informacje dotyczące stricte osoby Tolkiena (ho! pobożne życzenie: np. korespondencja tegoż), czy tylko brudy ignorantów, którzy te akta prowadzili i ich "głębokie przmyślenia" nt. jego twórczości?

Tego nigdy nie wiesz kiedy dostajesz takie akta. Szansa jest rowno fifty-fifty. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Na co jednak jest realna szansa. Na relacje wywiadowcze (np. ze spotkań z Tolkienem), jakieś materiały o zaangarzowaniu Mroczkowskiego w wydanie książek Tolkiena. Wypisy z korespondencji Mroczkowskiego, i tym podobne.

Prawda jest taka, że szansa na to, ze bedzie kompletne "0", null, nic, kicha, siara, jest rownie wielka, jak to, ze znajdziesz coś interesującego.

Cytat:
A po drugie primo. Czy jeśli by te informacje haczące w jakiś znaczący sposób o osobę Tolkiena były istotne (czy może: obszerne), a właściwie - czy jeśli zainteresowanie SB osobą i twórczością Tolkiena byłoby trochę więcej niż znikome, to czy cenzura nie zatrzymałaby po prostu publikacji Hobbita i Władcy? Zważywszy, że te zostały wydane w głębokim PRLu, a prof. Mroczkowski (jak piszesz - podejrzany o szpiegostwo przez SB) miał, jak się podejrzewa, bardzo duży udział w forsowaniu procesu ich wydania w Polsce?


Znowu Sarni, bez zaglądania nie wiadomo. Wszystko zalezy co tam jest i kto to przygotowywał. Mozesz mieć naprzykład obszerne informacje na temat przeróżnych kontaktow, jak pisalem, wypisy z prywatnej korespondencji, albo wręcz kopie tej korespondencji. Może być wiele lub nic.

Natomiast co to publikacji, to pamiętaj, ze H i WP były rozpatrywane do publikacji w 1958 roku, a więc w okresie odwilży po 1956. System był wówczas mniej restrykcyjny, a cenzura była w rozsypce. Dopiero na poczatku lat 60-tych w pelni odbudowano struktury cenzorskie.
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.