Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Tak właśnie najczęściej bywa z czynami, które obracają koła świata: dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiazek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę." , Władca Pierścieni


pokaż tylko ten wpis  Temat: Slash w fanfikach tolkienowskich 
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Powiernik Pierścienia


WpisWysłany: 12-03-2006 23:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem

Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):

Tako rzecze Tyellas w swoim eseju. Mnie to nie przekonuje biorac pod uwage poglady autora tegoz swiata. Elfy mialy byc istotami idealnymi.


Gdzieżby tam idealnymi. Jakby tak było Feanor oddałby swoje zabaweczki Yavannie i historia skończyłaby się przedwczesnym happy endem Uśmiech

Cytat:
Czy istota idealna dla konserwatywnego katolika z poczatku wieku to elf homo lub biseksualista? Chyba predzej dla Homera Z przymrużeniem oka


A to ja przepraszam, fanfiki pisze Tolkien czy osobnik współczesny nam?
Bo chociaz uznaję wyższosć pomysłów Tolkiena nad jakimikolwiek pomysłami fanfikciarzy, i uważam, że zawartość pomysłów i życia autora -pana czy pani X w fanfiku _powinna_ być nieco mniejsza, jak zawartość Tolkiena, aby fanfik był utworkiem tolkienowksim jednak, a nie oryginalnym, lekko tylko stylizowanym lub farbowanym na tolkienowski, to jednak wiem, z własnego doświadczenia czytelnika i autorki (kilku tylko ale jednak fanfików), że _nie da się_ zrobić fanfika, jako czegoś w rodzaju "ćwiczeń z pisania, tak, jak Tolkien i o tym tylko o czym on by napisał". Tolkien nie napisałby o narkotykach albo o gejach. Ale autor fanfika nie jest Tolkienen, nie żyje w czasach Tolkiena i nie ma obowiązku
produkowania stylu i tematu powielającego Tolkiena. Fanfiki nie są powielaniem, tylko dodawaniem czegoś nowego do zastanej mapy świata. Niestety, ale dla mnie ideą fanfika jest umieszczanie własnych, oryginalnych historii w Środziemiu a nie podrabianie Tolkiena.

Cytat:
Nie podobaja ci sie fabryki u Yaskowa, a przeciez Tolkien nigdzie nie napisal, ze fabryk nie bylo Złośliwy uśmiech Jestem rozwalony


Bo Środziemie jest światem z założenia "dawno, dawno temu" (ale nie "w krainie nigdy-nigdy") A wówczas nie było fabryk. Ale rzemieślicy byli i chętnie fanfiki o nich przeczytam.

Cytat:
Ale - jesli tworzymy w tym swiecie, to trzymamy sie jego regul lub piszemy AU;


AU nie lubię, bo jest za dalekim odejściem od oryginału. Owszem, czytuję AU i niektóre mi się nawet podobają, jako odrębne opowieści, ale samej idei AU nie lubie. Najczęściej autorzy w nich mają problem z usprawiedliwieniem wprowadzanych przez siebie zmian. Bo u nich coś innego wynika z tego co znamy z oryginału.

Cytat:
zeby AU mialo sens autor powinien dobrze znac kanon


I dlatego ja nie odważę się napisać AU. Choć 1 z moich kawałków da się pod AU podciągnąć, ale na to musiałaby być mocna lina Uśmiech

I jeszcze zachwuja sie jak banda niedojrzalych, napalonych imbecyli.

Elfik Super śmiech Aha, i jeszcze wszyscy, niezależnie od rasy i klasy, mówią w jednej odmianie angielskiego - po amerykańsku Śmiech

Cytat:
Nie akceptuje pisania AU 'bo nie znam swiata, to sie zaslonie tym terminem'.


Takie coś IMO pewno się zdarza, dość często.

Swoja droga, czesc tej dyskusji powinna sie pojawic w watku obok - nt fanfiki.pl Z przymrużeniem oka

Cytat:

Przyklad ciekawego AU to historia Wojny o Klejnoty oparta na wielu wczesniejszych, odrzuconych hipotezach z HoME.


No, proszę - takie AU by mi się spodobało. Ciekawa sprawa. Jestem za Zresztą, przypominam, że mój ulubiony fanfik obrazkowy autorstwa Piotrusia J Uśmiech jest właśnie takim czymś - wykorzystującym rozmaite drobiazgi wygrzebane z HoME. Uśmiech Sama znalazłam 3 drobiazgi, które są
_takie same_ w HoME, jak w pidżejofilmie i to tylko w 1 z części HoME.
Na pewno więcej by się znalazło, gdyby przeszukać cały.

Swietny pomysl, niestety nieukonczony.
Cytat:
Troche raza zegarki w Amanie (ale JRRT nigdzie nie napisal, ze Fëanor nie udoskonalil zegara slonecznego).


Mnie by raziły jeszcze bardziej. Nie z powodu braku postępu - chociaż, po co komuś postęp w idealnym, rajskim Amanie? - ale z powodu tego, że nie widzę Feanora, jako kogoś, kto by się chciał zajmować takimi "bzdurami" Uśmiech Zrobić klejnociki co tylko sobie ładnie błyszczą, oto chwała, ale dłubać, w jakiś przyziemnych zegarkach? Nie, to mi do niego nie pasuje Śmiech To nie ten typ twórcy, który by chciał naprawdę coś ulepszać, to raczej taki typ co mógłby wydatkować wszystkie siły w coś, co wprawdzie nikomu do niczego się nie przyda, ale będzie ładnie świecić Śmiech To typ twórcy, którym steruje szołmeństwo, pycha, chęć pokazania się, a nie chęć ulepszenia czegoś. Gościu robił to wszystko dla sławy i tyle. Inaczej, z jego geniuszem, Noldorowie przeszkoczyliby o 2 ery technologiczne Uśmiech

Cytat:
ja kazdy slash nazywam AU, bez wzgledu na opinie autora fan fika


A wiesz, że masz rację, tak by to można nazwać. Jestem za

Cytat:

Czlowiek od wiekow marzy o człowieczeństwie, ale wciaz dostarcza dowodw przeciw sobie Złośliwy uśmiech Coz, czarno widze swiat ostatnimi czasy.


Ładnie powiedziane. Zwłaszcza dobrze mi to brzmi w kontekście tego, co sama uważam na temat Śródziemia, że to w Środziemiu właśnie toczy się najważniejszy, zbiorowy sen ludzi dzisiejszych, sen o człowieczeństwie i o łasce.
poz Uśmiech
tal
_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.