Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Muzyka i echa Muzyki rozległy się w Pustce, aż przestała być pustką" Ainulindale, Muzyka Ainurów, Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Górnictwo i hutnictwo w Śródziemiu 
Autor Wiadomość
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


WpisWysłany: 11-11-2006 20:35    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Ar-Farazon napisał(a) (zobacz wpis):

Zaś gdyby w średniowieczu ludziska znależli kawałek meteorytu to pewnie nawet nie wiedzieliby co to jest, a gdyby wiedzieli to by się do niego nie zbliżali myśląc, że to jakaś sprawka szatana...


No oczywiście. Złośliwy uśmiech Uciekliby i przyprowadzili potem przeora najbliższego zakonu Dominikanów, aby przeprowadził egzorcyzmy Złośliwy uśmiech

A teraz na poważnie. Nie, Średniowiecze nie było epoką mroku i niewiedzy.
Cierpliwy miecznik w swojej kuźni w średniowieczu potrafił wykuć miecz długi o zróżnicowanej wewnętrznej strukturze, wytrzymały i piękny, którego waga nie przekraczała 2 kg, i którym zawodowy szermierz potrafił się posługiwać z olbrzymią szybkością i sprawnością. Współcześnie miecz o takich parametrach można kupić sobie w USA lub u bardzo niewielu rzemieślników, którzy faktycznie starają się odtwarzać dawny kunszt płatnerski.

Znano również technikę skuwania ze sobą płatów stali rózniącej się zawartością węgla. W efekcie tego otrzymywano broń, na powierzchni której widać było charakterystyczne pofałdowane warstwy stali o różnym odcieniu - jest to tzw. damast skuwany (współczesna stal dziwerowana).

Prawda jest taka, że w Średniowieczu broń najwyższej jakości była niezbędna. I kunszt ówczesnych rzemieślników był na tak wysokim poziomie, że my, choć niby technologicznie o wiele bardziej zaawansowani, powinniśmy się od nich uczyć.

Podobnie płatnerze, którzy wykuwali uzbrojenie ochronne. Średniowieczna zbroja była wykonywana na miarę swojego właściciela, połączenia poszczególnych elementów były tak przemyślane, żeby w sposób minimalny ograniczać ruchy, a zarazem i umiejętności walki. Prawdę mówiąc to ograniczenie sprowadzało sie tylko do wagi zbroi, którą trzeba było pokonać siłą własnych mięśni. A wykucie płata stali o odpowiednich paramatrach, przy zachowaniu minimalnej jego grubości nie jest rzeczą łatwą. Z drugiej strony pełna zbroja płytowa wykonana na szczupłego osobnika o wzroście ok. 170 cm nie ważyła więcej niż 25 kg. To nie jest dużo biorąc pod uwagę wielkość powierzchni ciała, jaką ma chronić.

Oglądając zachowane repliki uzbrojenia z okresu średniowiecza nie sposób nie dojść do wniosku, że technologiczny poziom obróbki żelaza i stali w tamtym czasie stał na bardzo wysokim poziomie. A na widok żelaza meteorytowego średniowieczny płatnerz dziękowałby Bogu, który zesłał mu ten dar do kuźni.

A historie o 100kg zbrojach i kilkunastokilogramowych mieczach w rękach armii tysięcy średniowiecznych Conanów-pakerów można między bajki włożyć...
_________________
"A warrior does not give up what he loves,
he finds the love in what he does".
Dan Millman
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.