Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Dobry czy zły - koniec się zbliża." Keleborn, Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: O wyższości klingońskiego nad quenya i sindarinem 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 24-09-2006 01:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Nolimon napisał(a) (zobacz wpis):
Wersja alfa by Nol w załączniku Jestem rozwalony (all right reserved Super śmiech ).

Brawo ten, Pan. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
Lepiej przestanę się zajmować tym językiem, bo NFZ będzie musiał za jakiś czas zatrudnić tłumacza quenyi w psychiatryku, a znaleźć go będzie trudniej niż tłumacza klingońskiego Jestem rozwalony .


Hie, hie. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
Ten Twój szef, Achika, to jakiś międzygalaktyczny poliglota Super śmiech .

Zazdroszczę mu. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Cytat:
MLu, nie mam zamiaru wchodzić w polemikę (bo wiem czym to grozi wieeeeeeeeeelgachny uśmiech) .

A czym to grozi, bo ja nie wiem?? Język Super śmiech Jestem rozwalony

Cytat:
Nie mam też zamiaru zagłębiać się w szczegóły tego klingońskiego, bo obchodzi mnie tyle co zapewne quenya fanów "Star Treka" Język Wyższość uznaję tylko w tym względzie, że skoro fanów jest więcej, to mają więcej możliwości współdziałania w tworzeniu tego języka. Każdy z n-milionów bierze sobie kawałek Biblii i tłumaczy, składają to do kupy i wychodzi "Biblia po klingońsku" Jestem rozwalony . Quenyistów niestety tylu nie uświadczysz (a może i stety Złośliwy uśmiech ).


Stwierdzenie o wyższości było oczywistą prowokacją, ale też przypomnieniem, że to nie jest tak, że tylko w przypadku Tolkiena mamy do czynienia z powstaniem, rozwojem i funkcjonowaniem "sztucznego" języka.

Klingon, jest dzielem fanów, ale jednoczęsnie lingwistów, dla których to jest zabawa, ale zabawa na powaznie, lingwistyczne wyzwanie.

Fakt, że udalo się stworzyc, funkcjonalny jezyk, w ktorym można oddac treści wyższe i codzienną rozmowę, to nie byle jakie osiągnięcie. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Sam przyznałeś, że w porzypadku Quenyi i Sindarinu łatwiej stworzyc poezję i tłumaczyc literature, niż porozmawiac, o codziennych, prozaicznych kwestiach. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.