Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


pokaż tylko ten wpis  Temat: Nazwy miesięcy, czyli Tolkien, Elfowie i Francuska Rewolucja 
Autor Wiadomość
M.L.
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 13-08-2006 11:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

To ja dorzucę swoje trzy grosze. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Cala dośc przykra dyskusja wynika jak widze z nieporozumienia. Galadhornie przeczytaj uważnie pierwszy wpis lomendila w tym temacie i odrzuc na chwilę, własną głeboką niechęc do Rewolucji Francuskiej (przy okazji zauważ, że lomendil, tez nie jest jej miłosnikiem).

Tymczasem jednak zastanawia mnie coś innego. Jim Allan zauważa w An Introduction to Elvish, że nazwy miesięcy elfickich korespondują z nazwami wprowadzonymi w czasie Rewolucji Francuskiej.

Mnie zastanawia czy czasem twórcy kalendarza rewolucyjnego nie wzorowali się, nie czerpali inspiracji z przedchrzescijańskich tradycji nazewniczych. W końcu tzw. "Renesans Północny" rozpoczyna się w 1755-1756 roku wraz z publikacją Introduction a l'Historie de Dannemarc, ou l'on traite de la Religion, des Loix, des Moeurs et des Usages des anciens Danois (1755), i Monumens de la Mythologie et de la Poesie des Celtes, et particulierement des Anciens Scandinaves (1756), (przepraszam za brak akcentów) szwajcarskiego (francuskojęzycznego) antykwariusza Paula Henri Malleta. Zbyt czesto zapominamy, że historycyzm, mediawalizm i fascynacja północą to nie tylko przypadek angielski, skandynawski, czy niemiecki, ale także francuski. W końcu brytyjska fascynacja skandynawską północą rozpoczyna się między innymi od tłumczania dzieł Malleta przez Thomasa Percy'ego (1770).
Kompilacja Malleta, byla znana na rynku francuskim, o czym świadczy chociazby fakt jej zauwazenia i przetłumaczenia na angielski. W fermencie intelektualnym poprzedzajacym Rewolucję Francuską dyskutowano na rózne tematy. Kwestia religii: pogaństwa, chrzescijaństwa, deizmu i ateizmu były zywo dyskutowane, i można się domyślac, że zamieszczone przez Malleta fragmenty legend i mitow skandynawskich i keltyckich, odgrywały jakąś rolę w trych dyskusjach. Ważne jest, że dzieło Malleta nie było nieznane i byc może, podkreślam byc moze było inspiracją dla tworcy kalendarze rewolucyjnego, odwołanie się do przed chrześcijańskich tradycji.
W tej sytuacji podobieństwo byłoby skutkiem czerpania inspiracji z podobnych źródeł.

Czy Tolkien znał kalendarz rewolucyjny? Myślę, że tak, to nie jest i nie była wiedza tajemna. Mógł go zainteresowac, jako ciekawostka lingwistyczna. I tyle.

Tylko czy ktokolwiek tutaj sugerował coś więcej?
_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.